Od OPEC do Tech

Dec 08 2022
W jaki sposób kraje Zatoki Perskiej utrzymają tempo innowacji? Podczas gdy wydarzenie sportowe w Katarze przykuwa uwagę świata, coś, co może mieć znacznie większy długoterminowy wpływ, nabiera kształtów za kulisami. Mistrzostwa Świata to niezły pokaz.

W jaki sposób kraje Zatoki Perskiej utrzymają tempo innowacji?

Podczas gdy wydarzenie sportowe w Katarze przykuwa uwagę świata, coś, co może mieć znacznie większy długoterminowy wpływ, nabiera kształtów za kulisami. Mistrzostwa Świata to niezły pokaz. Ale dla inwestorów technologicznych prawdziwe show dzieje się w całym regionie Zatoki Perskiej. Kraje takie jak Katar, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie intensyfikują wysiłki, aby stać się globalnymi ośrodkami innowacji technologicznych i finansowych.

Pod koniec października reprezentowałem naszą singapurską firmę VC na 6. dorocznej konferencji Future Investment Initiative (FII) Saudyjczyków (była to moja 5. wizyta w Rijadzie). To spotkanie jest znane jako „Davos na pustyni” i słusznie. Wydawało się, że w Rijadzie zgromadził się cały świat inwestorów: dyrektorzy największych banków, funduszy venture capital i funduszy private equity, a także mówcy tacy jak Ray Dalio z Bridgewater, który złożył rzadką osobistą wizytę . Po moim udziale w FII współprowadziłem inwestorów i założycieli podczas Grand Prix F1 Etihad Abu Dhabi, uczestniczyłem w Pucharze Świata w Katarze z naszymi komandytariuszami z regionu i byłem gościem Wadi Ashar Dialogue w Arabii Saudyjskiej.

Oprócz organizowania głośnych forów, państwa Zatoki Perskiej uruchomiły fale programów wspierających działalność opartą na technologii w różnych formach. Pojawiają się nowe kluczowe obszary zainteresowania. Pojawiają się kluczowe pytania, czy region Zatoki Perskiej może utrzymać impet, który został zbudowany. Przyjrzymy się obu po rozważeniu, co wywołało całe zjawisko.

Wizyta w AlUla w ramach dialogu Wadi Ashar

Dwa czynniki napędowe + trzy sektory do obserwowania

Główne powody pchnięcia technologii i finansów są dwojakie: istniejące bogactwo i chęć dywersyfikacji z dala od „przekleństwa zasobów”, które często blokuje rozwój w miejscach, które nadmiernie polegają na eksporcie zasobów naturalnych. Dzięki dochodom z ropy naftowej narody i szejkanaty, które kiedyś nie miały porządnych dróg, teraz rywalizują o budowę najwyższych drapaczy chmur. Dochody te podniosły również standard życia wielu (choć nie wszystkich). Jednak dochody z ropy i gazu mogą się znacznie wahać w zależności od cen rynkowych, a globalne przejście na energię odnawialną może być dobre dla klimatu, ale nie jest najlepszym długoterminowym znakiem dla producentów ropy. Przywódcy państw Zatoki Perskiej chcą być liderami, a nie naśladowcami, stąd dążenie do inwestowania dzisiejszych pieniędzy w obiecujące trendy jutra.

Do tej pory powstało niewiele niezależnych funduszy venture w stylu zachodnim. Większość inwestycji w technologie jest prowadzona przez państwowe fundusze majątkowe i biura rodzinne, często za pośrednictwem funduszy typu spin-off ukierunkowanych na przedsięwzięcia rozwojowe. Początkowo inwestycje te były skierowane poza region Zatoki Perskiej i wiele z nich nadal tak jest, jak pokazano niedawno, gdy inwestorzy z Arabii Saudyjskiej i Kataru brali udział w zakupie Twittera przez Elona Muska.

Teraz jednak nowy nacisk kładzie się na hodowlę branż technologicznych w kraju i przyciąganie inwestycji zagranicznych. Dużą rolę odgrywają tutaj inicjatywy wspierane przez rząd. Obejmują one od Saudi Green Initiative (SGI) po połączone sieci agencji i programów w Emiratach. Podczas moich wizyt w regionie Zatoki Perskiej obserwuję, jak trzy sektory technologiczne cieszą się szczególnym zainteresowaniem: fintech, odnawialne źródła energii i, co zaskakujące, alternatywne białka.

Fintech (technologia finansowa) jest obecnie najbardziej aktywnym sektorem, zwłaszcza w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Fintech ma sens, ponieważ jest nisko wiszącym owocem. Zapotrzebowanie na zaawansowane usługi mobilne rośnie, a Dubaj i Abu Zabi są już centrami finansowymi, więc ich rządy i instytucje pomagają w tworzeniu technologii, które mogą wejść do branży. Systemy wsparcia obejmują akcelerator startupów Fintech Hive w Dubaju oraz piaskownice, takie jak ADGM RegLab w Abu Dhabi , gdzie firmy mogą testować nowe koncepcje fintech w kontrolowanym środowisku. Ponadto rząd krajowy Zjednoczonych Emiratów Arabskich pracuje nad przyciągnięciem aktywów kryptograficznych i cyfrowych. Najnowszy raport dotyczący rynku aktywów wirtualnychzachwala „lekkie” podejście tego kraju do regulacji, które, jak twierdzi, jest rozsądnym środkiem między zakazem kryptografii a szeroko otwartymi drzwiami.

Przedsiębiorcy Fintech projektują usługi do pracy w całym korytarzu MENA (Bliski Wschód — Afryka Północna), a niektórzy mogą mieć znacznie szersze rynki. Około jednej czwartej ludności świata to muzułmanie, z których wielu przestrzega zasad szariatu w sprawach finansowych. Wiele startupów oferuje obecnie fintech zgodne z prawem szariatu w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie nasza firma inwestuje. Przynajmniej jeden stara się zdobyć przyczółek w regionie Zatoki Perskiej, podczas gdy wzrost zewnętrzny z Zatoki Perskiej wygląda równie obiecująco.

Energia odnawialna to długoterminowa gra inwestycyjna. Kraje Zatoki Perskiej mają dużo słońca, a Arabia Saudyjska ma ambitne plany zwiększenia produkcji zarówno energii słonecznej, jak i wiatrowej. Odnawialne źródła energii generują obecnie tylko około 0,3% elektryczności królestwa, ale ostatecznie mogą nawet przynieść dochody z eksportu: poza regionem Zatoki Perskiej realizowany jest projekt poprowadzenia instalacji fotowoltaicznej z Sahary do Szkocji za pomocą kabli HVDC (prąd stały wysokiego napięcia). Państwa Zatoki Perskiej mogą uzyskać wzrost eksportu po prostu przechodząc na odnawialne źródła energii w kraju, ponieważ uwolniłoby to więcej ropy i gazu na sprzedaż.

Rządy w regionie chcą być postępowymi liderami w dążeniu do ekologii. Saudyjska Zielona Inicjatywa to zbiorczy plan radzenia sobie ze zmianami klimatycznymi. Elementy obejmują zasadzenie 600 milionów drzew w celu wychwytywania CO2 i zapobieganie erozji wybrzeża królestwa.

Alternatywne białka i technologia żywności to intrygujący sektor. Białka pochodzenia roślinnego, takie jak produkty sojowe, stanowią rynek niszowy w porównaniu z preferowanym w większości krajów mięsem, drobiem i rybami. Ale nisza szybko się rozwija. Raport Bloomberg Intelligence przewidywał, że światowy rynek białek roślinnych osiągnie 162 USD do 2030 r., czyli ponad 5-krotnie więcej niż w 2020 r. Jednym z potencjalnych nowych źródeł surowca jest palma daktylowa, uprawiana w rejonie Zatoki Perskiej od czasów starożytnych. Oman Investment Authority nawiązał współpracę z amerykańską firmą w celu wykorzystania nadwyżek zbiorów daktyli w Omanie w procesie łączącym owoce z białkiem grzybowym.

Zbliżające się wyzwania

Ekosystemy przemysłu technologicznego szybko tworzą się w Zatoce Perskiej i istnieją pewne wczesne historie sukcesu. Chociaż nie pojawiły się jeszcze żadne dekarożce, dwa dubajskie startupy stały się dużymi przejęciami. Uber kupił firmę Careem zajmującą się udostępnianiem przejazdów za ponad 3 miliardy dolarów i obecnie działa w 12 krajach jako spółka zależna, podczas gdy internetowy rynek Souq został przejęty i wchłonięty przez Amazon.

Wyzwaniem dla państw Zatoki Perskiej jest wykorzystanie tej wczesnej dynamiki. Kilka czynników zagraża trwałemu wzrostowi. W sektorach, o których wspomniałem, rośnie światowa konkurencja w zakresie opracowywania skalowalnych nowych technologii i/lub modeli biznesowych. Globalna konkurencja o kapitał prawdopodobnie również wzrośnie, gdy Chiny i Hongkong zostaną uwolnione od blokad Covid.

Ponadto czynnikiem może być konkurencja w regionie Zatoki Perskiej. Arabia Saudyjska, Katar, Dubaj i Abu Zabi konkurują ze sobą na wielu frontach, a ostatnio może się wydawać, że wszystkie one ścigają się, by stać się ostatecznym centrum technologii i finansów. Kluczowym wyznacznikiem w nadchodzących latach może być zakres, w jakim mogą współpracować, współpracować i zatrzymywać talenty. Żadne z nich nie ma ogromnych rynków krajowych, ale razem byłyby ogromne.

Obecnie zainteresowanie naszej firmy venture regionem Zatoki Perskiej opiera się przede wszystkim na badaniu go jako rozwijającego się rynku dla naszych spółek portfelowych z Azji Południowo-Wschodniej. Czy może to rozwinąć się w głębsze i bardziej bezpośrednie zainteresowanie? To nie jest wykluczone. Świat jest coraz bardziej połączony, a obszar Zatoki Perskiej coraz bardziej wydaje się dobrym miejscem do nawiązywania połączeń.