Test mocy daje moc = 0,995
Przeprowadzam test mocy dla eksperymentu, w którym mam 122 kontrole (n1) i 184 zestawy eksperymentalne (n2). Wybrałem średni efekt 0,5. Użyłem funkcji pwr.2p2n.test w pakiecie pwr, która służy do obliczania mocy dla dwóch proporcji (różne wielkości próbek).
pwr.2p2n.test(h = 0.5, n1 = 122, n2 = 184, sig.level = 0.05)
Obliczona moc wynosi 0,99.
Wiedząc, że wartości mocy mieszczą się w przedziale od 0 do 1, zastanawiałem się, czy tak wysoka wartość wskazuje, że coś jest nie tak w mojej analizie?
Dzięki!
Odpowiedzi
Może poniższe rozumowanie pomoże ci zrozumieć, dlaczego 0,99 wydaje się podejrzanie dużą mocą.
Na $h = 0.5$dotyczy różnicy między prawdopodobieństwem sukcesu 0,7 vs 0,46 ( ES.h(0.7, 0.46) = 0.49). Przy wielkości próby 153 w każdej grupie jest to różnica między 107 a 70 sukcesami, co jest dość zauważalne, zwłaszcza od tamtego czasu$\alpha = 0.05$ nie jest bardzo rygorystyczny.
Ta symulacja sprawdza, czy jest poprawna:
p1 <- 0.7
p2 <- 0.46
n1 <- 122
n2 <- 184
nreps <- 10000
set.seed(12345)
y1 <- rbinom(n= nreps, size= n1, p= p1)
y2 <- rbinom(n= nreps, size= n2, p= p2)
pval <- rep(NA, nreps)
for(i in 1:nreps) {
pval[i] <- prop.test(c(y1[i], y2[i]), n= c(n1, n2), p= NULL)$p.value
}
(power <- sum(pval < 0.05) / nreps) # <- 0.9851 as expected
Ale nawet jeśli nie ma nic złego w obliczeniach, moc 0,99 może nadal być zbyt optymistyczna, ponieważ zakłada, że liczby pochodzą z rozkładu dwumianowego. W prawdziwym życiu, zwłaszcza w biologii, dwumian jest zbyt wąski i nie uwzględnia zmienności innej niż losowe próbkowanie. Może dlatego twoja intuicja nie pasuje do twojej analizy mocy. Tutaj symuluję zliczenia, w których prawdopodobieństwo sukcesu jest zmienną losową z rozkładem Beta.
Nawet jeśli przeciętnie symulowane liczby są zgodne z oczekiwaniami (~ 70% sukcesu dla n1 i ~ 46% dla n2), moc jest nieco niższa:
nreps <- 10000
set.seed(12345)
y1 <- rbinom(n= nreps, size= n1, p= rbeta(n= nreps, 6.65, 2.85))
y2 <- rbinom(n= nreps, size= n2, p= rbeta(n= nreps, 5.25, 6.17))
pval <- rep(NA, nreps)
for(i in 1:nreps) {
pval[i] <- prop.test(c(y1[i], y2[i]), n= c(n1, n2), p= NULL)$p.value
}
(power <- sum(pval < 0.05) / nreps) # 0.775
Parametry powyższych rozkładów Beta są takie, że dają średnią 0,7 dla n1 i 0,46 dla n2 z wariancją 0,02 (nie ma szczególnego powodu, aby wybrać tę wariancję). Skorzystałem z tej funkcji zamieszczonej na stronie Obliczanie parametrów rozkładu Beta przy użyciu średniej i wariancji :
estBetaParams <- function(mu, var) {
alpha <- ((1 - mu) / var - 1 / mu) * mu ^ 2
beta <- alpha * (1 / mu - 1)
return(params = list(alpha = alpha, beta = beta))
}
Funkcja pwr.2p2n.test opiera się na testowaniu proporcji z h Cohena i transformacji stabilizującej wariancję (oryginalne źródło tej statystyki: Jacob Cohen 1966 )
$$\Phi = 2 \text{arcsin} \sqrt{p}$$
Te $\Phi$ mają w przybliżeniu rozkład normalny z wariancją $\frac{1}{N}$
Dla różnicy między dwiema z tych przekształconych zmiennych
$$h=\Phi_2-\Phi_1$$
będziemy oczekiwać wariancji równej $\frac{1}{n_1}+ \frac{1}{n_2}$ lub odchylenie standardowe $\sqrt{\frac{n_1+n_2}{n_1n_2}}$.
Jeśli pozwolimy, dla uproszczenia $n= n_1 = n_2$ wtedy to się stanie $\sqrt{2/n}$.
Więc dla wartości $n \approx 150$ masz, że odchylenie standardowe $h$ będzie w przybliżeniu $0.1$, kilka zamówień poniżej zamierzonego rozmiaru efektu $0.5$, a więc całkiem potężny.
Widzieć:
Jacob Cohen 1966, Alternative to Marascuilo's „large-sample multiple comparesons” dla proporcji, Biuletyn Psychologiczny http://dx.doi.org/10.1037/h0020418
Komentarz: Nie jestem pewien, o co pytasz. Prawdopodobnie istotne dane wyjściowe z najnowszej wersji programu Minitab, w którym obie próbki muszą być tej samej wielkości.
Power and Sample Size
Test for Two Proportions
Testing comparison p = baseline p (versus ≠)
Calculating power for baseline p = 0.7
α = 0.05
Sample
Comparison p Size Power
0.20 50 0.99980
0.20 100 1.00000
0.35 50 0.95043
0.35 100 0.99931
The sample size is for each group.
Na stronie 187 książki Cohena (1988), do której odnosiliście się w komentarzu, znajduje się tabela pokazująca, że $h=0.5$ i $n=200$ moc jest większa niż $0.995$. Więc nie ma nic złego w obliczeniach.
Jednakże masz bardzo dużą próbkę dla tego, co Cohen uważa za „średni rozmiar efektu”, więc duża moc nie jest zaskoczeniem. Podczas przeprowadzania jakiejkolwiek analizy mocy, wielkość efektu należy zawsze rozpatrywać w odniesieniu do wielkości próbki. W przypadku bardzo małych próbek „duże efekty” mogą w rzeczywistości być małe i na odwrót. Na przykład, planując eksperymenty na zwierzętach, rzadko widzisz poniżej rozmiary efektów$d=1.5$. Cohen zamyślił się$d=0.8$ jako „duży efekt”, ale nie spotkałem jeszcze ani jednego badacza, który przeprowadza doświadczenia na zwierzętach i który byłby szczęśliwy, gdyby donosił o takiej wielkości efektu w publikacji.