5 najdłuższych piosenek Led Zeppelin

Apr 18 2023
Najdłuższe utwory Led Zeppelin złożyły się na ponad 50 minut muzyki, która w pełni ukazała ich ogromny talent.

To, czego Led Zeppelin mogło brakować w oryginalności tytułów piosenek (mieli pięć piosenek z „piosenką” w tytule ), nadrabiali różnorodnością muzyczną. Stworzyli ostre melodie bluesowe i napisali piosenki, które dowiodły, że mają łagodną stronę . Led Zeppelin tworzyli długie epopeje i krótkie, mocne melodie, które nie miały sensu. Spójrzmy na pięć najdłuższych piosenek Led Zeppelin.

Uwaga : do odliczania używamy tylko albumów studyjnych. Nie zobaczysz więc na liście żadnych sitcomowych wersji „Moby Dicka” ani półgodzinnych wersji „No Quarter”.

(lr) John Paul Jones, Robert Plant, John Bonham i Jimmy Page | Chris Walter/WireImage

5. „W świetle”

  • Czas trwania: 8:47

Klasyk Physical Graffiti „Kashmir”, który zamykał drugą stronę podwójnego winylowego albumu z 1975 roku, właśnie przegapił cięcie z czasem trwania 8:37. Otwieracz strony 3 „In the Light” wyprzedził go. Można powiedzieć, że jedną z najbardziej niedocenianych piosenek Led Zeppelin zastąpiliśmy jednym sprawdzonym klasykiem .

„In the Light” wyciągnął wszystkie przystanki. Jimmy Page wyciągnął smyczek w skrzypcach i przeciągnął nim po strunach gitary akustycznej, tworząc niesamowity warkot. John Paul Jones położył warstwy zręcznie zagranych, przesiąkniętych pogłosami syntezatorów na wierzchu, a Robert Plant śpiewał teksty, które były jednocześnie inspirujące i mistyczne. To był Led Zeppelin w ich najbardziej ambitnym momencie , przynajmniej do tego momentu w ich karierze.

4. „Herbata dla jednego”

  • Czas trwania: 9:28

Presence mógł być najtrudniejszym albumem Led Zeppelin. Płyta z 1976 roku odsunęła na bok elementy atmosferyczne i akustyczne, które definiowały wcześniejsze wydawnictwa, tworząc wstrząsający, całkowicie elektryczny album. Plant nazwał to wszystko krzykiem z głębin , a „Tea for One” może być najbardziej desperackim krzykiem na płycie.

Powolna bluesowa melodia działała na słuchacza. Page rozpoczęło się żwawym riffem, ale potem przeszło do spokojnego, powolnego bluesa. Tymczasem Plant szczerze śpiewał o desperackiej samotności trawiącej jego/jego bohatera („Och, dwadzieścia cztery godziny / Kochanie czasami wydaje się, że wślizguje się w dni / Kiedy minuta wydaje się jak całe życie / Och, kochanie, kiedy tak się czuję”). 

3. „Ostatni bastion Achillesa”

  • Czas trwania: 10:31

Na drugim końcu Presence była kolejna z najdłuższych piosenek Led Zeppelin, ale ta była epicką galopem, która galopowała dobrze po 10 minutach.

Nieludzka perkusja Johna Bonhama stanowi główną atrakcję, a ciągłe sapanie basu Jonesa jest warte usłyszenia. Strona nawarstwiała partię gitary po partii gitary, do tego stopnia, że ​​granie jej na żywo stało się prawie niemożliwe . Jego pierwsza gitarowa solówka ma za sobą co najmniej dwie ścieżki gitarowe (i prawdopodobnie więcej jest ukrytych w miksie). Page stworzył orkiestrę gitarową, która przejmuje utwór od 5:44. W tym momencie słuchacze byli dopiero w połowie epickiego „Achilles Last Stand”, który w jakiś sposób nie był szczególnie bliski bycia najdłuższą piosenką, jaką zespół kiedykolwiek nagrał. 

2. „Karuzelambra”

  • Czas trwania: 10:34

Jones wrócił z zemstą po tym, jak zobaczył, jak jego gra na syntezatorze została odłożona na półkę dla Presence . Stworzył kilka piosenek na płycie In Through the Out Door z 1979 roku . Synth-forward, prog-rockowy „Carouselambra” był jednym z nich.

Klawisze zajmowały centralne miejsce, ale Page dodał gryzące gitarowe akordy, a Bonham wrzucił kilka grzmiących wypełnień. „Carouselambra” była trzyczęściową epopeją operową i miała czas trwania, aby to udowodnić. Przesiąknięta pogłosem środkowa sekcja dała słuchaczom przerwę od syntezatorowych linii Jonesa, które definiowały nie tylko piosenkę, ale większość ostatniego albumu Led Zeppelin.

1. „W czasie mojej śmierci”

  • Czas trwania: 11:08
Powiązany

Led Zeppelin: Jimmy Page jest zaskoczony, gdy fani uwielbiają ten album

Utwory takie jak „Kashmir”, „How Many More Times” i „Stairway to Heaven” trwały ponad osiem minut i nawet nie zbliżyły się do bycia najdłuższą piosenką Led Zeppelin. „In My Time of Dying” znalazł się na szczycie listy i zrobił to imponująco.

Zespół nagrał piosenkę Physical Graffiti na żywo za jednym podejściem. Obejmuje to dwie najlepsze gitarowe solówki Page'a , które pokazały go u szczytu swoich mocy. Bonham wykonał kilka subtelnie imponujących uderzeń, w tym pracę bębna basowego około 4:05, która poprzedziła pierwszą solówkę Page'a i stały rytm przypominający tasowanie podczas tego. 

Pięć najdłuższych utworów Led Zeppelin zsumowało się do 50:28, dłużej niż wiele albumów innych zespołów. Ten kwintet melodii pojawił się w drugiej połowie ich kariery, ale pokazał, że Led Zeppelin wciąż ma dużo kreatywności w zbiorniku.

Aby uzyskać więcej informacji na temat świata rozrywki i ekskluzywnych wywiadów, zasubskrybuj kanał YouTube Showbiz Cheat Sheet .