Rodzeństwo:

Aug 02 2021

Odpowiedzi

ShagufthaIffath Jun 14 2016 at 16:24

Mój brat jest o 2 lata młodszy ode mnie. Jest najbardziej aroganckim członkiem w naszej rodzinie, kiedy jego gniew przekracza próg, zastanawiam się, czy nawet Bóg może cię uratować! Większość błędów popełnia, kiedy jest zły, a później tego żałuje.

Jedyną dobrą rzeczą, jaką pamiętam z jego dzieciństwa, jest to, że zawsze trzymał mój mały palec, kiedy byliśmy poza domem, a jedyną zabawną rzeczą, jaką pamiętam, było to, że ubieraliśmy go jak dziewczynę i często się z nim drażniliśmy.

Kiedy miał 2 lub prawdopodobnie 3 lata, bawiliśmy się na podwórku domu naszej babci, zadzwonił do diidi, a kiedy odwróciłem się, uderzył mnie cegłą i cieszył się tym, aż w końcu został zbesztany..

kiedy miał 4 lata, myślę, że zepchnął mnie ze ściany około 8 stóp, kiedy miałem zaledwie 3 i pół stopy, być może i nigdy nie narzekałem mamie, może byłem zbyt naiwny i myślałem, że mama go uderzy i zbeszta.

nigdy nie byliśmy takim idealnym rodzeństwem, zamiast tego biliśmy się nawzajem, gryźliśmy, kopaliśmy i co nie. Ale kiedy dorastaliśmy, łączyła nas słodka więź, stawałem się jego ulubieńcem, wybawcą od matek skarciących, że rzadko się kłóciliśmy lub biliśmy.

Nie obchodziło mnie to zbytnio, dopóki nie miał drobnego wypadku. Miał wtedy 10 lat. Mama kazała mi przynieść ubrania z tarasu i przekupiłam go, żeby je zabrał. Będąc tak leniwym jak ja, pociągnął zwisającą z tarasu saree i przykrył ją kamieniem. Kamień przyszedł i uderzył go w głowę, a on był krwawił (był wtedy hemofobem). Zaczął krzyczeć „didi !didi! margaya”(martwy) zawieźliśmy go do szpitala. To był pierwszy raz, kiedy płakałem za moim bratem i miałem dużo poczucia winy, że to przeze mnie został ranny i od tego czasu zawsze jestem troskliwą siostrą

Od mojego 9 standardu bardzo zakochałem się w krykiecie RAINA, wtedy pytał mnie, kogo lubię bardziej Raina lub jego, oczywiście powiedziałem Raina, a on mówił, że kiedyś uderzy Rainę, a teraz, gdy Raina strzeli mniej biega, patrzy na mnie i uśmiecha się sarkastycznie.

Teraz rzadko się kłócimy, ale jeśli to robimy, to jest to poważna sprawa. Zwykle jest to z powodu jego gniewu i zawsze decyduję, że nie będę z nim rozmawiać przez całe życie, ale za mniej więcej tydzień próbuje ze mną porozmawiać, a my wracają do normy.

Cieszę się, że kiedy ma kłopoty, czy to związane z mamą, czy ze studiami, pierwszą osobą, o której myśli, aby go uratować, jest jego didi :D

Jest skrajnym introwertykiem, nienawidzi dzieciaków, nieodpowiedzialnym, niedojrzałym, niedoskonałym Ale nadal GO KOCHAM!

Oto obraz naszego dzieciństwa

YeziYao Mar 26 2016 at 17:22

Mam młodszego brata o 7 lat młodszego ode mnie. Teraz mam 23 lata, a on 16 lat. W przeszłości zawsze mówiłem, że gdyby tylko mój brat był w tym samym wieku co ja, albo nie był ode mnie młodszy przez 7 lat. w takim razie mógłbym dorastać z nim i bawić się z nim zamiast się nim opiekować. Nie byłabym taka jako zbyt niezależna dziewczyna i dziewczyna podobna do chłopca. Do tej pory miałam nadzieję, że mam starszego brata. Ale nie mogę zmienić rzeczywistości.

Kiedy byliśmy bardzo młodzi, musiałem opiekować się moim młodszym bratem, ponieważ moi rodzice mieli dużo pracy, aby nie mogli zabrać go ze sobą. kiedy mój młodszy brat był dzieckiem, miałem około 7-8 lat. Musiałem jednak zachowywać się jak dorosły, aby być za niego odpowiedzialnym i opiekować się nim. ilekroć płakał, musiałem go pocieszać i tam, gdzie chciał iść, musiałem go tam zabrać. Bo jeśli tego nie zrobię, będzie płakał i płakał. Kiedy był dzieckiem, nie miał rozsądku. Nie można się z nim kłócić ani skarcić, bo to sprawiłoby, że zacząłby płakać poważniej. W tamtym czasie naprawdę go nie lubiłem, ponieważ nie miałem wolnego czasu na zabawę z kumplami i nie mogłem iść gdziekolwiek chciałem. Był po prostu jak odpowiedzialność ciągnąca mnie w dół. Z drugiej strony byłem bardziej rozsądny niż inni ludzie w moim wieku. Wiedziałem, że moim obowiązkiem jest opiekowanie się nim. Wiedziałem, że moi rodzice byli pracowici, a nasze życie było ciężkie, powinnam wziąć na siebie taką odpowiedzialność, jaka powinnam. Nawet teraz, kiedy patrzę wstecz na tamten okres, jest mi naprawdę smutno. Byłem jak mały dorosły, dbając o rodzinę i myśląc o swoim życiu. Cierpiałem na twardość, która nie powinna przytrafić się osobie w tym wieku.

Poza tym, kiedy był dzieckiem jako chłopiec. Moi rodzice prawie całkowicie zwracają na niego uwagę, co sprawiło, że poczułem się tak smutny i żałosny. Byłem jak outsider w tej rodzinie (nie wiem, dlaczego byłem wtedy tak wrażliwy). Na chińskich obszarach wiejskich ludzie wolą chłopców od dziewczynek. jest to myśl tradycyjna i feudalna, ale głęboko zakorzeniona do dziś. W tamtym czasie byłam zaniedbywana przez rodziców i zawsze myślałam, że nie kochają mnie przez niego. Chciałem uciec z domu i udałem się do miejsca, w którym nikt mnie nie znał. Jednak tak bardzo bałem się zagubienia i bezradności. dlatego zniosłem to i zostałem w domu. Kochałam i jednocześnie nienawidziłam mojego młodszego brata. W tamtym czasie czułem się bardzo pesymistycznie co do życia.

kiedy trochę dorośnie, będzie mógł mówić i biegać. to nie było dla mnie dobre. To była po prostu katastrofa, ponieważ nadal nie miał rozsądku. był taki niegrzeczny i uparty. nadal nie mogłeś z nim rozmawiać, ponieważ nie chciał cię słuchać i nie rozumieć, co powiedziałeś. Po prostu czuję się sparaliżowany. Wiedział, że moi rodzice go rozpieszczają, zwłaszcza matkę, więc po prostu się mnie nie bał i robił, co chciał. Czasami nawet okłamywał moją matkę i zrzucał winę na moje barki, gdy zrobił coś złego, co mnie wkurzyło, bo moja mama zawsze mu wierzyła. taka sytuacja naprawdę sprawia, że ​​chcę go zabić. (To tylko jakieś gniewne słowo, ale nigdy nie rób czegoś takiego, haha)

potem poszedł do szkoły, a ja też uczyłem się w szkole. Jeździłem na rowerze i za każdym razem zabierałem go ze sobą. Do pewnego stopnia był jak moje dziecko. Martwiłem się, że będzie zastraszany przez innych uczniów. Jego ocena była zła i to naprawdę przygnębiło moich rodziców. Naprawdę miałem nadzieję, że będzie tak dobry jak ja w nauce, ale po prostu nie był. Uczyłem go, ale po prostu tego nie rozumiał. Martwiłem się też o jego stopnie i przyszłość. Ponieważ nasi rodzice są rolnikami i mieszkamy na wsi, bardzo trudno jest zmienić status społeczny i rodzinę. Jeśli nie pójdziesz na studia, znacznie trudniej będzie ci się zmienić. Zawsze chcę, żeby mój młodszy brat był wybitnym uczniem i żeby rodzice byli dumni, ale rzeczywistość jest odwrotna. Byłem dobry w nauce i sprawiłem, że moi rodzice poczuli się pocieszeni, a teraz skończyłem uniwersytet. Mój młodszy brat wciąż jest w gimnazjum i ma słabe wyniki. Nadal się o niego martwię i boję się, że nie będzie żył szczęśliwie. Chcę, żeby miał dobre życie i żył w lepszym miejscu. Teraz mogę ciężko pracować i zmieniać siebie, a potem pomagać mu swoją siłą. Nie wiem, jak będzie jutro i nikt nie wie. tak naprawdę wiem, że życie jest ciężkie, ale nie poddam się ani nie poddam.

Moi sąsiedzi i krewni porównują go do mnie, a nawet mówią coś, co naprawdę boli, nawet jeśli nie mają tego na myśli. nie wiedzą, jak szanować dziecko i chronić jego samoocenę. często robią to, co sprawia, że ​​mój młodszy brat jest cichy i poniżony. Nie chcę, żeby taki był, bo go kocham i jest moim jedynym bratem. staram się go zachęcać i przekonywać, ale po prostu nie jest wystarczająco dojrzały, by zrozumieć, o co mi chodzi. wciąż jest dzieckiem z prostymi myślami i nie ma pojęcia, jak bardzo się martwimy. czasami nawet siebie nienawidzę, bo czuję, że jest tak dla mnie oceniany przez innych ludzi. Naprawdę chciałbym móc podzielić się z nim moim prezentem, gdybym mógł. Za każdym razem, gdy mówię mu, żeby się pilnie uczył, po prostu mówi tak. jednak jego występ jest nadal taki sam. Wiem, że studiowanie na uniwersytecie to nie jedyny sposób na zmianę życia i rodziny, ale dla ludzi takich jak my jest to droga stosunkowo realistyczna. Przynajmniej nie jest to zła ani zła rzecz.

Odkąd pojechałem do Pekinu na studia, prawie po prostu przebywałem w domu przez mniej niż dwa miesiące każdego roku, nie mówiąc już o pracy. czas, który spędzam z rodziną, jest naprawdę mało, ponieważ od czwartej klasy byłem lokatorem.

Chociaż naprawdę narzekałam na mojego młodszego brata, kiedy byłam młodsza, naprawdę go kocham bez względu na to, kiedy. Chcę dać mu to, co najlepsze, i pomóc mu mieć dobre życie i przyszłość. teraz, kiedy wracam do domu, jesteśmy jak dwoje dzieci przed moimi rodzicami. gramy razem w badmintona, spędzamy czas razem i walczymy ze sobą dla zabawy. Czuję, że odrastam, ponieważ teraz jestem bardziej jak młodsza siostra przed moim bratem. Oczywiście nadal czasami się kłócimy i toczymy prawdziwą walkę, ale wszystko jest tak naturalne i interesujące, że nigdy nie zapominam o młodym sercu.

posiadanie brata dużo mnie uczy. jak wiesz, jedyna wieczność się zmienia. Mój stosunek do brata zmienia się wraz z wiekiem. Ale nieważne kiedy, w naszych sercach jest miłość.