Koncepcja praktyki materialnej
Kompletny przewodnik po dźwięku i projektowaniu
1. Niezakotwiczona koncepcja
Koncepcja praktyki materialnej do tej pory nie ma rozpoznawalnego wspólnego ani powszechnego zastosowania w zastosowaniach dyscyplinarnych i dyskursywnych, wydaje się być bardziej pływającym znaczącym niż narzędziem teoretycznym. Poniżej przedstawiam uważne odczytanie niektórych z jego najbardziej rozpowszechnionych znaczeń, omawiając jego użycie w konkretnych dyskursach 1) kultury materialnej; 2) wykonanie; 3) architektura, inżynieria i projektowanie; 4) praca i ekonomia; 5) geografia człowieka; 6) pojęcie techne w historii idei; oraz 7) metoda naukowa.
Te siedem domen dyskursywnych — i nie twierdzi się tutaj, że ta lista jest wyczerpująca, ponieważ będzie oczywiste, że tak nie jest — wyłoniło się z analizy porównawczej artykułów zwracanych pod terminem „praktyka materialna” w różnych akademickich bazach danych. Pod każdym nagłówkiem dyskursu wybierany jest jeden artykuł do przeczytania jako próbka każdego z tych obszarów, ponieważ dogłębna analiza porównawcza większej liczby artykułów niż wybór jednego z każdego obszaru wykracza poza zakres obecnych potrzeb i wymagałaby albo obróbka długości monografii, albo alternatywnie wykorzystanie nowych algorytmów, które dopiero zostaną opracowane i przetestowane.
Przedstawiona tutaj metodologia jest pośrednia między praktyką czytania z bliska a nowszymi metodami czytania na odległość promowanymi przez cyfrowych humanistów. Czytanie z bliska jest honorowane poprzez dogłębne skupienie się na siedmiu konkretnych artykułach, podczas gdy wariant czytania na odległość jest stosowany poprzez pseudolosowe pobieranie próbek z baz danych. Głównym kryterium włączenia do poniższej puli autorów jest wielokrotne użycie pojęcia praktyki materialnej w analizowanym artykule, co można określić za pomocą wyszukiwania słów w dokumentach PDF, które traktują tekst jako tablicę możliwych do przeszukiwania ciągów .
Na przykład, jeśli pojęcie „praktyki materialnej” pojawia się tylko w tytule i nigdzie indziej (jak np. zachowano jego egzegezę.
Pomimo szerokiego zakresu odkrytych konceptualizacji praktyki materialnej, w każdym próbkowanym dokumencie znajdują się te same trzy ustalenia:
- Autorzy zakładają pewną przydatność do praktyki materialnej. Ponieważ praktyki materialne są z założenia rzeczywiste lub rzeczywiste, autorzy mogą założyć, że czytelnik zgodzi się na użycie tego terminu pomimo braku formalnej definicji. „Praktyka materialna” jest uznawana za termin ogólny i stosowana bez wyraźnego teoretycznego uzasadnienia tej koncepcji.
- Nie ma głównej koncepcji praktyki materialnej, do której odwołują się różni autorzy. Nie ma uznanego myśliciela ani ram teoretycznych, które dostarczyłyby ogólnej koncepcji praktyki materialnej, do której odwołują się autorzy z różnych lub pokrewnych dyscyplin. Konkretna praktyka materialna, o której mowa, ma charakter ad hoc, nie jest zakotwiczona we wspólnej figuracji dyskursywnej i pojawia się jakby niespodziewanie lub na miejscu, aby być wykorzystana do celów niniejszego artykułu.
- We wszystkich przedstawionych tu przykładach praktyka materialna jest konceptualnie przeciwstawiona jakiejś konkretnej praktyce niematerialnej, jakiejś wirtualności lub konceptualności, która pomaga zakotwiczyć pojęcie praktyki materialnej na tle mniej lub antymaterialnej dyskursywnej innej.
- Te jednolite ustalenia w siedmiu próbkach poniższej koncepcji sugerują, że te trzy cechy materialnej praktyki można prawdopodobnie znaleźć w innych postaciach tej koncepcji. Byłoby kolejnym projektem wykraczającym poza obecny zakres, aby przejść do syntezy tych rozbieżnych konceptualizacji. Skupimy się tutaj na pojęciu samej praktyki materialnej, która wyłania się na różnych obszarach dyscyplinarnych.
Praktyka materialna jest często powiązana z kulturą materialną w taki sposób, że komponent kulturowy jest na pierwszym planie, a właściwości, łańcuchy przyczynowe, fizyka, opory, a nawet afordancje (możliwości działania) materiału nie są przedmiotem dyskursu. W swojej eksploracji tureckich diaspor smakowych w Wiedniu Savaş przedstawia opis kultury materialnej, który wykazuje tę konceptualną jednostronność, dla której moglibyśmy wymyślić neologizm typograficzny, materiał (KULTURA) .
W tej relacji przedmioty materialne są całkowicie nasycone kodami językowymi, kulturowymi, pamięciowymi, afektywnymi, symbolicznymi, historycznymi i innymi oraz całkowicie przejęte przez społecznie nasycone i krążące formy znaczeń. Podstawową praktyką materialną jest nabywanie i posiadanie mienia lub zamieszkiwanie przestrzeni z konfiguracjami materialnymi określonymi przez parametry kulturowe lub wykonywanie tego posiadania i zamieszkiwania w kontekstach rodzinnych, publicznych, politycznych, handlowych, ekonomicznych lub innych kontekstach społecznych, takich jak „Domy, sklepy, organy i przestrzenie miejskie”. „Diaspora smaku” odnosi się do pewnej sfery diaspory, która jest kształtowana przez kolektywne upodobanie do przedmiotów materialnych i wyrażona w estetyce codzienności. (185)
Badając „repertuar przedmiotów tureckich w Wiedniu”, kody kulturowe dominują lub nasycają obiekty materialne w każdym punkcie jej dyskusji. Kody te stanowią praktykę „codzienności”, za pomocą której przedmioty są konfigurowane pod ogólny turecki gust, a ich właściciele, użytkownicy i mieszkańcy komunikują swoje upodobania lub ustanawiają afektywne sygnały poczucia, że po przeprowadzce do Wiednia czują się jak w domu. Istnieje nieodłączny problem związany ze zdefiniowaniem tego ogólnego gustu, ponieważ oczywiście wymaga on pewnego stopnia uogólnienia.
Ponieważ ludność turecka w Wiedniu jest zróżnicowana, niemożliwe jest zapewnienie jednolitego, spójnego i wszechstronnego gustu. Istnieje jednak pewien gust, który jest określany jako „typowy turecki gust w Wiedniu” i ma znaczenie dla ustroju i reprezentacji „Turków” w Wiedniu. (186)
Metodologia Savaşa łączy etnografię, obserwację uczestniczącą, ogólne rozmowy i wywiady, aby uzyskać rygorystyczny opis tego „typowego gustu”, aby zrozumieć „rolę przedmiotów materialnych, konsumpcji, smaku, stylu i mody” w tureckiej migracji i osadnictwie. Ta migracja była częściowo spowodowana kulturą materialną Europy, taką jak „samochody mercedesa” oraz „atrakcyjne przedmioty i prezenty „wyprodukowane w Europie”, które migranci przywozili do swoich rodzinnych miast w Turcji podczas letnich wakacji… Papierosy Marlboro, whisky, niemieckie czekoladki, szampony i kremy Nivea… ubrania, zegarki, lalki, radia, aparaty fotograficzne i telewizory” (186).
Zwróć uwagę, jak cała technonauka, inżynieria, projektowanie i inne dyscypliny zaangażowane w rzeczywiste wytwarzanie tych przedmiotów – szczególnie widoczne na przykład w przypadku telewizorów i samochodów Mercedes – są pomijane pod ogólnym nagłówkiem „europejski”, tak jakby postrzegana jakość przedmiotów było po prostu określeniem kulturowym i nie miało związku z całym nakładem edukacyjnym, instytucjonalnym, technologicznym, rzemieślniczym, know-how, techniką, kapitałem i innymi wkładami potrzebnymi do stworzenia obiektów uważanych za „wyższej jakości”, co powoduje znaczną migrację ekonomiczną w pierwszym miejsce.
Po migracji brak pewnych przedmiotów materialnych wywołuje następnie formy tęsknoty i ponownego połączenia. Potrzeba przywrócenia uczuciowych więzi z ojczyzną kształtuje codzienne praktyki. Ten fragment wywiadu jest szczególnie pouczający o sposobach, w jakie przedmioty łączą się ze światami znaczeń ich właścicieli i użytkowników:
Filiżanki czy zwykłe szklanki nie sprawiają, że mam ochotę na herbatę. Nie smakuje jak herbata. W każdym razie po dwóch latach mogłem w końcu wrócić do Turcji i oczywiście kupić szklanki do herbaty. Przyniosłem zestaw sześciu szklanek do herbaty z talerzami, łyżkami, wszystkim. Uwierz mi, moje życie stało się łatwiejsze. Pamiętam. Wieczorem w dniu, w którym wróciłem do Wiednia, zrobiłem herbatę i wypiłem ją szklankami. Wtedy po raz pierwszy rozkoszowałem się herbatą w Wiedniu. Czułem, że piję herbatę. Ale też jest to dziwne; Czułem się, jakbym pił herbatę w domu. (188)
Tutaj przedmioty wyraźnie pośredniczą i wytwarzają kompleks znaczeniowych efektów i afektów, począwszy od tego, jak powinna smakować prawdziwa herbata, a skończywszy na tym, jak poczucie domu jest multimodalnie łączone przez ten nowy smak herbaty — który jest wywoływany przez rzeczywiste szklanki do herbaty, które należy pić turecką herbatę z – aby życie przesiedleńców lub relokatorów w Wiedniu było ogólnie „łatwiejsze”.
Wszystkie „subiektywne” cechy domu, pamięci, miejsca i smaku są przywoływane w porozumieniu z przedmiotami materialnymi, nawet jeśli można by się spierać, czy „obiektywnie” jest prawdą, że turecka herbata nie smakuje jak herbata, gdy sączona z Szkło produkcji austriackiej. Można to ustalić na przykład za pomocą prostego ślepego testu smaku, aby przejść bardziej empiryczną drogę. Jednak dla Savaşa rolą tych przedmiotów jest nie tylko tworzenie powiązań z utraconą ojczyzną lub przeszłością, ale także tworzenie nowych codziennych praktyk tego, co to znaczy być Turkiem w Wiedniu, oraz „wpisywanie własnej osobowości w konkretne przedmioty” ( 189), jak również „odbudować dom”.
Przedmioty te — „ubrania, tekstylia domowe, przybory kuchenne, płyty CD i DVD… różne zdobione przedmioty… miedziane talerze, plastikowe kwiaty, tureckie flagi, proporce tureckich drużyn piłkarskich, emblematy Imperium Osmańskiego, obrazy i obrazy Turcji oraz przedmioty porcelanowe , zegary, wazony i świece” (190) składają się na codzienne praktyki konsumpcji, wystawiania, komunikowania się i odczuwania, które tworzą „teren zbiorowego poczucia przynależności” (191) „tworząc charakterystyczne zbiorowe przestrzenie” (192), które wspierają „ spójna zbiorowość [która] jest wyobrażona i uprzedmiotowiona oraz [dzięki której] osiąga się zróżnicowanie społeczne” (194).
Daleki od „etnicznych” skojarzeń czy „autentycznych” znaczeń, repertuar tureckich obiektów w Wiedniu został stworzony i nadano mu znaczenie w ramach tureckiego doświadczenia Wiednia. Te wysiedlone i przeniesione obiekty zostały ponownie przywłaszczone jako własność turecka, ponieważ ich biografie przeplatają się z biografiami migracji i osadnictwa. (203)
Zwróćmy uwagę, jak przedmioty, w ich całkowitym nasyceniu ludzkimi formami tworzenia znaczeń, mają same w sobie „biografie”. Stają się niemal w pewnym sensie zwierzętami domowymi, upodobnionymi do ludzi dzięki udomowieniu i ciągłemu obcowaniu z ludzkimi światami życia.
Tutaj po prostu zwrócę uwagę na implikowany antropomorfizm i jednostronność w przedstawianiu materialności jako całkowicie wpisanej w całość tego, co ludzkie i wirtualne. Przedmioty materialne są tutaj całkowicie pozbawione jakichkolwiek odniesień do ich rzeczywistości – np. ich fizyki, afordancji czy właściwości – z którymi tak naprawdę stykamy się subiektywnie i doceniamy, przede wszystkim poprzez akty ich projektowania i wytwarzania.
3. Wykonanie
Roe rozwija koncepcję „rzeczy, które stają się pożywieniem” w „ucieleśnionej, materialnej praktyce” (104) spożywania żywności ekologicznej. Chociaż bricolage nie jest wyraźnie dziełem badań bricolage, jest ukrytym podejściem do łączenia nie tylko różnych, ale nawet niekompatybilnych dyskursów, w tym przypadku teorii aktora-sieci (ANT) i fenomenologii.
Biorąc pewne dyskursy „pod ręką” w stylu bricolage, Roe może użyć ANT do wyjaśnienia ogólnej sieci rolno-spożywczej między „polem a widelcem”, a następnie przejść do fenomenologicznego ujęcia obchodzenia się z żywnością i jej spożywania. Roe nie tematyzuje filozoficznych niezgodności ANT i fenomenologii – ta pierwsza jest w końcu post-, a druga na przykład prestrukturalizmem, który jest głównym podziałem dyskursywnym – i ta zmiana w jej analizie pasuje wystarczająco „naturalnie” do zmiany w empirycznej skali, od ekonomicznie rozproszonych sieci po osobiste i intymne praktyki.
W tym fundamencie przeciwstawnych dyskursów ukryte jest pojęcie hierarchii skali (ANT dla rozproszonych sieci na dużą skalę, fenomenologia dla intymnych). Wydaje się, że autor nie zdaje sobie sprawy z debat w naukach technonaukowych, wyrażonych na przykład tytułem eseju Dona Ihde „Nie możesz mieć tego w obie strony: Usytuowany lub symetryczny”.
Wykorzystując koncepcje innych teoretyków — Thrift, Weiss i Gibson dostarczają odpowiednio koncepcji relacyjnego materializmu, międzycielesności i afordancji — Roe szuka „analitycznego dostępu do materialnych powiązań” między ludźmi i nieludźmi. Jej prace terenowe opierają się na uczestnictwie w performansie opartym na produkcji sushi – czyli przemianie żywej ryby w jadalną – oraz na etnograficznym badaniu wideo konsumenta żywności ekologicznej, ze szczególnym uwzględnieniem ziemniaka.
Pojęcie „rzeczy stające się pożywieniem” dostarcza narzędzia do śledzenia materialności pożywienia poprzez praktykę jedzenia, ponieważ jest to ostateczne zdarzenie tworzące znaczenie, kiedy rzecz, pożywienie, staje się pożywieniem, zostaje zjedzona. (105)
Jako koncepcja „rzeczy stające się pożywieniem” nie ma formalnej definicji i zamiast tego jest ilustrowana dyskursywnym brikolażem Roe i studiami przypadków, tak że bardziej przypomina temat w jej analizie niż pojęcie z definicją, którą można wyizolować. Na przykład, jako „wydarzenie nadające znaczenie”, rzeczy, które stają się jedzeniem, mogą obejmować całą gamę doświadczeń, od myślenia o kupieniu kawy, przez rozróżnienie między opcjami bułeczek i babeczek w kawiarni, po proszenie o podgrzanie bułeczki, aby że masło się na nim stopi, do dzielenia się połową z kimś innym, aby zmniejszyć jego kalorie, do faktycznego spożycia.
Wszystko to są zdarzeniami nadającymi znaczenie, gdy rzecz staje się pożywieniem, co być może wskazuje na cały proces. Jednak nasz przykład jest autoetnograficzny, a Roe wprowadza traktory, dystrybutorów, ciężarówki, firmy pakujące, sklepy i farmy poprzez dostrojenie do ANT, co napina granice tego, co należy uznać za wydarzenie nadające znaczenie właściwe rzeczom, które stają się pożywieniem.
Oczywiście produkcja i dystrybucja żywności jest w takim samym stopniu praktyką materialną, jak jej spożywanie. Roe interesuje zarówno „działanie na odległość” (106), jakie pociąga za sobą rozważanie gospodarki rolno-spożywczej, ale także intymne działanie jedzenia poprzez koncepcję międzycielesności, dzięki której to, co nieludzkie, zostaje dosłownie wcielone w człowieka.
Roe kwestionuje tradycyjne dyskursy „badań łańcucha towarowego” i „systemów zaopatrzenia”, ponieważ „[nie rozumieją] znaczenia rzeczy dla konsumenta”. Implikuje to uprzywilejowanie „dla siebie” (znaczenia dla nas) nad „samo w sobie” (czym coś jest), co jest właściwie przekleństwem dla perspektywy ANT, w której nasze znaczenia i twierdzenia dotyczące rzeczy są aktantami o równoważnym statusie w sieć innych aktantów.
Podejście „podążaj za towarem” wykazuje niewielką troskę o charakter rolnictwa i jego składowe stosunki metaboliczne, ani o praktyki konsumenckie, które napędzają rozwój alternatywnych sieci rolno-spożywczych, na przykład żywności ekologicznej, żywności przyjaznej dla dobrostanu zwierząt i uczciwych -handlować żywnością. (107)
Jest to wyraźny dowód na to, co Creswell (2014) nazywa „transformacyjnym” paradygmatem badawczym, czyli badaniami mającymi na celu katalizowanie zmian w istniejących relacjach społecznych wzdłuż linii wyznaczonych politycznie lub etycznie. Nie jest jednak jasne, w jaki sposób to, co Roe nazywa „metabolicznym”, różni się od zwykłych procesów biologicznych – przypuszczalnie jest to rodzaj procesu biologicznego o wzmocnionym znaczeniu kulturowym. Czerpie tutaj z międzycielesnej relacji Goodmana o „nowych relacjach społeczno-naturalnych, międzygatunkowych metabolizmach i egzotycznych cielesnościach uwolnionych przez biotechnologie rolnicze” (cyt. w: Roe, 107)
Uwzględnienie metabolicznych powiązań między naturą a społeczeństwem obciążyło alternatywną literaturę nauk rolno-spożywczych potrzebą szczególnie odważnej krytyki tradycyjnej ekonomii politycznej i nauk o żywności (107)
Te ciała, zwierzęta, rośliny i ludzie, wymagają heterogenicznych sposobów myślenia, wymagających niehumanistycznych sposobów interpretacji, które stawiają oczywiste wyzwania. Nie można sobie wyobrazić rozmowy z marchewką, ale można wyobrazić sobie marchewkę w większej sieci pól, gospodarstw, przetwórstwa przemysłowego i regałów supermarketów (109).
Jednak w przeciwieństwie do tego ekspansywnego obrazu sieciowego, Roe naprawdę koncentruje się na bardziej osobistej skali, obserwując, jak ryba staje się sushi, lub obserwując, jak organiczny konsument obiera ziemniaka. Koncepcja międzycielesności Thrifta jest koncepcją, która definiuje „przyznanie, że każdy jest zawsze czymś więcej niż jednym ciałem… koncepcja, która pozwala na interpretację tych materialnych uwikłań” (110), a koncepcja afordancji Gibsona „ułatwia fenomenologiczny styl badania między podmiotów tworzących sieć rolno-spożywczą. Jest to badane poprzez relacje między konsumentami żywności ekologicznej a ziemniakami”.
Ta rzecz jest aspołecznym, nienaturalnym materiałem życiowym. Z biegiem czasu-przestrzeni ulega wpływom, a tym samym zmienia się, pod wpływem tego, co robią mu ludzie i nieludzie, oraz procesów, w które zostaje uwikłany. W tym sensie spektakl ilustruje ten proces w działaniu: jak to się stało, jak smaki, konsystencja i zapach świeżej ryby, ostrość noży, praktyczne umiejętności szefa kuchni, wilgotne ściereczki do wycierania krwi, atrakcyjność wizualna dekoracyjnych wzorów żywności i drewnianych pałeczek, wszystko to odgrywa swoją rolę w procesie, w którym ryba staje się sushi jadalnym, a może sushi niejadalnym (110)
Chociaż czytelnik może zauważyć, że nie jest to najbardziej „heterogeniczne” użycie języka, jakie można by wyczarować, znajdujemy silniejsze ślady tej heterogeniczności w jednym z cytatów Roe.
Możemy jeść i trawić wszystko, od zjełczałych wydzielin gruczołów sutkowych po grzyby i kamienie (lub ser, grzyby i sól, jeśli wolisz eufemizmy) (112)
Innymi słowy, praktyki pisania mogą odzyskać część dziwności spożywania ciał obcych, które codzienne praktyki jedzenia mogą przesłonić warstwami osadzonych znaczeń. Chociaż Roe nie wykorzystuje tej pisarskiej heterogeniczności jako strategii we własnej argumentacji, wydaje się, że w tych fragmentach jej tekst sam zawiera inne teksty.
Jeśli chodzi o ziemniaka organicznego, Roe analizuje jego użycie przez przeznaczonego mu zjadacza jako serię afordancji, od „zjedzenia” ziemniaka do „wykopania” go z ziemi, do „wyszorowania” go do czysta i „obrania” ze skóry ( 113). W relacji Gibsona środowisko emituje informacje o otoczeniu, które są zbierane przez formy życia, aby kierować ich działaniami i interakcjami w środowisku. Jeśli chodzi o jedzenie, Gibson wyznacza podstawowe kategorie: odżywcze, nieodżywcze i toksyczne (Gibson 20) jako rodzaj podstawowego zestawu afordancji, na podstawie których życie podejmuje decyzje, czy coś powinno być zjedzone, czy nie.
Afordancja przecina dychotomię podmiot-przedmiot i pomaga nam zrozumieć jej niedoskonałości. Jest to zarówno fakt środowiska, jak i fakt zachowania. Jest to zarówno fizyczne, jak i psychiczne, ale żadne z nich. Afordancja wskazuje w obie strony, do środowiska i do obserwatora (Gibson, cyt. w Roe 113)
Relacja Gibsona nie zaciera rozróżnienia podmiot-przedmiot, jakie występuje w płaskiej ontologii, ale opisuje środkową pozycję ciał wchodzących w interakcję z ich otoczeniem. Afordancja „wskazuje w obie strony” w kierunku „użytkownika” i „rzeczy używanej”, a nie w kierunku ogólnego pola ekwiwalencji i aktantów.
Relacja Gibsona jest bardziej zgodna z przesłankami fenomenologicznymi, a użycie jego koncepcji wiąże się tutaj z indywidualną skalą jedzenia ziemniaka w stosunku do skali socjologicznej, jaką jest teren ANT. Jednak, co ciekawe, a może raczej sprzeczne, Roe przywraca terminologię ANT do tej intymnej przestrzeni fenomenologicznej:
Metodologia dziennika wideo ułatwia analizę środka spożywczego jako czynnika poprzez informacje ekologiczne; co z kolei ujawnia afordancje między osobą a środowiskiem materialnym.
W tym pierwszym fragmencie James mówi o organicznych i nieekologicznych ziemniakach. (114)
W grę wchodzi szersza sieć znaczeń wokół tego, co to znaczy być „ziemniakiem ekologicznym”, a te skojarzenia wokół znaczenia „ekologiczny” są okazją do przywrócenia rozległej sieci produktów rolno-spożywczych do intymności gotowania ziemniaków. Te metodologiczne napięcia – płaska ontologia kontra środkowa strefa ucieleśnienia w negocjacjach między podmiotem a przedmiotem – nie zostają rozwiązane, lecz po prostu zestawione ze sobą w ogólnym procesie, w którym rzecz staje się pożywieniem.
4. Architektura, projektowanie i inżynieria
Pojęcie „materiału” w dyscyplinach architektonicznych, projektowych i inżynieryjnych jest często wyraźnie oparte na klasycznej greckiej opozycji formy do materii.
[H] historycznie, dyskursy i teorie architektury miały tendencję do zajmowania się kwestiami formalnymi i ustanawiania architekta jako dawcy formy… [T] sama metoda, której używamy do opracowywania propozycji architektonicznych - rysunek ortograficzny - opisuje tylko formę i przenosi materiał do pustych przestrzeni między wierszami. To uprzywilejowanie formy jest głęboko zakorzenione w naszych praktykach pracy, a materiał rzadko jest badany poza jego możliwościami estetycznymi lub technologicznymi, aby działał jako sługa formy (Thomas 2)
To oryginalne, założycielskie rozróżnienie od filozofii jest następnie często włączane do innych schematów, które dodają dodatkowe wymiary pragmatyczne, takie jak „forma, struktura i materiał” (Oxman i Oxman 15) „Projekt, struktura, materiał, produkcja/montaż” (Tamke i in. 7) lub „Materiał, element, struktura, topologia” (10).
W dzisiejszych komputerowych mediach projektowych, opartych na symulacji 3D i fizyce, wszystkie te wymiary tworzenia stają się wyartykułowane jako parametry modelu obliczeniowego, dzięki czemu materiał jest tak samo algorytmiczny i sparametryzowany, jak każdy inny wymiar całej produkcji.
Zachowanie materiału było głównym przedmiotem projektu badawczego, który doprowadził do zbudowania demonstratora Dermoid 1:1 w Kopenhadze. Dermoid był prototypową strukturą ze sklejki w skali 1:1, w której badano, w jaki sposób indukowana elastyczność sklejki odpowiada obciążeniom strukturalnym. Integracja narzędzi symulacyjnych z cyfrowym procesem projektowania i produkcji umożliwia produkcję elementów na zamówienie. (5)
Narzędzia do projektowania 3D były tradycyjnie kojarzone z formą geometryczną, ale obecnie mogą integrować „zachowanie materiału”, takie jak zginanie, wyginanie, przenoszenie obciążeń, siły ściskające i rozciągające, a także wykorzystanie sił wewnętrznych, co może prowadzić do bardziej wydajnych konstrukcji wykorzystujących mniej materiału, a tym samym są bardziej zrównoważone.
Prowadzi to również do nowych konfiguracji interdyscyplinarnych, w których narzędzia stosowane przez architektów pokrywają się z tradycyjnymi domenami inżynierskimi, stanowiąc „nowe rodzaje praktyk projektowych wymaganych do połączenia praktyki projektowania architektury i dziedziny symulacji wydajności materiałów, która jest tradycyjnie częścią praktyk inżynierskich. ” (6).
Badacze Dermoidów umieszczają Materiał w ogólnych ramach „geometrycznych ograniczeń i granic” (7):
Zwróć uwagę, w jaki sposób materialność sklejki w oprogramowaniu symulacyjnym może być uwzględniona za pomocą parametrów kąta, odległości podparcia i krzywizny. Przypuszczalnie wszystkie inne możliwe parametry sklejki — jej grubość, charakterystyka ściskania i rozciągania — są osadzone w innym miejscu w oprogramowaniu, ponieważ jest to rzeczywiście bardzo minimalna lista właściwości materiału konstrukcji architektonicznej.
Ponieważ wszystkie te parametry są zasadniczo geometryczne, właściwości materiału są podciągane na innym poziomie oprogramowania, co sugerowałoby podobne „podporządkowanie” materialności formom, jak zauważono w cytacie otwierającym tę sekcję. Co ciekawe, struktura Dermoid w swoim początkowym modelowaniu nie jest nawet oparta na rzeczywistej fizyce: „Chociaż silnik fizyczny nie jest bezpośrednio oparty na fizyce świata rzeczywistego, wyniki mogą zostać zweryfikowane w naszych modelach fizycznych i stanowić podstawę dla pętli sprzężenia zwrotnego”. (8)
Autorzy nie wyjaśniają, dlaczego nie uwzględnili „fizyki świata rzeczywistego” w swoich parametryzacjach – przypuszczalnie priorytetem są pętle sprzężenia zwrotnego między głównymi kategoriami geometrycznymi i ich realizacja jako rzeczywisty konstruowany wynik. Ponadto zaangażowanych jest wiele narzędzi programowych, a niektóre z tych obliczeń fizycznych są faktycznie obsługiwane przez inną aplikację:
Zachowanie nośne konstrukcji zostało przeanalizowane za pomocą trójwymiarowego nieliniowego modelu elementów skończonych przy użyciu oprogramowania FEA Sofistik… Arkusze kalkulacyjne dostarczyły współrzędnych MES każdej z krzywych osi oraz powiązanych informacji o granicach i materiałach. Współrzędne te posłużyły do zregenerowania struktury w Sofistik.
Model geometryczny z jednego wirtualnego środowiska jest rozkładany na zbiór współrzędnych opartych na arkuszu kalkulacyjnym, które mają być ponownie generowane w innej aplikacji, która sprawdza rzeczywistą fizykę materiału, co jest interesującym podziałem pracy koncepcyjnej analizowanej w starożytnej greckiej formie/ rozróżnienie materii, tutaj manifestowane jako dwa odrębne pakiety oprogramowania, jeden do projektowania formy, a drugi do testowania jej fizyki. Jednak pomimo ewidentnego wyrafinowania oprogramowania o nazwach takich jak „Sofistik”, modele 3D są nadal celowo uproszczone:
Aby uniknąć skomplikowanych elementów złącznych, nie zamodelowano połączeń wpustowych między środnikami a pasami.
Połączenia czopowe między profilami zostały uproszczone i zdefiniowane jako połączenia zaciskowe. Słupy ziemne użyte do zakotwiczenia konstrukcji w gruncie… zamodelowano jako podpory sworzniowe, ze względu na ich małą sztywność przekroju, co dało konserwatywne wyniki przy obliczaniu maksymalnych odkształceń. W rzeczywistości podpory będą stawiać opór niewielkim ruchom.
Ze względu na niewielki wpływ wygięcia pasa na sztywność konstrukcji nie przeprowadzono symulacji ich kształtowania na modelu globalnym. (8)
Nie ma na celu ścisła zgodność modelu jeden do jednego z zamierzoną strukturą, ale raczej pragmatyczne względy filtrują lub wybierają parametry, które mają być modelowane. Wprowadzono kolejny schemat opisujący „cztery poziomy zaangażowania” dla „pętli sprzężenia zwrotnego” na różnych poziomach parametrów:
To wzajemne powiązanie poziomów i pojawiających się efektów uniemożliwia proste powiązanie między analizą a modelem. Gdzie praca z określonym elementem, materiałem lub technologią zwykle generuje intuicję dotyczącą zachowania systemu, która pozwala zidentyfikować decydujące parametry; to eksploracja nieznanej przestrzeni nowo utworzonego jest wyzwaniem projektowym… W wysoce połączonych systemach nie można zaobserwować logicznego powiązania między parametrami wejściowymi i wyjściowymi. (10)
Zwróć uwagę, że pierwsze dwa wiersze powyższej tabeli nie są ściśle geometryczne, ale zaczynają zawierać nowe szczegóły, takie jak sztywność materiału lub właściwości ukryte w typach połączeń. Co więcej, to wirtualne środowisko 3D do projektowania tego, co będzie fizycznymi prototypami architektonicznymi, jest sparametryzowane jako wysoce samointeraktywny system, w którym skutki zmian parametrów nie są łatwe do wcześniejszego liniowego przewidzenia, ale charakteryzują się złożonym, wyłaniającym się zachowaniem jako wyjściem do twórczy wkład operatora oprogramowania. Jednak z biegiem czasu użytkownicy uczą się tworzyć uogólnienia dotyczące zachowania systemu:
Fizyczne testy i symulacje modeli w różnych skalach, prototypów w pełnej skali i wreszcie dwóch demonstratorów pozwoliły ustalić intuicję dotyczącą ogólnego zachowania systemu i relacji między modelem cyfrowym a fizycznym. (10)
Pełna materialna praktyka w tym kontekście polega na wykonywaniu wszystkich ruchów między wirtualnością symulacji a rzeczywistością konstrukcji. Tylko dzięki przechodzeniu między modelowaniem, prototypowaniem w małej skali i tworzeniem w pełnej skali (1:1) rozwijają się intuicje między sparametryzowanym projektem a usytuowaniem w „rzeczywistym świecie”. Co więcej, przejście do faktycznej budowy jest rodzajem testowania rzeczywistości:
Znalezienie właściwej reprezentacji zachowania materialnego jest przedsięwzięciem wymagającym intelektualnie. Odpowiednią reprezentacją może być zbiór prostych reguł geometrycznych. Ponieważ obliczenia struktury mają miejsce tylko w świecie fizycznym, symulacje i modelowanie pozostają abstrakcyjne.
Do projektanta należy określenie odpowiednich środków reprezentacji na każdym poziomie. Testy fizyczne zapewniają skuteczny sposób wyciągania wniosków od poziomu materiału i elementu do zachowania ogólnej konstrukcji. Symulacja nie jest ogólnym narzędziem, ale środowiskiem, które wymaga kalibracji do rzeczywistego zachowania za pomocą pomiarów specyficznych dla obszaru zastosowania.(11–12)
Symulacja 3D jest niekompletna, nawet jeśli jest uzupełniona innym oprogramowaniem z solidnymi silnikami fizycznymi. W pewnym sensie model jest teorią niepełną, czekającą na zastosowanie w świecie fizycznym. Świat z kolei jest kontekstem oceny, który można wprowadzić z powrotem do symulacji w pętli iteracyjnej.
To praktyczne przechodzenie między modelami 3D a rzeczywistymi konstrukcjami jest kompletną praktyką materiałową; tj. praktyka materiałowa to nie tylko montaż sklejki za pomocą elektronarzędzi i elementów złącznych, ale praktyczne przecięcie tego wymiaru materiału z jego wirtualizacją jako parametrami oprogramowania.
5. Praca i ekonomia
W niniejszym opracowaniu komunikacja rozpatrywana jest na dwóch poziomach. Po pierwsze, twierdzimy, że sposób, w jaki ludzie komunikują się na tematy, przyczynia się do społecznego konstruowania rzeczywistości. W szczególności sposób, w jaki kobiety formułują swoje dyskusje na temat nierówności płac, ujawnia, jakie perspektywy akceptują i które ucieleśniają. Po drugie, sugerujemy, że sama nierówność płac jest artykulacją obecnie akceptowanych praktyk w amerykańskim systemie społeczno-ekonomicznym. Założeniem przedstawionym w tym artykule jest to, że nierówność płac jest artykulacją, praktyką dyskursywną oprócz tego, że jest praktyką materialną. (Clair i Thompson 2)
W swoim badaniu nierówności płac jako komunikacji i artykulacji kapitalizmu i patriarchatu, Clair i Thompson przeciwstawiają materiał praktyce dyskursywnej. Pojęcie praktyki materialnej nie jest konceptualizowane poza oczywistą koncepcją w postaci wynagrodzenia, aw tym przypadku różnicy w wynagrodzeniach między mężczyznami i kobietami, która skutkuje niesprawiedliwym podziałem materialnym bogactwa.
Teorie nierówności płac są porównywane z perspektywy teorii rynkowej, krytycznej i feministycznej, aby przeformułować nierówności płacowe jako coś więcej niż niezależną zmienną, która jest po prostu spowodowana jakimś konkretnym czynnikiem (np. jest uważana za część ogólnych praktyk komunikacyjnych kapitalizmu i patriarchatu.
Dla Clair i Thompsona dyskursywne i materialne są ustawione jako bieguny wzdłuż spektrum.
[P] ay był ogólnie pomyślany jako praktyka materialna. Nie jest naszą intencją zastąpienie materialnych aspektów płac i nierówności płacowych dyskursywną, eteryczną praktyką. (8)
Twierdzimy, że nierówność istnieje jako komunikacja, jako praktyka dyskursywna. Nierówność płac istnieje również jako praktyka materialna (zob. Mumby, 1988, aby zapoznać się z omówieniem, w jaki sposób zegary czasu funkcjonują zarówno jako praktyki materialne, jak i dyskursywne). Chociaż praktyki dyskursywne i materialne mogą być postrzegane jako przeciwieństwa, które wzajemnie negują swoją pozycję, nie promujemy tej wykluczającej formy logiki. Zamiast tego argumentujemy w oparciu o pracę Clair… która sugeruje, że przeciwieństwa mogą być samowystarczalne lub przynajmniej pokrywać się w dynamicznym i zmiennym procesie.
Naszym długoterminowym projektem jest zbadanie nierówności płac jako dyskursywnej i materialnej praktyki, której powiązania zarówno z patriarchatem, jak i kapitalizmem muszą zostać rozwiązane.
Rozróżnienie dyskursywne/materialne przebiega tutaj z grubsza wzdłuż kontrastu abstrakcja/konkret, przy czym dyskursywność grozi, że stanie się „eteryczna” w porównaniu ze znacznie bardziej oczywistym i przyjmowanym za pewnik sensem materiału, który w swojej konkretności lub wyższej wartości stawka, może być oczywista, a zatem nie wymaga wyjaśnienia poza danymi o dochodach.
Chociaż podejście do nierówności płac jako komunikacji wydaje się kłaść największy nacisk w ich opisie na aspekt dyskursywny – ponieważ aspekt materialny sam o siebie dba, jako wielkość dochodu – ich celem jest „depozytywizacja” nierówności płacowych i usunięcie ich z proste wyjaśnienia przyczyny i skutku.
[W]iększość badań kierowanych perspektywą [rynkową, krytyczną i feministyczną] konceptualizuje nierówność płac jako wynik. Postrzegając nierówność płac jako wynik, teorie te mają tendencję do pojmowania związku między komunikacją a nierównościami płacowymi w sposób liniowy i redukcjonistyczny (tj. wpływ na płace sprowadza się do roli zmiennej zależnej). Innymi słowy, komunikacja w taki czy inny sposób przyczynia się do powstania nierówności płacowych. Ten pogląd na związek między nierównościami płacowymi a komunikacją prowadzi do liniowego rozumienia relacji społecznych i produkcyjnych. (2)
Postrzegając nierówność płac jako komunikację, byliśmy w stanie wyjąć ją z kontekstu zmiennej niezależnej, nie negując jej funkcji materialnych. (15)
Komunikacja w patriarchacie i kapitalizmie – i związane z nią koncepcje, artykulacja i dyskursywność – jest postrzegana jako wpływająca na świat materialny w sposób niewytłumaczalny przez liniową logikę zmiennych niezależnych i zależnych. Jednak pod wieloma względami sam materiał jest przedstawiany w sposób nieco redukujący, a nawet dyskursywny, co odpowiada statystykom dochodów.
6. Geografia człowieka
Miller analizuje geografię polityczną wydatków na obronność w odniesieniu do tzw. „Cudu z Massachusetts” (przełomu gospodarczego tego stanu) w latach 80., przeciwstawiając antymilitarną retorykę liberalnych polityków i aktywistów korzyściom ekonomicznym — np. dane o zatrudnieniu i PKB – że zwiększone wydatki na obronę produkowane w państwie. Miller opisuje zarówno „niekongruencje skali”(171) – tj. retorykę na poziomie miast, stanów i krajów – jak i brak zgodności między rzeczywistością materialną a dyskursem obywatelskim.
Przez cały czas pojęcie „praktyki materialnej” odnosi się do drugiej strony ekonomicznego medalu z tego, co zostało omówione powyżej w odniesieniu do nierówności płacowych, w tym przypadku nie otrzymania wypłaty przez jednostkę, ale przydziału skarbu narodowego państwom gospodarki poprzez umowy z określonymi firmami w niektórych branżach.
Innymi słowy, materialna praktyka jest tutaj również zredukowana do pieniędzy, jako rzeczywiste kwoty w dolarach wydawane przez rząd federalny na obronę w stanie, ale ta podstawowa kwota finansowa jest rozszerzona o efekt falowania wydatków na obronę – tworzenie miejsc pracy, finansowanie badań (zwłaszcza na Harvardzie i MIT, które tradycyjnie są głównymi sprawami amerykańskich National Science Advisors), ekonomicznych korytarzy technologicznych, drugorzędnych mnożników w całej gospodarce usługowej wytwarzanych przez pracowników związanych z obronnością itp.
Kluczowy kontrast, jaki rysuje Miller, występuje między tą materialną praktyką a jej politycznymi reprezentacjami, analizując sposoby, w jakie nie ma między nimi fundamentalnej zgodności. Jednak ta epistemologiczna i semiotyczna uwaga — że materialna rzeczywistość nie przekłada się zasadniczo na nasze jej polityczne reprezentacje — napotyka na interesujący problem pragmatyczny, a mianowicie, że ta kwestia zgodności między rzeczywistością materialną a jej reprezentacją dotyczy tego, czy istnieją sprzeczności wytwarzane w działań politycznych poprzez brak korespondencji, z którą trzeba będzie się ostatecznie uporać.
W rzeczywistości z analizy Millera wynika, że pewien stopień zgodności jest strategicznie konieczny, jeśli aktywiści mają nadzieję na „faktyczną” wygraną zamiast „wirtualnej” wygranej. . Wirtualne zwycięstwa, na które wskazuje Miller, to różne niewiążące rezolucje, które wyrażały nastroje antymilitarystyczne, a faktyczna porażka tych ruchów polegała na ich niedopasowaniu do materialnych realiów ogólnych korzyści ekonomicznych dla państwa.
Kiedy ruchy aktywistyczne próbowały przyjąć wiążące rezolucje, ich wysiłki zakończyły się fiaskiem, ponieważ wyborcy w referendum woleli poprzeć ich interes ekonomiczny, a nie nastroje antymilitarystyczne.
Zbyt często procesy polityczne i gospodarcze są analizowane na podstawie tego, co można wywnioskować z pozornie „obiektywnych” danych. Chociaż takie analizy mają swoje miejsce, niezwykle ważne jest uznanie, że nie ma koniecznego związku między materialnymi przejawami procesów polityczno-ekonomicznych a tym, jak ta materialna rzeczywistość jest postrzegana, rozumiana i z kolei podejmowana. (172)
Reprezentacje procesów społeczno-przestrzennych to koncepcje, poprzez które ludzie postrzegają, oceniają i negocjują materialne praktyki przestrzenne.
Massachusetts ma z jednej strony wyjątkową historię społeczną trudności ekonomicznych, az drugiej pacyfistyczną/liberalną ideologię polityczną, która wytworzyła szczególną formę braku korespondencji w retoryce na szczeblu państwowym. Przemysły obronne były zwykle omawiane w dyskursie obywatelskim jako „przemysły technologiczne” na poziomie ogólności, który pozwalał na pewne zdystansowanie się od ich działań militarnych.
Ta specyficzna rozbieżność między retoryką a rzeczywistością nie jest charakterystyczna dla innych lokalizacji — takich jak Colorado Springs, Las Vegas i Houston — gdzie korzyści ekonomiczne z wydatków na obronę dla lokalnej gospodarki są bardziej otwarcie deklarowane w mediach publicznych.
Delegacja kongresowa Massachusetts od dawna jest jedną z najbardziej liberalnych w USA w kwestiach obronnych; jednocześnie po cichu wspierała finansowanie programów związanych z obronnością, mających istotne implikacje dla państwa. Kluczem do zdolności polityków z Massachusetts do „robienia wszystkiego w obie strony” był sposób, w jaki kształtowali dyskurs publiczny, aby ukryć sprzeczność między liberalną polityką zagraniczną a ekonomiczną zależnością od wydatków na obronę. (177)
Politycy z Massachusetts podczas zwrotu gospodarczego w latach 80. mieliby zatem tendencję do przypisywania własnej polityce, na przykład, raczej niż wzrostowi wydatków na obronę w Stanach w okresie gromadzenia zbrojeń w latach Reagana. W międzyczasie grupy antywojenne, takie jak Ban the Bomb i Freeze, wydały serię popularnych niewiążących rezolucji w stanie, które ostatecznie trafiły do niewiążących rezolucji krajowych w Kongresie, biorąc pod uwagę silny wpływ Tipa O'Neilla (mówcy Izby Reprezentantów ) i senator Ted Kennedy, którzy jednocześnie lobbowali za zwiększeniem wydatków na obronę w ich rodzinnym stanie poprzez tak zwaną „politykę wieprzowiny”.
Te sprzeczności między materialną praktyką wydatków na obronność a pro-pokojowymi/antywojennymi reprezentacjami w retoryce politycznej stały się problematyczne, gdy podjęto próby stworzenia nowej wiążącej polityki na podstawie tych reprezentacji. Tutaj działacze pokojowi nie odnieśli takiego sukcesu, jak w swoich poprzednich wysiłkach z niewiążącymi rezolucjami.
[A] gdy ruch pokojowy wyszedł z królestwa symboliki i zaczął proponować środki, które miałyby skutki materialne, rozdźwięk między powszechną publiczną reprezentacją znaczenia wydatków na obronę a materialną rzeczywistością stał się ciężarem. Organizatorzy pokoju nie byli przygotowani do zajęcia się ekonomicznymi implikacjami swoich propozycji, kiedy te implikacje zostały ostatecznie podniesione. (180)
Te ruchy pokojowe dostosowałyby się później, proponując różne schematy „konwersji”, w ramach których obiekty wojskowe i personel zostałyby ponownie przeznaczone na potrzeby gospodarki cywilnej, ale należy również zauważyć, że do skutecznego działania politycznego wymagany jest pewien stopień zgodności między reprezentacją a rzeczywistością materialną .
Chociaż jest społecznie, a nawet semiotycznie prawdą, że nie ma koniecznego związku między materialną praktyką, taką jak wydatki na obronę, a ich reprezentacją - np. poprzez przypisywanie sobie przez gubernatora Dukakisa jego polityki gospodarczej, a nie zwiększenie przez Reagana wydatków na obronę na nowe miejsca pracy utworzone w jego stanie – ta formalna niezgodność tworzy sprzeczności, które, gdy pojawiają się inne wydarzenia – takie jak próba stworzenia rzeczywistych nowych polityk – mogą ujawnić te sprzeczności i wymusić nowe strategie oparte na zgodności między reprezentacją a materialną rzeczywistością. Miller konkluduje, że „ostatecznie nowe przestrzenie reprezentacji muszą bezpośrednio odnosić się do materialnych praktyk, które mają zastąpić, i muszą to robić na skalę tych praktyk.(184)
Istnieją inne aspekty praktyki materialnej warte omówienia w kontekście geografii człowieka, które są implicite związane z tą dyscypliną i dlatego nie są wysuwane na pierwszy plan w tym konkretnym tekście. Cała geografia przyjmuje jako swego rodzaju podłoże empiryczne koncepcję i artefakt mapy bazowej.
Mapę bazową można rozumieć jako leżącą u jej podstaw obiektywną reprezentację przestrzeni, do której geografowie wszelkiego rodzaju — np. fizyczna, środowiskowa, ludzka — muszą się w jakiś sposób odwoływać i która formalnie jest odniesieniem dla innych odniesień, tj. reprezentacją rzeczywistej przestrzeni, która odnosi się do dodatkowych nakładek innych możliwych mapowań lub „warstw odniesienia”, takich jak ekosystemowa, demograficzna, polityczna i tak dalej. Podstawowa mapa jest
[analiza danych] Mapa przedstawiająca podstawowe informacje referencyjne, takie jak ukształtowanie terenu, drogi, punkty orientacyjne i granice polityczne, na których umieszczane są inne informacje tematyczne. Mapa bazowa służy jako odniesienie do lokalizacji i często zawiera geodezyjną sieć kontrolną jako część swojej struktury.
[analiza danych] Mapa, do której rejestrowane są i przeskalowane warstwy danych GIS. („Słownik GIS”)
Mapa podstawowa jest rekonstytucją punktów danych uzyskanych za pomocą różnych technicznych metod geodezyjnych i kartograficznych, a szczegółowe opisywanie tutaj, w jaki sposób mapy podstawowe są tworzone, jest poza zakresem. Dostępna jest nie tylko jedna mapa podstawowa w reprezentacji geograficznej, ale wiele, takich jak obrazy świata, ulice, topografia, mapa bazowa oceanu, jasnoszare płótno, hybrydowa warstwa odniesienia i nawigacja. Zwyczajowe rozróżnienie w geografii dotyczy mapy bazowej i mapy tematycznej, przy czym ta druga koncentruje się na konkretnych zainteresowaniach badawczych, a ta pierwsza zasadniczo „zabezpiecza grunt”, że tak powiem.
Zatem dyskusja Millera na temat „skal”, choć oparta na nieco zdroworozsądkowych koncepcjach na poziomie miasta, stanu i kraju, jest bardziej zróżnicowana, ponieważ zauważa na przykład, że „cud z Massachusetts” był również ironicznie nazywany „cudem trasy 128” ” (126) w odniesieniu do obwodnicy, na której znajdowało się wiele firm obronnych. „Skala”, zauważa Miller, „nie jest dana, ale konstruowana” (173), co odnosi się nie tylko do socjopolityki reprezentacji, ale także do samej dyscypliny geografii, która wybiera i tworzy mapę bazową i warstwy tematyczne.
Mapy te są wizualizacjami punktów danych i chociaż artykuł Millera jest całkowicie tekstowy (nie ma na przykład żadnych liczb), dane nasycają empiryczną metodologię dyskursu geograficznego, nawet te dostrojone do poststrukturalnych lub konstruktywistycznych idei i problemów. Argument Millera przeplata różne źródła danych, aby dać empiryczną reprezentację praktyki materialnej, którą porównuje z reprezentacjami politycznymi.
[H]zatrudnienie w sektorze zaawansowanych technologii związanych z obronnością wzrosło o 16 300, zatrudnienie w sektorze zaawansowanych technologii związanych z obronnością na niskim poziomie wzrosło o 34 600 mln, a zatrudnienie w sektorze zaawansowanych technologii niezwiązanych z obronnością faktycznie spadło o 3200 (174)
Współczynniki lokalizacji obronnych wskazują, jak skoncentrowane są kontrakty obronne w poszczególnych miejscach… [W 1983 r.] Zakupy Departamentu Obrony od firm z Massachusetts stanowiły 170,5 procent „udziału krajowego” Massachusetts (175)
Zadaniem ludzkiego geografa jest przekazanie empirycznej reprezentacji materialnej praktyki, aby mieć odniesienie, na podstawie którego można ocenić dyskurs polityczny jako niekorespondujący. Innymi słowy, praktyka materialna ma odpowiednik danych, czyli rzeczywistości reprezentowanej przez dane – rzeczywistość materialna jest rekonstruowana przez geografa przede wszystkim z danych.
Jest to inna pozycja społeczna niż wyborcy w referendum, którzy oceniają propozycje nowych obowiązujących polityk i którzy pracują z innym zestawem codziennych wyobrażeń o rzeczywistości materialnej, które mogą odgrywać rolę w ich decyzjach, takich jak zaniedbane dzielnice , kolejki dla bezrobotnych, puste parcele, brak pracy dla ich dzieci, bony żywnościowe, dziury w drogach, szkoły w ruinie i wszelkiego rodzaju praktyczne, codzienne realia materialne, które tworzą inną podstawę do zrozumienia, czym jest materialna praktyka i co robi na świecie .
Zatem materialna praktyka stawia problem, co oznacza „korespondencja” w związku między światem życia wyborców a punktami danych badacza, gdzie korespondencja może nie być formalnie konieczna, ale ma wyraźną wartość pragmatyczną.
7. Technika
Staten rozwija koncepcję praktyki materialnej w oparciu o ujęcie „techne” Arystotelesa (zwykle tłumaczone jako „sztuka” lub „rzemiosło” z greckiego) i koncepcję pracy Lukácsa, jako przeciwieństwo tego, co uważa za mistyfikację techne jako physis przez Heideggera lub „spontaniczny wybuch” w heideggerowsko-greckim. Staten uważa relację Heideggera za „władczą i dziwnie niejasną” (43), ale co ważniejsze, argumentuje, że Heidegger po prostu odwraca romantyczną figurę geniusza na rzecz całkowitego wymazania artysty, który jedynie służy powstaniu dzieła.
Staten ożywia rolę techne w myśli greckiej, a poprzez dodanie głosu Lukácsa – którego teoria pracy opiera się również na koncepcji techne Arystotelesa – dodaje wymiar „historycznej i kulturowej głębi wiedzy, która jest zakodowana w każdym specyficzna techne, głębia równa lub przewyższająca tajemniczość każdego indywidualnego dzieła sztuki”.
Cecha tajemniczości została błędnie przypięta od czasów romantyzmu do duszy genialnego artysty; ale pojęcie poiesis Heideggera nie czyni żadnego postępu, gdy zamiast tego przypisuje stwórczą tajemnicę physis.
W dobrze znanej relacji Heideggera greckie znaczenie techne jest zaciemnione przez nasze współczesne koncepcje świadomego aktywnego tworzenia i produkcji, a to współczesne użycie przesłania powiązanie poiesis z poetyką w ogóle, „wydobywaniem”, „które pozwala czemuś wyłonić się z siebie”(44).
Metoda Heideggera polega na filozoficznym zastanowieniu się nad etymologią słów w celu odkrycia pierwotnego greckiego znaczenia physis jako nieskrytości bytu, przy czym ta nieskrytość jest znaczeniem greckiego słowa oznaczającego prawdę, „aletheia” , w którym Heidegger odczytuje alfa- pririvative dodany do słowa oznaczającego „ukrycie”.
Na podstawie tego ujęcia natury sztuki i prawdy Heidegger odróżnia techne od techniki, technologii, „techniki” – tego różnie nazywanego wymiaru procesu produkcyjnego, który można zracjonalizować i zmechanizować, i który stał się narzędziem, za pomocą którego wola mocy ludzkości poddała naturę swojej dominacji, podczas gdy sama ludzkość została poddana logice techniki.
W ujęciu Heideggera stawką prawidłowego rozumienia techne jest wybór między, z jednej strony, bezlitosnym podmiotem manipulującym naturą w celach czysto instrumentalnych – drogą, która, jak sugerował kiedyś Heidegger, prowadzi zarówno do Holokaustu, jak i do nowoczesny zmechanizowany przemysł spożywczy – az drugiej strony ekstatyczna otwartość na Bycie. (45)
Staten odpowiada, że tak jest, jeśli zaakceptujemy „hipertrofię” techne w technice i technologii, i sugeruje, że lepszym rozwiązaniem jest powrót do greki w celu dokładniejszej i mniej etymologicznej mistyfikacji analizy techne, głównie takiej, jaką znaleziono w Arystotelesie.
„Pierwotna forma techne” wymaga wyjaśnienia, aby wyjść poza „przeciwieństwo wielkiej sztuki i nowoczesnej technologii”(46). Staten przyjmuje koncepcję „aphezy” lub „afetyki” Ziarka jako „działania w głosie środkowym”(44), które nie jest ani narzuceniem materii woli genialnego artysty, ani czystym poddaniem się artysty dziełu , ale jaki
wziąć pod uwagę sposób, w jaki w każdej chwili każdego działania każdej techne wewnętrzne siły natury fizycznej są zarówno podporządkowane, jak i dostosowane do ludzkich celów o intensywnie praktycznym charakterze, podczas gdy wola i świadomość podmiotu są podporządkowane transindywidualnym – ale nie transcendentnym – siłom, które są w równym stopniu społeczne i historyczne, co naturalne.(46)
Staten rozpoczyna się od Pokolenia zwierząt Arystotelesa (730b-740b), zaczynając od pojęć kinesis (ruch), eidos (forma) i organon (instrument, narzędzie), za pomocą których samiec nadaje swój organon (ponieważ termin ten nie rozróżnienie między narzędziami biologicznymi i materialnymi), morphe (kształt) i eidos do „surowca”, którego dostarcza kobieta.
natura posługuje się nasieniem jako narzędziem i jako posiadającą kinezę w pełni urzeczywistnionym stanie, tak jak narzędzia są używane w wyrobach jakiejkolwiek sztuki, gdyż w narzędziach tkwi w pewnym sensie kineza techne (Arystoteles, cytowany w Staten 47)
To, co niekoniecznie jest dla nas przejrzyste na tym obrazie, to pogląd Arystotelesa, że ruch nadawany narzędziom pochodzi nie od rzemieślnika, ale raczej od techniki, którą rzemieślnik praktykuje; sama techne jest arkhe („zasada, pochodzenie”) wytworzonego przedmiotu…. Rzemieślnik porusza rękami, aby poruszyć swoimi narzędziami, ponieważ jego techne jest logos („racjonalna procedura”), która dyktuje odpowiednie ruchy… ruch narzędzi jest energeia („aktualność”) ruchu fizycznego, który istnieje w potencjale. Stan w samej techne.
Tak więc nie byłoby tak, że Poliklit jest rzeźbiarzem (o którym mowa w Fizyce Arystotelesa), raczej Poliklit jako osoba jest przypadkowy w stosunku do techne, która tworzy rzeźbę (48). Poliklit, jako osoba biologiczna, jest miejscem „woli i pożądania” – „podmiotu, który Heidegger krytykuje” – ale „działanie techne opisane przez Arystotelesa… ma niewiele wspólnego ze spontanicznym rozkwitem obiektu naturalnego, i wiele wspólnego z obróbką materiałów przez robotnika, który zna efektywne sposoby poruszania swoimi narzędziami” (48).
Techne u Arystotelesa nie jest ani czystą wolą, ani czystym poddaniem się Bytowi dzieła i jest w pewnym stopniu autonomiczna w stosunku do konkretnej osoby, ponieważ każdy rzemiosło może być oczywiście podjęte przez innych, a robotnik jest nim tylko dzięki posiadaniu techne. Techne jest rodzajem trzeciego terminu, między materiałem a twórcą, i jest miejscem myślenia o rzeczach wykonanych.
[Ja] to nie dusza jako taka, jako idealna substancja, porusza ręką i narzędziami; prawdziwą poruszającą zasadą, arkhe, jest techne; a techne to racjonalny plan organizacji sekwencji działań fizycznych, o których wiadomo, że wywołują określony ziemski skutek (50)
Staten znajduje u Heideggera „odrazę do… zwykłej światowości”, która motywuje jego niechęć do „narzędzia i instrumentalnego stosunku do ziemskich bytów i sił”, które „są samym warunkiem istnienia kultury”. Pojęcie pracy jest początkowo wprowadzane przez praxis „jako przeciwieństwo poetyckiego rodzenia” w myśli greckiej, ponieważ praxis odnosi się do „bezpośredniego wyrażenia w akcie” (cytując Agambena 51), który „przejawia jedynie wolę wykonawcy. ”
W Ontologii bytu społecznego Lukács zastępuje termin „techne” terminem „praca” w swoim opisie techne u Arystotelesa, traktując rzemiosło lub sztukę jako proces pracy oparty na teorii marksistowskiej, „ruch [który] nie jest bezproblemowy” (52). Pomimo tej zamiany kluczowej terminologii, Lukács oferuje alternatywę dla romantycznych lub Heideggerowskich koncepcji tworzenia, która nie pociąga za sobą ani egzaltacji umyślnego geniuszu twórczego, ani wymazania przed przetworzonym materiałem.
To, co wyróżnia ontologicznie proces pracy, to fakt, że jest to jedyny kompleks bytu, w którym „stanowienie teleologiczne” jest aktualizowane w rzeczywistości materialnej… Arystoteles i Hegel błędnie przypisywali teleologii status ontologiczny, kiedy rzutowali ją na naturę; ale w procesie pracy ludzkie cele są intelektualnie ustalane w sposób, który umożliwia manipulowanie materialną rzeczywistością, tak że teleologiczne ustanowienie celu jest przekształcane przez pracę w ustanowienie ontologiczne, coś naprawdę istniejącego, materialnie zrealizowanego w naturze, co ucieleśnia ludzki cel.
To zakładanie ma charakter ontologiczny (a nie tylko intelektualny czy epistemologiczny), ponieważ w pierwotnym procesie pracy zachodzi nieuchronna konfrontacja z rzeczywistością rzeczywistości. Proces pracy „musi właściwie dojść do celu”… lub zawieść.
W ten praktyczny sposób ludzkie cele są powoli wplecione w strukturę naturalnego bytu w taki sposób, aby zaspokajać ludzkie potrzeby, za cenę żmudnego podporządkowania się wzorcom naturalnej przyczynowości. (53)
Lukácsowska koncepcja zakładania teleologicznego wywodzi się „z Arystotelesa, który podzielił proces techne w Metafizyce 10, VII na dwie fazy, fazę noesis…„stanowienia intelektualnego” i fazę poiesis, czyli „produkcji, spowodowania”. Jednak opierając swoją koncepcję na Arystotelesie, Lukács przekształca również koncepcję techne w bardziej współczesne relacje:
W greckim społeczeństwie okresu Arystotelesa praca była ściśle oddzielona jako obowiązek niewolników, a działalność noetyczna zarezerwowana dla ich władców; Lukács idzie pod prąd zarówno czasom Arystotelesa, jak i naszym, definiując pracę tak, jak Arystoteles definiuje techne.
Sam Noesis ma dwa momenty: „postawienie celu i badanie środków” (54). Ten drugi moment „jest procesem diagnozy, poprzez który łańcuchy przyczynowe stanowiące ścieżki prowadzące do celu są intelektualnie ustalane”. Ścieżki te stają się częścią społecznie przechowywanej tradycji techne, obejmującej jej „społeczny charakter” jako „nagromadzoną i ustanowioną wiedzę”.
[A] międzypokoleniowa wiedza gromadzi się na temat linii pęknięć w rzeczywistości, wzdłuż których robotnik może najskuteczniej wywierać siłę, wprowadzając materialne łańcuchy przyczynowości w służbę ludzkich celów, tak że praktyka pracy może stopniowo „zastygać” z serii takie odkrycia”. (55).
Lukács dodaje do opisu Arystotelesa bardziej pierwszoplanowe znaczenie techne jako społecznie ukonstytuowanego i uhistorycznionego procesu, „za pomocą którego przede wszystkim zdobywa się wiedzę techne”. Staten krytykuje jednak Lukácsa za odwrócenie się od tej koncepcji procesu historycznego i podążanie za Heglem w rozumieniu „społecznie trwałego elementu procesu pracy” (56) nie jako zbioru wiedzy, ale jako narzędzia.
Narzędzie jest oczywiście trwałym elementem procesu pracy w tym sensie, że jego fizyczne istnienie trwa poza indywidualnymi czynnościami, które są nim wykonywane… ale jako takie jest niczym. Narzędzie jest trwałym elementem procesu pracy tylko jako dopłata do trwałości pierwotnego elementu, którego techne jest narzędziem. Jeśli nie wiemy, jak i do czego narzędzie zostało użyte, nie wiemy, jakie to narzędzie, a może nawet, czy w ogóle jest narzędziem.
Staten dalej krytykuje Lukácsowską koncepcję techne jako „własności” robotnika (57), którą Staten uważa za redukującą dynamikę pracownika lub zdolność do pracy (np. architekt, który obecnie nie projektuje budynku, jest nadal potencjalnie architektem – że potencjalność jest dynamiką techne jako własności architekta).
Richard Rorty zwykł cieszyć się pogardą dla poglądu Sokratesa, że nasze mapy epistemiczne mogą „rzeźbić rzeczywistość w stawach”; ale nawet on nie mógł wątpić, że rzeźnik (źródło analogii Sokratesa) musi znać najlepsze miejsca do pokrojenia padliny zwierzęcej lub ryzykować utratę pracy. W rzeczywistości istnieją linie pęknięć, być może nie absolutnie, ale z pewnością w odniesieniu do ludzkich celów, ponieważ są one skonfigurowane w określony kulturowo sposób; ruch mięśni rzeźbiarza „płynie” do tego stopnia, że jego wysiłek fizyczny jest świadomie kierowany w najbardziej podatne miejsca w mięsie (60).
Te „domowe przykłady”, jak nazywa je Staten – czy to krojenie mięsa, wbijanie gwoździ w drewno, czy ostrzenie grotów strzał – są świadectwem trwałej siły techne jako wiedzy przechowywanej kulturowo, dzięki czemu jednostki nie muszą nieustannie wymyślać na nowo ani odkrywać na nowo. aktualizacja potencjalnej mocy (dynamis), która została zgromadzona w techne jako własność społeczna”.
[A] umiejętność, taka jak wbijanie gwoździa w deskę, aktualizuje moc nie tylko takich umiejętności, ale całego zespołu kulturowego, który umożliwia istnienie takich umiejętności - cały historyczny proces, w którym ewoluowało know-how do produkcji desek , gwoździe, młotki, a także wiedzę architektoniczną i projektową, która kieruje procesem budowlanym jako całości, oraz kulturową „dyscyplinę”, dzięki której istoty ludzkie stają się efektywnymi i produktywnymi pracownikami.
Staten argumentuje, że wszystkie techne mają tę samą strukturę i że nie musimy odwoływać się do tajemniczej przyczyny ani w duszy artysty, ani w istocie dzieła. Techne to oryginalna materialna praktyka, dzięki której jednostka wychodzi poza swoją biologiczną indywidualność, aby wykorzystać zgromadzoną wiedzę o swojej kulturze w odniesieniu do „linii uskoków rzeczywistości” w celu tworzenia nowych rzeczy, a nawet samodzielnego dodawania do tej wiedzy.
8. Metoda naukowa
Po ostatnich pracach z zakresu filozofii nauki, Apedoe i Ford argumentują, że podejście empiryczne jest niedostatecznie nauczane w programach nauczania przedmiotów ścisłych, które zwykle koncentrują się na innych aspektach wiedzy naukowej, takich jak zapamiętywanie faktów lub wykorzystywanie pracy laboratoryjnej do testowania wcześniej wnioski. „Metoda empiryczna, fundamentalna dla nauki od czasów Galileusza, jest nawykiem umysłowym, który motywuje do aktywnego poszukiwania informacji zwrotnej na temat naszych idei ze świata materialnego”(165).
Przeciwstawiając się tradycyjnemu rozumieniu metody empirycznej jako bardziej ograniczonej czynności polegającej na testowaniu teorii w oparciu o dane, definiują oni praktykę materialną jako projektowanie zdarzeń zbierania danych, które informują o zjawiskach, o których teoretyzuje się, co obejmuje „znacznie wyrafinowaną koordynację między teoriami, zjawiskami, danymi, i wydarzenia związane z gromadzeniem danych”. Rozróżnia się metody empiryczne pierwszego i drugiego rzędu lub 1) projektowanie zdarzeń zbierania danych oraz 2) koordynację zebranych danych z teoriami o zjawiskach.
W nauce postawa empiryczna przejawia się jako poszukiwanie sprzężenia zwrotnego drugiego rzędu – to znaczy, że naukowcy są wrażliwi na sprzężenie zwrotne ze świata materialnego na swojej drodze do zaprojektowania najlepszego zdarzenia zbierania danych, które po osiągnięciu jest samo w sobie sposobem na uzyskanie informacji zwrotnej od świat materialny dla swoich roszczeń.
Argumentują, że jeśli chodzi o uczniów, pedagogika może zacząć uczyć podejścia empirycznego, skupiając się na „specjalnym przypadku projektowania celowego – to jest projektowaniu wydarzeń związanych z gromadzeniem danych” (166), gdzie „celem [nie jest] zbieranie danych informować zjawisko, a raczej jedynie osiągnąć praktyczny efekt” (173). Tam, gdzie informacja zwrotna w projektowaniu próbuje „skupić się na praktycznej funkcji” (172), informacja zwrotna w nauce „ma na celu skupienie się na zjawisku i zebraniu danych, które je odzwierciedlają i nic więcej”.
Podczas gdy w zadaniach projektowych podejście empiryczne ułatwia uczenie się i pomyślne wykorzystanie układów materiałów do praktycznej funkcjonalności, w nauce podejście empiryczne jest kluczowe dla testowania, udoskonalania, a nawet uczenia się twierdzeń teoretycznych (i zjawisk) o przyrodzie (184)
Wykorzystując pojęcie zjawisk Bogena i Woodwarda oraz „wyspecjalizowane układy materialne” opisane przez Hackinga i Matthewsa, autorzy argumentują, że projektowanie zdarzeń gromadzenia danych uczy form rozumowania, w które „angażują się naukowcy, poszukując empirycznego wsparcia dla swoich pomysłów. W szczególności rozumowanie to dotyczy projektowania zdarzeń gromadzenia danych, które dostarczają dowodów na identyfikację i charakterystykę zjawisk”(166).
Autorzy konstruują również początek współczesnej nauki z debat między Galileuszem a Kartezjuszem, w których pierwszy opowiadał się za „starannym gromadzeniem danych” (185), a drugi za rygorystycznym „wnioskowaniem logicznym”(170). Projekt pochylni Galileusza do jego eksperymentów akceleracyjnych porównuje się z dzisiejszymi technologiami, takimi jak komora bąbelkowa stosowana w akceleratorach cząstek do śledzenia ruchu cząstek lub Obserwatorium Laserowego Interferometru Fal Grawitacyjnych (LIGO), które ma na celu wykrywanie fal grawitacyjnych i precyzyjne określanie ich pochodzenia poprzez analizę triangulacyjną odczytów wykonanych w różnych miejscach w stanie Waszyngton i Luizjanie.
Apedoe i Ford stosują te pomysły w studium przypadku, w którym szkoła średnia
[studenci] otrzymali 54 drewniane klocki, z których mieli zbudować jak najwyższą konstrukcję, aby wytrzymać symulowane trzęsienie ziemi trwające 20 sekund. Uczniom pozwolono zbudować i przetestować tyle konstrukcji, ile chcieli, i mieli około 30 minut na wykonanie zadania.(174)
To zadanie jest zgodne z koncepcją Nigela Crossa dotyczącą zadania projektowego, w którym istnieje „(1) określony cel, (2) ograniczenia, w ramach których ten cel musi zostać osiągnięty, oraz (3) kryteria rozpoznania udanego rozwiązania”. Z tego zadania wyłaniają się trzy profile uczniów:
Uczniowie nie powinni opuszczać szkoły, nie wiedząc, że ich pomysły są nie tylko zmienne, ale że można je ulepszyć, a celowa interakcja ze światem może pomóc w urzeczywistnieniu tych ulepszeń (185)
Chociaż nie jest to omówione wprost, w tym kontraście Galileusza i Kartezjusza ukryte jest rozróżnienie między korespondencyjnymi i koherencyjnymi teoriami prawdy, w których projektowanie zdarzeń gromadzenia danych tworzy korespondencje między punktami danych a zjawiskami, a logiczne wnioskowanie jest drogą do spójnych argumentów.
Te dwie możliwości niekoniecznie wykluczają się wzajemnie, a nawet mogą się uzupełniać, jak w podziale pracy między dzisiejszymi fizykami teoretycznymi i eksperymentalnymi. Wyjaśniając tę różnicę, Apedoe i Ford przeciwstawiają praktykę materialną praktyce konceptualnej:
Nie oznacza to, że teoretyzowanie lub, jak to określamy, praktyka konceptualna nie jest ważną częścią nauki, o czym świadczą prace Newtona i Einsteina. Pragniemy jedynie podkreślić praktykę materialną jako część nauki przynajmniej równie ważną, choć mniej efektowną
. Dość często to właśnie materialna praktyka jest pracą, za pomocą której naukowcy rozwiązują kontrowersje. (170)
Film dokumentalny Particle Fever, który dokumentuje odkrycie bozonu Higgsa, wbudowuje to rozróżnienie między fizykami eksperymentalnymi i teoretycznymi w swoją narrację, stawiając Nimę Arkani-Hameda i jego mentora Savasa Dimopoulosa jako rywali, a w pewnym momencie poruszająco pokazując, w jaki sposób instrumenty odczyty masy bozonu Higgsa zniweczyły trwające całe życie nadzieje starszego Dimopoulosa na historyczne uznanie jego teorii jako poprawnego modelu rzeczywistości, ponieważ eksperyment zmusił obu teoretyków do powrotu do swoich matematycznych desek kreślarskich w celu wprowadzenia znaczących poprawek do ich modeli.
9. Aktualność i wirtualność
Tym, co łączy wszystkie te charakterystyki praktyki materialnej, jest rzeczywistość, czy to rzeczywista sklejka z eksperymentalnej struktury, czy rzeczywiste rzeczy, które można kupić za swoją wypłatę. Ponadto, jako praktyki, wirtualność jest zawsze kojarzona i krąży wraz z materiałem – geometryczną subsumpcją drewna, logiką patriarchatu i kapitalizmu odgrywającą dyskursywną rolę w nierównościach płacowych lub sprzeczną lub zaciemniającą retoryką polityków i aktywistów.
Istnieje asymetria w relacji rzeczywisty-wirtualny, która jest podobnie wyartykułowana we wszystkich tych dyskursach i jest obecna we wszystkich jako temat. Możemy podsumować praktykę materialną jako wzajemne oddziaływanie rzeczywistości i wirtualności w poniższej tabeli:
Ta tabela nie powinna być traktowana jako stwierdzenie i wzmocnienie deklarowanych zasadniczych dychotomii – na przykład techne jest terminem środkowym, który jednoczy poesis i noesis, tak jak jedzenie łączy status żywności jako organicznej i jej ostateczne strawienie w tę samą żółtą mazię w w dolnej części żołądka, jak każdy inny pokarm. Praktyki materialne wyartykułowane w wybranych tekstach wydają się wymagać komplementarnej struktury aktualności i wirtualności, a powyższa tabela wyjaśnia, w jaki sposób jest to zorganizowane w wybranych esejach.
Podążanie za koncepcją praktyki materialnej poprzez siedem dyscyplin, takich jak kultura materialna, ucieleśnienie, architektura-projekt-inżynieria, ekonomia pracy, geografia człowieka, techne i metoda naukowa, uwypukla istotne różnice i sprzeczności w tej koncepcji. Można by być może pokusić się o stwierdzenie, że ostatecznie „praktyka materialna” jest praktyką dyskursywną, ale taka interpretacja przeoczyłaby wyraźne wzajemne powiązania, które można prześledzić w różnych sformułowaniach pojęciowych.
Odkrycie tej ukrytej struktury pojęciowej tego, co rzeczywiste/materialne i dyskursywne/wirtualne, może być rozumiane jako hermeneutyczny „uchwyt” do poruszania się po złożonych interdyscyplinarnych badaniach, w rodzaju opisanych kiedyś przez Auerbacha (13–14):
punkt wyjścia [Ansatzpunkt], niejako uchwyt, za pomocą którego można uchwycić podmiot. Punktem wyjścia musi być wybór ściśle określonego, łatwego do zrozumienia zestawu zjawisk, których interpretacja jest ich promieniowaniem i który porządkuje i interpretuje większy obszar niż one same zajmują.
Potwierdzenie
Ten artykuł został pierwotnie opublikowany jako:
Filimowicz, M. (2019). Koncepcja praktyki materialnej: badanie transdyskursywne. Neme.org, 2019.
Bibliografia
Apedoe, Xornam i Michael Ford. „Postawa empiryczna, praktyka materiałowa i działania projektowe”. Nauka i edukacja , tom. 19, nie. 2, styczeń 2009, s. 165–186, doi: 10.1007/s11191–009–9185–7.
Bogen, James i James Woodward. „Ratując zjawiska”. Przegląd filozoficzny , tom. 97, nie. 3, 1988, s. 303., doi: 10.2307/2185445.
Clair, Robin i Kelly Thompson. „Dyskryminacja płacowa jako praktyka dyskursywna i materialna: przypadek dotyczący przedłużonych prac domowych”. Journal of Applied Communication Research , tom. 24, nie. 1, 1996, s. 1–20, doi: 10.1080/00909889609365436.
Cresswell, John W. Research Design: metody jakościowe, ilościowe i mieszane. Szałwia, 2014.
Krzyż, Nigel. Metody projektowania inżynierskiego: strategie projektowania produktów , wyd. 2. Nowy Jork: Wiley, 1994.
„Słownik GIS”. Mapa bazowa | Definicja — Esri Support GIS Dictionary , ESRI, support.esri.com/en/knowledgebase/GISDictionary/term/basemap.
Gibson, James J. Ekologiczne podejście do percepcji wzrokowej . Prasa psychologiczna, 1986.
Hakowanie, Ian. Reprezentowanie i interweniowanie: tematy wprowadzające do filozofii nauk przyrodniczych . Cambridge University Press, 2010.
Harris, Marvin. Dobre do jedzenia: zagadki o jedzeniu i kulturze . Londyn: Allen & Unwin, 1986.
Ihde, Don. Ciała w technologii . University of Minnesota Press, 2002.
Miller, Byron. „Akcja polityczna i geografia inwestycji obronnych: skala geograficzna i reprezentacja cudu Massachusetts”. Geografia polityczna , tom. 16, nie. 2, 1997, s. 171–185, doi: 10.1016/s0962–6298(96)00049–2.
Oxman, Ryfka. i Robert Oxman, R., redaktorzy. Nowy strukturalizm: projektowanie, inżynieria i technologie architektoniczne . Wiley, 2010.
Matthews, Michael R. „Dane, zjawiska i teoria: jak wyjaśnienie tego rozróżnienia może rzucić światło na naturę nauki”. Filozofia Edukacji 2003 . pod redakcją Kala Alstona, K. US Philosophy of Education Society. Szampan, s. 283–292,http://ojs.ed.uiuc.edu/index.php/pes/issue/view/15.
Roe, Emma J. „Rzeczy, które stają się żywnością i ucieleśnione, materialne praktyki konsumenta żywności ekologicznej”. Socjologia wsi , tom. 46, nr. 2, 2006, s. 104–121, doi: 10.1111/j.1467–9523.2006.00402.x.
Savaş, Özlem. „Diaspora smaku: estetyczna i materialna praktyka przynależności”. Dziennik kultury materialnej , tom. 19, nie. 2, 2014, s. 185–208, doi: 10.1177/1359183514521922.
Staten, Henryk. „Pochodzenie dzieła sztuki w praktyce materialnej”. Nowa historia literatury , tom. 43, nr. 1, 2012, s. 43–64, doi: 10.1353/nlh.2012.0001.
Tamke, Martin, Elisa Lafuente Hernández, Anders Holden Deleuran,
Christopha Gengnagela, Marka Burry'ego i Mette Ramsgaard Thomsen. „Nowa praktyka materiałowa — integracja projektu i zachowania materiału”. Materiały z sympozjum 2012 na temat symulacji w architekturze i urbanistyce . 2012, 5–11.
Thomas, Katie Lloyd, redaktor. Kwestie materiałowe: architektura i praktyka materiałowa . Nowy Jork, NY: Routledge, 2007.
Powiązane artykuły
Płaszczyzna mediacji: rzeczywista i wirtualna jako system kulturowy
Cyfrowy i analogowy: pewne udoskonalenia i nowe kierunki semiotyczne
Sztuka wideo i bazy danych: rola bibliotek klipów w kreatywnym tworzeniu
Tworzenie teledysków za pomocą kinematografii silnika gry: niektóre kwestie estetyczne
Pętle VJ! Medium, Estetyka i Pojawianie się
CIRMMT Narzędzie do wizualizacji wybitnych serii głośników
Pojazdy elektryczne to WYDARZENIA — muszą wydawać dźwięki

![Czym w ogóle jest lista połączona? [Część 1]](https://post.nghiatu.com/assets/images/m/max/724/1*Xokk6XOjWyIGCBujkJsCzQ.jpeg)



































