Sprawa dla królów
Beau Jangles, samozwańczy „skurwiel dla pokolenia twojego pradziadka”, śpiewa do staromodnego mikrofonu w tawernie w południowym Londynie. Ubrany w trzyczęściowy garnitur z połami i fioletowym pasem, w jednej ręce ściska szklankę szkockiej, gdy diament w jego krawacie mruga, a gładkie loki na jego czole kołyszą się zawadiacko. Posyła promienny uśmiech do kobiety na widowni. Wzdycha sennie na wybryki króla, przypominając sobie czasy śpiewaków takich jak Stormé DeLarverie.
W studiu nagraniowym Tenderoni z Chicago tańczy i huśta się do profesjonalnie opracowanego utworu, bez wysiłku synchronizując ruchy warg z R&B. Jego fioletowy cień do powiek z wyraźnymi poduszkami na ramionach, srebrne spodnie-haremki i czerwone skórzane rękawiczki przycinają całkiem figurę, jak chłopiec George z XXI wieku.
Na premierowym europejskim zjeździe dragów rogaty mężczyzna z ogromną fioletową grzywą i brodą przewraca się z krzesła. Mocno ląduje na swoich czterocalowych sandałach na platformie i tupie zaciekle po scenie, a panele jego rzymskiej skórzanej spódnicy rozchodzą się szeroko. Oedipussi Rex, „brody barbarzyńca drag”, zaczyna warczeć „Alleluja” Leonarda Cohena, zachęcając publiczność do wspólnego śpiewania.
Jest połowa kwietnia i prawie skończyliśmy 14. sezon RuPaul's Drag Race . Kandydaci – drag queens w każdym calu – przebierają się i modnie w programie. Z pewnością są mistrzami w swoim rzemiośle, utalentowanymi postaciami radości, które ciężko pracowały, aby dostać się do tego etapu. Jednak nie można nie wyczuć powtórzenia. Przez ostatnie półtorej dekady jedna za drugą drag queen walczyła o ten tytuł, podczas gdy dynamiczne drag kingi, takie jak Beau Jangles , Tenderoni i Oedipussi Rex , pozostają nieobecni na naszych ekranach, w większości ukryci przed głównym nurtem.
Frustracja jest powszechna . „Nie jestem pewien, czy mógłbym nazwać cię jednym drag king, który myśli, że Drag Race jest w jakikolwiek sposób prawdziwym, inkluzywnym odzwierciedleniem dragu takim, jakim jest” – powiedział Beau Jangles Jezebel. „Słyszałem, że wielu wykonawców, którzy pasują do formy Drag Race , nawet niektórzy, którzy byli w programie, wzdychali z powodu braku włączenia”.
Wśród czternastu uczestników Drag Race w tym roku była Maddy Morphosis, pierwszy cisgender, heteroseksualny mężczyzna, który dołączył do programu. Prawo Maddy Morphosis do bycia królową nie było przedmiotem debaty dla wielu królów. W e-mailu do Jezebel Tenderoni powiedział: „Myślę, że Maddy mogłaby pokazać inną perspektywę i może nawet wprowadzić niektórych widzów w inną koncepcję tego, czym naprawdę jest kultura drag: mieszana torba”. Jednak niewielu zauważyło, że Kerri Colby i Kornbread „The Snack” Jeté również zostali obsadzeni, dzięki czemu po raz pierwszy rywalizowały dwie kolorowe kobiety trans. Czułem się tak, jakby wrażenie obsady Maddy przyćmiło ten historyczny moment. Co więcej, casting Maddy był tylko kolejnym przykładem tego, jak program nadal wykluczał określone grupy wykonawców przeciągania, jednocześnie wzmacniając przestarzałe wyobrażenia o tym, czym jest przeciąganie i kto może go wykonywać.
W przeszłości królowe były cispłciowymi mężczyznami przebierającymi się za cispłciowe kobiety, a drag kingi byli uważani za cispłciowe kobiety przebierające się za cispłciowych mężczyzn. Ale stare wytyczne dotyczące tego, kto może wykonać jaki rodzaj dragu, wyszły przez okno, wraz z założeniem, że płeć i seksualność istnieją w ścisłej binarności. Nic dziwnego, że wielu zwraca się do przeciągania jako twórczego narzędzia do wyrażania siebie i wyzwolenia z ograniczeń życia w heteronormatywnym społeczeństwie.
„Większość ludzi, którzy są drag kingami, najprawdopodobniej doświadczyła ucisku lub mizoginii ze strony postaci, które przedstawiają” — zadumał się Beau Jangles. „Więc albo mają tendencję do pochylania się nad tą problematyczną rzeczą, albo pokazują, jaka może być zdrowa męskość – lub w przypadku niebinarnych i trans drag kingów, popisują się własną męskością i przyjmują ją po tym, jak społeczeństwo powiedziało ci, że możesz” nie mieć tego.” Drag stał się źródłem utrzymania, zawodem dla całej rzeszy osób LGBTQ+, a dla niektórych jest to jedyne miejsce, w którym czują, że mogą występować.
Dla Sigi Moonlight, mieszkającego w Londynie króla i członka queerowego, panazjatyckiego kolektywu kabaretowego Bitten Peach , obsadzenie Maddy w Drag Race było wykrętem, który „spełnia wszystko, co ludzie mogą myśleć , że jest potrzebne do rozwalenia heteronormatywnego społeczeństwa, – powiedział Jezebel w e-mailu – „ludzie”, czyli ogół społeczeństwa, który może nie być zaznajomiony z realiami queerowej polityki i tożsamości. „Ale dla tych z nas, którzy faktycznie tworzą ludzi, których serial próbuje reprezentować na skalę globalną, to naprawdę jest przeciwieństwem tego, co odzwierciedla”.
„Ten wybór obsady pokazuje, jak seksistowska perspektywa serialu jest naprawdę”, powiedział Hugo Grrrl , król, który niedawno wygrał House of Drag w Nowej Zelandii . „W ich mniemaniu mężczyźni to ludzie, którzy ciągną najlepiej. To jest cholernie problematyczne. LoUis CYfer podkreślił, że królowe są często zwolennikami królów takich jak on. „To tylko RuPaul. Szczerze mówiąc, myślę, że jeszcze nie widział takiego, który mu się podoba.
To gotujące się niezadowolenie nie pojawiło się znikąd. Od lat kontrowersje wokół braku inkluzywności w Drag Race . W 2017 roku Peppermint została pierwszą królową trans, która dołączyła do serialu. W następnym roku Strażnik zapytał RuPaul, jak transkobieta może zostać królową. RuPaul wyjaśnił, że Peppermint jeszcze nie „naprawdę się zmieniło”, zanim wziął udział w programie, zapewniając: „Możesz identyfikować się jako kobieta i powiedzieć, że przechodzisz, ale to się zmienia, gdy zaczynasz zmieniać swoje ciało. Nabiera innej rzeczy; zmienia całą koncepcję tego, co robimy”.
Te błędne uwagi spotkały się z ostrym sprzeciwem , a RuPaul wydał oświadczenie z przeprosinami. W kolejnych latach Drag Race poczynił znaczne wysiłki na froncie inkluzywności. Pierwszy sezon Drag Race UK obsadził Scaredy Kat, pierwszego otwarcie biseksualnego zawodnika. W drugim sezonie Bimini Bon Boulash i Ginny Lemon dołączyły do wyścigu jako niebinarne aktorki, aw trzecim sezonie Victoria Scone została pierwszą cisgenderową lesbijką, która wzięła udział w wyścigu jako królowa. W zeszłym roku w USA pojawił się Gottmik, pierwszy zawodnik transseksualny. Między innymi te precedensy są niezwykle pozytywne.
Ale dalsze pytania dotyczące serialu pozostają i nikt nie może udawać, że nadaje on prawdziwą reprezentację. Rzeczywistość ta jest oczywista w tym, że do wyścigu zostały przyjęte tylko osoby pantomimujące kobiecość – drag queens. Innymi słowy, gdzie są wszyscy drag kings?
Wykonawcy kwestionują odwieczne przekonanie, że mężczyźni są najlepszymi interpretatorami dragu od prawie 200 lat w Stanach Zjednoczonych. W niektórych momentach ci wykonawcy zdobywali rozgłos za swoją pracę, a nawet sławę. Ale kaprysy patriarchalnego społeczeństwa — opartego na kruchej, łatwo ulegającej uszkodzeniom męskości — są zawsze niestałe. Raz za razem ci, którzy znaleźli się w centrum uwagi, byli spychani z powrotem w cień, kiedy przekraczali granicę od nowości do uzasadnionego zagrożenia dla istniejących mocy.
Jeśli chodzi o archiwum historyczne, „drag kings” są stosunkowo nowe – Drag King History mówi, że termin ten pojawił się po raz pierwszy w druku w 1972 roku .Jednak „męskie personifikacje” sięgają lat 70. XIX wieku w Ameryce, kiedy stało się szalenie popularnym rzemiosłem teatralnym, które przyciągało zarówno hetero, jak i queer, ze względu na swój potencjał oferowania wszechstronności na amerykańskiej scenie różnorodności. Poprzez personifikację mogli zrezygnować z ograniczonych ról, jakie w tamtym czasie przyznano aktorkom; mogą być komediowe i zabawiać publiczność do późnej starości. Ale według Jacka Halberstama, profesora gender studies i języka angielskiego na Columbia University, bycie drag kingiem (lub w tym przypadku męską personifikacją) było uważane za „rodzaj groźnego występu” w patriarchalnym społeczeństwie. „Jeśli kobiecość jest zdewaluowaną formą ekspresji”, powiedział Jezebel, „to każdy może się w to zaangażować. Ale jeśli męskość jest chronioną i uprzywilejowaną formą ekspresji, będą ograniczenia co do tego, kto może to zrobić”.
Przez pewien czas karykatura szczytu porządku społecznego – zamożnych białych mężczyzn z klasy wyższej – sprawiła, że dziewiętnastowieczni podrabiacze płci męskiej stali się hitem wśród ludzi z klasy średniej i robotniczej, powiedziała Gillian Rodger, autorka książki Just One of the Boys: Kobieta-mężczyzna w przebieraniu się na American Variety Stage. Uwaga, jaką przyciągnęli luminarze rzemiosła, była ogromna, a wielkie gwiazdy — postaci takie jak Annie Hindle i Ella Wesner — zrobiły lukratywne kariery pojawiając się w reklamach papierosów i modelując męskie ubrania. Tysiące młodych kobiet kupowało plakaty i pisało do nich pełne uwielbienia listy.
Ich dni były zawsze policzone. „O popularności tych, którzy się podszywają, decydowali mężczyźni i ich chęć zobaczenia karykatur samych siebie” — Elyssa Goodman, autorka nadchodzącej książki Glitter and Concreteo historii dragów w Nowym Jorku, powiedziała Jezebel. W chwilach społeczno-ekonomicznych napięć między klasami niższymi i wyższymi, takich jak Długi Kryzys i Prohibicja, a także w momentach proliferacji artystycznej, takich jak Harlem Renaissance i Pansy Craze, modne było podszycie się pod mężczyzn. I odwrotnie, kiedy męskość była albo zagrożona, albo przeżyła traumę – jak podczas wyborów kobiet, Wielkiego Kryzysu i okresu po I wojnie światowej – męska publiczność nie była zainteresowana oglądaniem, jak się z niej wyśmiewa. Związani takimi patriarchalnymi ograniczeniami, podszywający się mężczyźni wypadli z łask. Najbardziej dotkliwy cios wydawał się nadejść w latach 30., kiedy Hollywood opublikowało listę autocenzury, która de facto obejmowała crossdressing. Podszywanie się pod mężczyzn nie mogło już istnieć w centrum uwagi – czy to na scenie, czy na srebrnym ekranie.
Nie znaczy to, że tradycja umarła; Rodger zwrócił uwagę, że chociaż nie jest to już akceptowalne dla białych, amerykańskich wykonawców teatralnych, wielu uważanych za wystarczająco „innych” lub „egzotycznych” było w stanie odstąpić od zasad. Cudzoziemcy, jak na przykład Greta Garbo i Marlene Dietrich, pojawiali się w filmach w trzyczęściowych garniturach. Ale to społeczność Czarnych najlepiej zachowała i na nowo zinterpretowała tradycję podszywania się pod mężczyzn w XX wieku. W kabaretach Harlemu publiczność była zachwycona queerowymi i transowymi występami piosenkarek, takich jak Gladys Bentley. Ukształtowany przez Harlem Renaissance i otwarcie lesbijski, Bentley przebrany za mężczyznę zarówno na ulicy, jak i na scenie, występował zarówno dla czarno-białej publiczności, jak i bywał w słynnych miejscach, takich jak Apollo i Cotton Club. Była jedną z najlepiej opłacanych czarnych kobiet swoich czasów, jednak nie była odporna na kruchość oczekiwań społecznych; w mściwych latach maccarthyzmu zaczęła nosić sukienki. W 1939 rJewel Box Review , pierwszy rasowy kabaret podróżujący w Ameryce, wyruszył w drogę z 25 naśladowcami kobiet i, co najważniejsze, jednym naśladowcą mężczyzny: Stormé DeLarverie, który pełnił funkcję jego MC w latach 50. i 60. Zaprzyjaźniła się z Billie Holiday, została sfotografowana przez Diane Arbus i – jak głosi plotka – zadała cios, który wywołał zamieszki w Stonewall.
Podszywanie się pod mężczyzn znalazło również nieprawdopodobny dom w miejscach obsługiwanych przez mafię. Wraz z końcem prohibicji spelunki nie były już potrzebne, ale podawanie alkoholu homoseksualistom pozostało nielegalne, więc tłum zaczął prowadzić kluby nocne dla gejów i lesbijek. Był to solidny, dwustronny handel: motłoch dostał pieniądze, a odmieńcy mieli swoje przestrzenie wolne od nękania. W lesbijskich barach zlokalizowanych w West Village często zdarzało się, że zarówno kelnerzy, jak i wykonawcy byli mężczyznami podszywającymi się pod mężczyzn. Blackie Dennis, często porównywany do Franka Sinatry, był w tamtych czasach zarówno popularnym pracodawcą, jak i ważnym headlinerem nocnych klubów.
Według Halberstama mroczne dni kryzysu związanego z AIDS ukształtowały współczesnych królów. Gdy AIDS przedzierało się przez społeczność gejowską, wielu homoseksualistów było niechętnych częstym klubom. „W San Francisco”, powiedział Halberstam, „istniała seria bardzo znanych klubów gejowskich, w których nie można było nawet zobaczyć kobiet przed kryzysem AIDS. W czasie kryzysu piątkowy wieczór został oddany kobietom, bo to oznaczał kryzys. Mężczyźni nie wychodzili”. Podczas tych „kobiecych nocy” królowe, takie jak panna Formika, zaczęły brać kobiety pod swoje skrzydła, aby szkolić je w sztuce przeciągania. Jednocześnie występy drag queen dotyczyły „protestu, widoczności i buntu”, powiedział Goodman, tak samo jak „ludzie po prostu dobrze się bawią w obliczu dewastacji”. Moment, argumentowała, „był wołaniem syreny, by być sobą i tworzyć to, co chciałeś stworzyć,
Królowe przekazywały swoje umiejętności w przebraniu, jak również wołanie syreni, by być sobą, królom, którzy odpowiedzieli w naturze. Poprzez kostiumy, makijaż i występy – wpływy Johnny Science i Diane Torr były tutaj kluczowe – wyłoniło się pokolenie drag kingów lat 90. Do tego momentu podszywanie się polegało na dokładnym przedstawianiu mężczyzny. Kinging polegał na interpretowaniu, definiowaniu i kwestionowaniu męskich ról, często poprzez karykaturę lub przesadę. Mo B. Dick, ojciec założyciel współczesnego ruchu drag king, powiedział: „Zamiast być rozgniewaną kobietą, stałem się zabawnym mężczyzną”.
W 1995 roku Mo B. Dick otworzył Club Casanova w Nowym Jorku, pierwszy cotygodniowy pokaz odmian poświęcony królom. Stało się to natychmiastową sensacją; Halberstam wspomina fotografów i New York Timesdziennikarze przepychają się o pozycje w pierwszym rzędzie o drugiej w nocy w niedzielę wieczorem, a każdy wykonawca jest mocno przekonany o swojej bezpośredniej sławie. Jednak pomimo sporych tłumów i sukcesów klubu (choć krótkotrwałego; nie trwał on dwa lata), Halberstam powiedział: „Publiczność chce obozu… a heteroseksualni widzowie nie poczuli seksapilu queerowej męskości”. Starali się zrozumieć, co widzieli. „[Oni] chcieli wielkiego odkrycia na końcu – odpowiednika drag queen ściągającej perukę”. Wkrótce prosty kontyngent stracił zainteresowanie królami, a dziennikarze wyruszyli w poszukiwaniu następnej partii, która miała się rozbić.
W międzyczasie popularność dragów jako formy sztuki gwałtownie wzrosła. W tym duchu czasu królowie powrócili na światło dzienne. Media, jakkolwiek kapryśne, również powróciły do ich zalotów: w zeszłym roku The Guardian , oni i New York Times wymienili je jako najgorętsze nowości w przebraniu. Ale, z historycznego punktu widzenia, widzieliśmy podobne momenty, w których (lub ich powtórzenia) odniosły szalony sukces, zdobywając sławę, fanów i bogactwo, zanim się skończyły. Ograniczenia zachodniego społeczeństwa patriarchalnego mówiły: „Dobrze, dobrze się bawiłeś będąc mężczyzną, czas przestać. Poszedłeś za daleko." I to, co mówi patriarchat, idzie. Płonący płomień drag kinging zostaje stłumiony.
Ciągłe odrzucanie ich przez RuPaula ponownie tłumi ten płomień, dokładnie wtedy, gdy królowie (i rzeczy, królowe i wszyscy, którzy nie pasują do plastikowej, komercyjnej formy RuPaula), muszą walczyć o widoczność na tej światowej scenie. Podjęcie tego etapu byłoby częścią ogólnego aktywizmu przeciwko siłom, które tłumiły je w przeszłości. W efekcie zapobiegłoby to powtórzeniu się historii.
Zarówno jako wykonawca, jak i showrunner, RuPaul przekształcił drag w źródło utrzymania, a praktycy stale podnoszą swoją grę do niemal olimpijskich poziomów innowacji, umiejętności widowiskowych i rzemiosła. Dlatego zaskakujące jest dowiedzieć się, że drag queens jako główna forma rozrywki – przynajmniej taka, jaką widzieliśmy w ciągu ostatnich 30 lat – jest stosunkowo nowym zjawiskiem.
Sytuacja królowych była niepewna, kiedy RuPaul wydała swój kultowy teledysk do „Supermodel (You Better Work)” w 1992 roku, jej pierwszy poważny przełom. W 1995 roku projektant kostiumów RuPaula nakręcił reklamę Levi's w przebraniu, której amerykańskie media wspólnie odmówiły emisji w telewizji sieciowej. Chociaż popularne filmy z lat 90., takie jak To Wong Foo, Klatka dla ptaków , a nawet Pani Doubtfire i dokumentalny Paryż płonie, przedstawiały królowe o różnym poziomie sympatii i uczciwości, nadal uważano to za praktykę istniejącą na marginesie społeczeństwa. Poważnie niemile widziane nawet w społeczności queer” – mówi Goodman. Nagle wraz z premierą The RuPaul Showna VH1 w 1996 roku Amerykanie mieli drag queen w swoim salonie, przeprowadzając wywiady z Cher i Dianą Ross. „Ludzie widzieli, że zarabianie na życie w dragach jest w jakiś sposób możliwe” – powiedział Goodman, a wykonawcy drag zaczęli wychodzić ze stolarki.
Potem przyszedł Drag Race , którego premiera odbyła się na początku 2009 roku. Natychmiast była to sensacja, zachęcająca nowe pokolenie do przyjęcia i wyrażenia swojej tożsamości LGBTQ+, wielu z nich poprzez drag. Ramy, które wdrożyła, zasadniczo opierały się jednak na cisgenderowych mężczyznach wykonujących kobiecość, zniekształcając postrzeganie przez opinię publiczną tego, czym jest drag oraz zakres płci, rasy i grupy etnicznej, którzy mogą to robić. Mówiąc najprościej, mężczyźni wykonywali drag, a drag = drag queens.
Ale w Wielkiej Brytanii znajdziesz Sigi Moonlight, króla kameleona, który potrafi umiejętnie przekształcić się w szereg postaci: mistrza Kung Fu w fu manchu, boksera z lat 20. w starym mundurze, koreańskiego dyktatora i gangstera , aby wymienić tylko kilka. W Ameryce ludzi może zadziwić Landon Cider , współczesny „potwór” król i wizażysta, którego oszałamiające przemiany obejmują kosmitę o opalizujących oczach wielkości kiwi, gremlina z żółtymi kłami i zakrwawionego białego króliczka. W wywiadzie dla New York Times z 2021 r. Mo B. Dick zapowiedział to nowe pokolenie: „Te dzieci dzisiaj, cieszę się, że są niezwykłe” – powiedział. „Teraz jest więcej artyzmu i więcej makijażu. Bycie królem jest bardziej „dręczące”. Spektakl jest fenomenalny.” Wszyscy mogą zobaczyćNadmierne uproszczenie Drag Race nie odpowiada prawdziwej jakości dzisiejszych królów.
Każdy może być drag kingiem, królową lub inną istotą (tak, są drag kings; kosmici, mityczne stworzenia, jak to nazywasz). Rezultatem tego jest wspaniały bałagan – kakofonia stylów wykonawczych manifestowanych przez różne grupy uczestniczące w rzemiośle, które opowiada się za wolnością wypowiedzi, indywidualną kreatywnością i zmieniającymi się tożsamościami. Kiedy Drag Race i inne konkursy je wykluczają, wydaje się, że nie tylko ich interpretacje dragów są nieprawidłowe, ale także ich tożsamość LGBTQ+. W końcu przeciąganie było historycznie bezpieczną, queerową przestrzenią do wyrażania siebie.
Główne zawody drag już teraz przechodzą na szerszą inkluzywność. W 2018 roku Hugo Grrrl wygrał House of Drag . W 2019 Landon Cider wygrał Dragulę i został ukoronowany „World's Next Drag Supermonster”. Prinx CHIYO , afro-latynoski drag king, został pierwszą osobą trans, która rywalizowała w Mr. Gay World. Prinx Silver wszedł na scenę szturmem w 2019 roku po zdobyciu srebra w Gorączce Złota i wicemistrzostwie w konkursach Man Up. W 2021 r. supergwiazdy drag queen Alaska i Lola LeCroix powitały królów w Drag Queen of the Year na Alasce. „Lola i ja początkowo postanowiliśmy zrobić ten konkurs jako eksperyment” — powiedział Alaska Entertainment Weekly. „Co by się stało, gdybyśmy zorganizowali konkurs, w którym wzięłyby udział wszystkie różne typy wykonawców drag, niezależnie od ich tożsamości płciowej, anatomii czy historii – wszyscy na tej samej scenie?” W zeszłym roku Tenderoni zabrał do domu nagrodę. A w Life and Beth Hulu, Somebody Somewhere HBO i Fox Welcome to Flatch znajdziesz Murraya Hilla , który tworzy historię telewizji drag king.
W ostatnim artykule dla Metro, królowa celebrytek z Drag Race UK Bimini Bon Boulash powiedziała: „Tam muszą być królowie”. Jednak wielu — uczeni, publiczność, wykonawcy dragów — wyraża sceptycyzm wobec potrzeby w ogóle zawracania sobie głowy RuPaulem. Jeśli inne zawody ich przyjmą, argument brzmi, po co im Drag Race ? W końcu to tylko jeden program. „Oddzielne, ale równe nie działa”, powiedział Beau Jangles. Dla niego jest to kwestia zasobów i przestrzeni: „[Oni] nie zostaną nam przydzieleni w taki sposób, w jaki są przydzielani do programów takich jak Drag Race . Nie zaczynamy od równej platformy”.
Jest w tym głęboka prawda, nie tylko dlatego, że program ma ogromny wpływ ekonomiczny na branżę drag. „Pozycjonuje się jako odźwierna dragów” — powiedział Beau Jangles o RuPaul. „Bądź wszystkim i zakończ wszystko! Mówi, że przeciąganie idzie. Odmawianie królom tej samej platformy ma prawdziwy efekt „spływania”, który niszczy lokalne sceny i możliwości czołgów dla drag kingów, argumentował. „Na poziomie regionalnym i lokalnym agenci rezerwacji patrzą na to, co Drag Race wybiera jako przykład tego, kogo wybrać na swoje koncerty. Jeśli mniejszościowy wykonawca drag zostanie pominięty w programie, ma trudności z zatrudnieniem. W efekcie są mniej wartościowym towarem”.
Możesz również zapytać: Jeśli Drag Race jest organizowany wokół pantomimy kobiet, jak można przeorientować pokaz tak, aby obejmował pantomimę mężczyzn? Układ konkursów, według Hugo Grrrla, wyglądałby „dokładnie tak samo!” „Zasadniczo robimy tę samą formę sztuki. Nie musiałyby wprowadzać żadnych zmian w formacie takich programów, aby można było łatwo włączyć drag kingów, być może tylko dawno spóźnioną aktualizację często używanego języka płci. Tenderoni chce, aby do Drag Race dodano „bardziej kreatywne wyzwania”, takie jak szycie, malowanie i taniec, aby królowie i królowe mogli rywalizować ze sobą. „To pokazałoby [światowi] dużo ciężkiej pracy, jaką trzeba wykonać za kulisami, aby przeciągnąć się”.
Rzeczywiście, ciężka praca — i ciężka praca, którą od co najmniej dwóch stuleci wykonywali w tym kraju podrabiacze i królowie, czy to z łaski, czy nie. Historycznie rzecz biorąc, cisgenderowi, heteroseksualni mężczyźni, którzy stracili zainteresowanie oglądaniem parodii swojej męskości, zamknęli drzwi możliwości przed podszywaniem się. Można się zastanawiać, kto dziś zajmuje się odbiorem i blokowaniem. Kierownictwo studia? Odbiorcy hetero, którzy faworyzują królowe? A może jest to kontyngent cisgenderowej, gejowskiej populacji mężczyzn, która nie może zaakceptować drag kinging jako wartościowego rzemiosła?
Jak to ujął Goodman: „ Osoba w przebraniu to zawsze punk rock, odpierdol się od mizoginii”. Rzeczywiście, widowisko drag kingów, drag things, drag monsters, enby, afab i niepełnosprawnych performerów, jest pokazem ich żywej obecności w naszym współczesnym, patriarchalnym krajobrazie, gdzie, nie oszukujmy się, męskości przydałaby się parodia. Gdyby RuPaul powitała w swoim programie szerszą gamę wykonawców – otwierając drzwi głównego nurtu – byłby to akt nieposłuszeństwa wobec mizoginistów, transfobów i stanowych ustawodawców, którzy ostatecznie chcą nas wszystkich z powrotem w szafie. . Byłoby to wspaniałym przypomnieniem starego powiedzenia, że jedność to siła.
Amanda Chemeche jest queerową pisarką i muzykiem folkowym mieszkającą między Edynburgiem a Nowym Jorkiem. Absolwenci Yale i Trinity College Dublin, obecnie pracują nad swoją pierwszą książką i kończą studia magisterskie z zakresu kreatywnego pisania na Uniwersytecie Columbia.















































