Wracam do Centrum Kierowcy.
W najnowszej odsłonie „Owen uczy się wykonywać swoją pracę” poszedłem na lekcję jazdy. To wszystko jest częścią mojego planu, by płynnie wtopić się w Amerykę , tak aby nikt nie zauważył, że tak naprawdę nie należę tutaj. (Masz ochotę na Irn Bru z aluminiowej puszki każdemu?) Poszło dobrze, poza kilkoma rażącymi różnicami, dla których myślę, że oblałbym test, gdybym zrobił je w Wielkiej Brytanii.
To wszystko się wydarzyło, ponieważ mam teraz zarezerwowany egzamin na prawo jazdy. Tak więc, zanim go wziąłem, pomyślałem, że dobrym pomysłem będzie zdobycie kilku lekcji za pasem , aby przyzwyczaić się do amerykańskiego sposobu robienia rzeczy .
Wybrałem szkołę jazdy i pojechałem metrem, aby dostać się na pierwszą lekcję. Po szybkim zapoznaniu się z automatyką od instruktora, nadszedł czas, aby po raz pierwszy wyjechać na ulice Nowego Jorku. Ale zanim wyjechałem z naszego miejsca parkingowego, powiedziano mi, że każdy dobry kierowca skręca koła w kierunku, w którym zmierza, zanim wciśnie gaz.
Być może dopiero co odkryłem, że nazywa się to sterowaniem na sucho, ale od ponad dekady wiedziałem , że to nie jest właściwa rzecz.
W domu jest to znane jako „akceptowalny zły nawyk”, kiedy zdajesz egzamin. To dlatego, że nie zagraża bezpośrednio bezpieczeństwu nikogo w samochodzie ani innych użytkowników drogi. Ale to nie zdziała cudów dla twoich opon. A jeśli zrobisz to nadmiernie, możesz otrzymać nieletniego. Jeśli zdobędziesz 15 z nich, poniesiesz porażkę.
Było wcześnie, więc nie miałem ochoty się kłócić (właściwie to rzadko).
Po odjechaniu w ten dziwny nowy sposób otrzymałem kilka mądrych słów na temat pozycji za kierownicą, amerykańskich zasad ruchu drogowego i tego, co robić na znaku stopu. Zatrzymaj się, chyba że jesteś Teslą z systemem Autopilot .
Ale wtedy przyszedł czas na walkę z moim wrogiem – parkowanie równoległe .
Jestem wystarczająco dużym mężczyzną, by przyznać, że nienawidzę parkowania. Cztery lata walki o miejsca w wąskich londyńskich uliczkach, po kilku latach prób wjechania na zatłoczone wzgórze. To w zasadzie pozostawiło mi gorączkowe sny o parkowaniu równoległym.
Mogę to zrobić, po prostu nie chcę. Zwłaszcza pod presją wściekłych oczekujących na ruch uliczny w Nowym Jorku . Nie, dziękuję!
W tym momencie instruktor wykonał kolejną bombę i powiedział, że muszę położyć rękę na oparciu jego siedzenia i zaglądać przez ramię, kiedy cofam. Wiesz, stereotypowa postawa taty, z jedną ręką na kierownicy i drugą na siedzeniu pasażera.
Ponownie, wydawało się to dziwne, ponieważ w domu obowiązuje zasada ogólna, a mianowicie, że dwie ręce muszą znajdować się na kierownicy przez cały czas, gdy kierujesz. Możesz zdjąć jeden, aby zmienić bieg, ale oba powinny utknąć na 10 i dwóch podczas nawigowania po trasie.
Więc tym razem naprawdę nie byłem pewien, czy ufać mojemu nowemu guru jazdy. Wydawało się to niewłaściwe i zbyt zwyczajne zachowanie podczas testu drogowego. Ale z drugiej strony, za pierwszym razem przybiłem park . Więc może była metoda na to szaleństwo.
Nie mogę znaleźć niczego, co wprost mówi, że nie powinno się tego robić w Nowym Jorku , ale nie mogę też znaleźć czegoś, co mówiłoby, że należy .
Więc pytanie brzmi, czy podążam za tymi dziwacznymi naukami tylko po to, żeby zdać egzamin i zostać wypuszczonym w świat podróży prasowych, recenzowania samochodów i innych zabawnych rzeczy, które ta praca powinna wiązać? A może trzymam się broni i jeżdżę tak, jak zawsze, modląc się, żeby egzaminator mnie nie oblał?
Prosimy o przesłanie odpowiedzi na pocztówce.















































