„Dowód na śmierć” (2007)
„Nie jestem kowbojem Pam. Jestem kaskaderem!”
Cóż, jest piątek przed Bożym Narodzeniem i „lasy są piękne, ciemne i głębokie. I mam obietnice do dotrzymania. Jeszcze wiele mil, zanim zasnę” i pomyślałem o tobie drogi czytelniku, który właśnie kończy pakowanie prezentów pod choinkę, na której twój kot zafiksował się przez ostatnie trzy tygodnie (i ta cholerna błyszcząca bombka tuż poza jego zasięgiem) i pomyślałem, że to, czego potrzebujesz teraz, aby odwrócić uwagę od kota i twojego celowego dokuczania mu (łajdaku!), to wymienić wszystkie celowe oparzenia i zadrapania, odwrócone dialogi i niezsynchronizowany dźwięk zawarty w Quentinie Hołd Tarantino dla Grindhouse Cinemas z lat 70., Death Proof .
Jeśli się odważysz, napij się tequili, załóż czerwoną chustkę i posłuchaj „Down in Mexico” zespołu The Coasters. Baw się dobrze! Tu wszyscy jesteśmy dorośli.
Death Proof to mój dziewiąty i najmniej ulubiony film w kanonie dzieł filmowych od enfant terrible Hollywood, Quentina Tarantino. Niezupełnie to rekomendacja, ale z drugiej strony, jest przed nią osiem raczej zdumiewających filmów w kolejności dziobania QT, a wszystkie dziewięć z miłością doceniono w dwóch artykułach na blogu na końcu tego krótkiego wprowadzenia.
Plakat filmowy, który jest nagłówkiem tego artykułu, przez lata zajmował honorowe miejsce i centralny obraz mojej kuchni. Byłby to pierwszy obraz, który witałby wszystkich odwiedzających i oczywiście miałem nadzieję, że zwrócą uwagę na celowo wyglądający na retro plakat, abym mógł w pełni lirycznie oddać się geniuszowi, jakim jest Quentin Tarantino!
Staram się za każdym razem pisać artykuły filmowe w nieco inny sposób, skupiając się na konkretnej roli lub scenie, a może na pierwszych dziesięciu minutach przed i po napisach. Tutaj wymieniłem wszystkie celowe hołdy dla Grindhouse Cinema, ale owinięte wokół tych wszystkich odwróconych pętli audio, wypalonych papierosów i postrzępionych cięć montażowych jest majestatyczna ścieżka dźwiękowa, taniec na kolanach z nieba i chwalebna i krwawa historia zemsty!
Geniusz Quentina Tarantino Geniusz Quentina Tarantino tom 2
„Nie jestem kowbojem, Pam…….Jestem kaskaderem!”
Początkowo pomyślany jako część podwójnego rachunku Grindhouse z dobrym przyjacielem i „bratem” Roberta Rodrigueza Planet Terror(co oczywiście jest również wysoce zalecane), wczesna negatywna reakcja krytyczna spowodowała, że oba filmy zostały wydane osobno. Obaj fani kina Grindhouse z lat 70., w którym same kina były mniej niż zdrowe, a jakość druku filmowego słaba i zepsuta, jest to także wyjątkowy hołd Tarantino dla filmów zorientowanych na kaskaderów z tamtego okresu, także samochodów mięśniowych, ale przede wszystkim kolejny film eksploatacyjny. W odniesieniu do samego Grindhouse, stał się niesławny ze względu na słabą jakość, trzeszczący dźwięk, źle zmontowany i zniekształcony obraz, jaki zapewniałyby kina, i w moim własnym amatorskim hołdzie dla tego przejrzałem ten fantastyczny film, koncentrując się na tym, jak zobaczysz . Wybrałem też i pokrótce opisałem moje trzy ulubione sceny z każdego aktu.
Krótkie założenie: „Kaskader Mike” (Kurt Russell) to psychotyczny zabójca, który czerpie przyjemność seksualną z wypadków samochodowych, zwłaszcza jeśli dotyczą one pięknych kobiet.
Sam film jest podzielony na dwa odrębne akty, z krótką sceną pomostową pomiędzy nimi. Moim amatorskim hołdem złożonym Grindhouse'owi będzie wskazanie ich w każdym akcie, jednak skupiłem się tylko na prawdziwych chrupiących i niezręcznych przykładach tego, ponieważ film, a zwłaszcza akt pierwszy, jest w nich skąpany! Proszę, nie pozwól, aby aspekt Grindhouse tego filmu zniechęcił cię do oglądania, ponieważ jest to fantastyczny film (oczywiście), bogate postacie, Tarantino wybrał do 10, a aspekt Grindhouse tylko dodaje smaku całemu utworowi.
Czy wspominałem o ścieżce dźwiękowej?
Wzniosły.
AKT PIERWSZY: Hołdy Grindhouse:
- Podczas otwierającej sekwencji tytułowej Thunderbolt jest celowo i niepoprawnie pokazywany jako tytuł filmu.
- Chrupnięcie nagłego cięcia od „Arlene” (lub „Butterfly” ), gdy biegnie trzymając się za krocze do mieszkania „Julii Lucai” (lub „Jungle Julia” ), do wszystkich trzech dziewczyn jadących teraz samochodem.
- Ekran migocze, gdy Jungle Julia mówi „Kto trzyma?” .
- Nagłe przejście od rozmowy o Jesse Lettermanie do całkowicie osobnej rozmowy „żadnego podrywania się dziś wieczorem” .
- Samochód z trzema dziewczynami po prostu znika na środku drogi, a dziewczyny mijają kolejny billboard programu radiowego Jungle Julia .
- Chrupiące „palenie papierosów” przed przedstawieniem przyjaciółce Jungle Julii „Marcy”.
- Dialogi są ciągle niezsynchronizowane przez 3/4 sekundy podczas tego samego wprowadzenia do Marcy.
- Kiedy Marcy zwraca się do Motylka , bębny brzmią tak, jakby obracały się w odwrotnej kolejności, więc słyszymy „tak musisz być” , a potem „musisz być niesławnym motylem” .
- Podczas powyższej rozmowy wstawiany jest całkowicie pusty slajd.
- Niestety (!) taniec na kolanach z Butterfly nagle się zatrzymuje w połowie fantastycznego „Down in Mexico” zespołu The Coasters.
AKT DRUGI: Hołdy Grindhouse:
- Gdy Stuntman Mike wjeżdża na miejsce parkingowe, kolor nagle zmienia się na czarno-biały.
- Kiedy „Abernathy” (Rosario Dawson) siedzi na masce swojego samochodu, paląc papierosa, czarno-biały kolor nagle powraca.
- Chrupiące różowe zniekształcenie, gdy „Zoe” (Zoe Bell) wysiada z samochodu, aby wykonać swój wyczyn kaskaderski „maszt statku” .
- Kredyty „The End” kończą się nagle, zastąpione przez „Napisany i wyreżyserowany przez Quentina Tarantino” , a następnie szybko i niezręcznie z powrotem.
Dzięki za przeczytanie . Jak zawsze tylko dla skowronków i zawsze ludzka reakcja, a nie obfitość spoilerów. Poniżej znajdują się linki do moich trzech ostatnio opublikowanych artykułów filmowych lub w moich archiwach znajduje się ponad 100 artykułów na blogach (z ponad 300 indywidualnymi recenzjami filmów):
„Top Gun” (1986) „Edward Nożycoręki” (1990)
![Czym w ogóle jest lista połączona? [Część 1]](https://post.nghiatu.com/assets/images/m/max/724/1*Xokk6XOjWyIGCBujkJsCzQ.jpeg)



































