Rozpoczyna się podróż…

Dec 04 2022
Wstęp Trzy miesiące temu dzisiaj — 07 lipca 2022 r. — zastosowałem swój pierwszy plaster z estradiolem i rozpocząłem zmianę płci z przedstawiania się jako mężczyzna do prezentowania się jako kobieta. Trzy miesiące temu nigdy bym nie uwierzył, że zmiany, których doświadczyłem, mogą być możliwe w moim życiu.
Nie ja, ale cholera, czy ona jest entuzjastyczna! Obraz autorstwa cookie_studio na Freepik.

Wstęp

Trzy miesiące temu dzisiaj — 07 lipca 2022 r. — zaaplikowałem swój pierwszy plaster z estradiolem i rozpocząłem zmianę płci z przedstawiania się jako mężczyzna do prezentowania się jako kobieta. Trzy miesiące temu nigdy bym nie uwierzył, że zmiany, których doświadczyłem, mogą być możliwe w moim życiu. Kiedy zrobiłem przysłowiowe „wyjście” do przyjaciół i rodziny, wiele osób poleciło mi kontynuowanie tego procesu w serii artykułów. Kilka osób posunęło się nawet do zasugerowania, że ​​jestem teraz przedstawicielem społeczności transpłciowej . W związku z tym mam moralny imperatyw, aby kontynuować ten proces i udowodnić swoim przykładem, że zmiana płci jest całkowicie „normalna” — cokolwiekoznacza. Mówiąc wprost, zbuntowałem się przeciwko tej charakteryzacji; Jestem tylko Amethsytą, nie mogę twierdzić, że reprezentuję społeczność i że robię to całkowicie i odpowiednio. Mimo wszystko, oto jestem. Na średnim. Pisanie artykułu.

Podróż ma znaczenie

Może być łatwo spisać mój początkowy bunt jako zwykłą ignorancję co do tego, czego doświadczę, stosując ten pierwszy plaster z estradiolem. Nie mogłem wiedzieć, że trzy miesiące później moje nastawienie się zmieni. Przynajmniej jedna osoba myśli:

„Hej, mówisz ziemniak; mówię spudł. Kogo obchodzi, jak się tu dostałeś, skoro przybyłeś?

Ale wierzę, że podróż ma znaczenie. Mój proces będzie z konieczności różnił się od każdego innego przejścia z mężczyzny na kobietę (MtK) na świecie na zawsze. Różnię się genetycznie, biochemicznie, psychologicznie, emocjonalnie i doświadczalnie od każdej innej transpłciowej kobiety. Nadal nie mogę twierdzić, że jestem odpowiednim przedstawicielem całej społeczności transpłciowej. A jednak… w ciągu ostatnich trzech miesięcy pojawiły się spostrzeżenia, które moim zdaniem mogą być cenne nie tylko dla społeczności transpłciowej, ale dla całej ludzkości.

Badanie, które przeprowadziłem w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy, dotyczące doświadczeń transpłciowych, pokazuje zaskakującą powszechność w naszych historiach. Nie chodzi o to, że wszyscy dorastamy w ten sam sposób i doświadczamy tych samych rzeczy, ale o to, że każdy z nas ma podobne aspekty do tego, jak dorastaliśmy i jak doświadczaliśmy otaczającego nas świata. Moje doświadczenia bardzo różniły się od doświadczeń osób cispłciowych i mam nadzieję, że moje pisanie może rzucić światło na to, kim jesteśmy jako transpłciowi mężczyźni i kobiety. Być może uda nam się odkryć podobieństwa, które pomogą nam wszystkim lepiej się zintegrować i zrozumieć.

Kim jestem?

Za każdym razem, gdy ktoś przedstawia się, mówiąc, że może znać odpowiedź na pytania dotyczące życia, wszechświata i wszystkiego , prawdopodobnie chcesz zadać kilka pytań dotyczących kwalifikacji. Nie będę twierdzić, że wiem wszystko o transpłciowości, nauce, psychologii i kulturze. To powiedziawszy, jest kilka kwalifikacji, które, mam nadzieję, będą miały wpływ na to, co mam do napisania.

Po pierwsze, mam doświadczenie jako naukowiec. Rozpocząłem studia licencjackie z genetyki. Ukończyłam studia licencjackie z chemii, a następnie doktorat. chemii w 1998 roku. Po drodze cierpiałem na depresję i dysocjację, której kulminacją było bardzo niezdrowe zażywanie narkotyków i alkoholu, które zniszczyły związki i zasugerowały mi, że nigdy nie dożyję 30 roku życia.

W jakiś sposób rozpocząłem udaną karierę jako programista. Ożeniłem się i miałem z żoną syna, który dziesięć lat temu zainspirował mnie do sprzątania, abym mógł żyć wystarczająco długo, aby zobaczyć, jak dorasta. W rezultacie dużo czytałem o filozofii, duchowości i psychologii, próbując zrozumieć siebie na tyle, aby być stabilnym w pracy i rodzinie. Zajęło to wiele lat i nie mogę twierdzić, że zakończyłem ten proces, ale poczyniłem ogromne postępy.

Mam teraz zdrową medytację i duchową praktykę, która pozwoliła mi rzucić picie w 2013 roku. Odniosłem dalsze sukcesy jako lider i menedżer zespołu oprogramowania. Osiągnęłam punkt w moim życiu, w którym mogę zaakceptować prawdę o tym, kim jestem – kobietą transpłciową – i zacząć przechodzić do przedstawiania siebie jako autentycznego siebie. Z całą pewnością nigdy nie spodziewałem się, że jakąkolwiek wiedzę (jeszcze nie śmiem nazywać tego „mądrością”) publicznie wykorzystam i przyznam, że pisanie nawet tego artykułu jest dla mnie trochę przerażające.

I tak zaczyna się podróż

Więc. Jak powiedziałem powyżej: oto jestem. Po ukończeniu tego wstępu zacznę pisać o spostrzeżeniach, które pojawiły się w ciągu ostatnich 52 lat mojego życia. Obiecuję, że zawsze będępodać odniesienie, gdy wysuwam twierdzenia, które nie są anegdotami ani nie opierają się na moich własnych doświadczeniach, a nawet wtedy dopilnuję, aby to, czego doświadczyłem, zostało oznaczone jako takie. Bardzo mocno wierzę w metodę naukową; Wolę nie być traktowany jako ekspert, ale jedynie jako agregator strumieni myśli i nauki. Są kroki, które podjąłem w życiu, które uważam za całkowicie normalne i możliwe dla każdego człowieka – kroki, które są integralną częścią ludzkiego doświadczenia. Nie chcę być postrzegany jako osoba, która przeszła jakieś specjalne lub wyczerpujące szkolenie i praktykę. Po prostu mogłabym być bardziej uparta i tolerancyjna na ból niż zwykła dziewczyna.

Biorąc to wszystko pod uwagę, wierzę, że dopiero zacząłem odkrywać, kim jestem — a co ważniejsze, dlaczego jestem — dzięki skromnej aplikacji plastra z estradiolem trzy miesiące temu. Moja przemiana i te artykuły reprezentują podróż do siebie, która, jak się spodziewam, będzie trwała przez resztę mojego życia i mam nadzieję, że to, czym się dzielę, jest wartościowe dla kogoś poza mną. Czas pokaże.

Więc… kim jestem? Dowiedzmy się razem!