Zindagi Gulzar Hai
Zindagi Gulzar Hai było przypadkowym spotkaniem, kiedy przeglądałem YouTube, nie pamiętam dokładnie, co, ale na pewno nie było to dla żadnych pakistańskich ani romantycznych programów. Odcinek 1 pojawił się na moim kanale i grałem w niego przez kilka minut, aby zobaczyć, co to jest. Nie zdając sobie z tego sprawy, spędziłem całą przerwę na oglądaniu tego pierwszego odcinka, ponieważ był tak uzależniający. To było jakieś 9 lat temu, kiedy ścigałem się z moimi mistrzami. Na tym etapie życia nie mogłem sobie pozwolić na „marnowanie” czasu, ponieważ praca na kursie była bardzo, bardzo wymagająca.
Później udałem się na zajęcia i podczas wykładu ciągle myślałem o tym, co właśnie zobaczyłem. Historia dziewczyny o imieniu Kashafktórej ojciec opuścił jej matkę i rodzinę, ponieważ urodziła córki i nie miała syna, oraz o tym, jak wszystkie kobiety w domu (jej mama i siostry) radziły sobie z codziennymi zmaganiami. Nie byłem wtedy pewien, jaki to był program — czy to była opera mydlana? To nie brzmiało ani nie przypominało wielu indyjskich seriali K, do których miałem dostęp, kiedy byłem w szkole. Była to również era poprzedzająca cyfrową transmisję strumieniową, w której programy były przeznaczone wyłącznie dla telewizji. Główna bohaterka była tutaj zupełnie inna — ktoś, kogo nigdy wcześniej nie widziałam. Była silna i zaciekła i wydawała się być w pewnym sensie feministką rzucającą wyzwanie patriarchalnemu społeczeństwu. Do tego czasu myślałem, że Pakistan jako społeczeństwo jest, jakby to ująć… dużo mniej do przodu niż Indie. Myślałem, że postacie kobiece pokazywane w indyjskich filmach i programach są bardziej liberalne i nowoczesne, ale jakże się myliłem.Kashaf łamał wszystkie stereotypowe założenia, jakie miałem.
Biorąc pod uwagę, jak zmarnowałem całą klasę, myśląc o serialu, wróciłem do swojego pokoju, otworzyłem laptopa na biurku i zacząłem oglądać odcinek 2, aby przetestować moje hipotezy. Miałem rację. Ta dziewczyna, Kashaf , wydawała się pochodzić ze świata Jane Austen w tym sensie, że przeciwstawiała się normom płci i dążyła do większej sprawczości w swoim życiu.
Mam na myśli, że w samym sercu fabuła Zindagi Gulzar Hai jest tak sucha, jak tylko może być – chłopak spotyka dziewczynę, ale dzielą ich różnice klasowe, status finansowy, światopogląd i wartości, by spotkać się w połowie drogi i zakochać się. Dlaczego więc serial był wciągającym zegarkiem? Czy taki był scenariusz — napięty i posuwający się do przodu w wygodnym tempie? Czy chodziło o fakt, że program poruszał różne tematy społeczne, takie jak edukacja kobiet, upodmiotowienie, podziały klasowe, problemy małżeńskie i inne, z tak dojrzałą i wyważoną perspektywą? Czy chodziło o to, że bohaterka ani razu nie znalazła się w sytuacji damy w opałach? Czy chodziło o to, że wrażliwość serialu była dość wolna od dramatu i realistyczna?
Cokolwiek to było, oznaczało to, że spędziłem ponad 20 godzin w imię studiowania kina pakistańskiego, gdy zbliżały się moje egzaminy, i nie — to nie był egzamin, który pisałem. Później dowiedziałem się, że serial był oparty na powieści o tym samym tytule napisanej przez autora Unmera Ahmed , który jest dziś uważany za jednego z wielkich pisarzy z Pakistanu. Napisała także scenariusz serialu — może to był sekretny składnik? Kobieta pisze dla kobiety. Na pewno będzie agencja.
Urok, magia i dusza serialu były jednak pięknie wygłoszone przez bardzo zdolnych Sanama Saeeda i Fawada Khana , którzy tchnęli życie w ekranową parę Kashaf i Zaroon .
To była moja pierwsza przygoda ze słuchaniem urdu przez dłuższy czas — i tak mnie to wciągnęło, że obejrzałem jakieś 5 dziwnych programów dla tego języka i dla… erm… Fawada Khana . Dobra, tam - powiedziałem to. :| Jego postać może nie być tak czarująca, jeśli ogląda się dziś serial, ale obecność Fawada Khana jest wiecznie porywająca. Więc jeśli planujesz to obejrzeć teraz, to moim zaleceniem byłoby obejrzenie go tylko dla Kashafa i dialogów urdu, które wypełniłyby twoje uszy tylko przyjemnym dźwiękiem. W końcu program jest okrzyknięty jednym z najlepszych pakistańskich programów. I nie zgodziłbym się.

![Czym w ogóle jest lista połączona? [Część 1]](https://post.nghiatu.com/assets/images/m/max/724/1*Xokk6XOjWyIGCBujkJsCzQ.jpeg)



































