„Płytki grób” (1994)
Mistrzowski oryginał Danny'ego Boyle'a.
Zgodnie z moją obecną obsesyjną tradycją ponownego publikowania recenzji filmów z przeszłości, które w inny sposób zostały pogrzebane, oto gra słów mająca na celu wykopanie z wydłużonego grobu, czyli 54-minutowego opusu do czytania, który skompilowałem jako artykuł miłosny do filmów Danny'ego Boyle'a, do którego link znajduje się na dole tego krótkiego akapitu otwierającego. Jak zobaczysz, zwięźle zatytułowałem ten oryginalny artykuł z „Trainspotting to Trainspotting”, ale mój prawie godzinny behemot czytelniczy naturalnie zaczyna się od debiutu pełnometrażowego filmu Danny'ego, którego recenzję w całości przytaczamy poniżej.
Oryginalnie napisany prawie dziesięć lat temu, jest moim ulubionym z moich wcześniejszych tekstów na temat filmu, który uwielbiam, więc tutaj jest w osobnym artykule.
Mam nadzieję, że Ci się podoba.
Danny Boyle — 12 filmowych klejnotów
„Powiedz im, że jest walizka pełna pieniędzy, a ty ich nie chcesz!”
Co więc mogłoby skłonić rozsądnego, inteligentnego i rozsądnego młodego mężczyznę, który ma przed sobą rozwijającą się karierę w księgowości, by zamieszkać na strychu i przy okazji wywiercić szpiegowskie dziury w suficie? Może to ten cholerny telefon, który nie przestaje dzwonić? A może to trup i walizka pełna pieniędzy? A może ekscytujący świat biegłych księgowych w końcu doprowadził biedaka do krawędzi? Wszystko ujawnia się w pierwszej kinowej uczcie Danny'ego Boyle'a i dwadzieścia lat po jej pierwszym wydaniu nadal pozostaje prawdziwą ucztą, wciąż świeżą i żywą, a jeśli nie uśmiechasz się szeroko na końcu, gdy gra „Happy Heart” Andy'ego Williamsa do konkluzji, to najwyraźniej nie trafiłeś w sedno.
Napisana przez Johna Hodge'a w ramach pierwszej z wielu takich współpracy z reżyserem Boylem i sfinansowana zarówno przez Film 4 International, jak i Glasgow Film Fund, jest to prosta opowieść o przyjaźni, podzielonej lojalności i o tym, jak całkowicie nieprzewidziany epizod może zmienić i zniszczyć te przyjaźnie na zawsze. „Juliet Miller” (Kerry Fox) to szczera, kochająca zabawę Doktor, której splątane życie miłosne nominalnie obejmuje jej współlokatora „Davida Stephensa” (Christopher Eccleston) , wspomnianego dyplomowanego księgowego. Dzielą mieszkanie z „Alexem Lawem” (Ewan McGregor) , dziennikarzem, który nie traktuje poważnie niczego, w tym samego siebie. Ta trójka jest wiernymi przyjaciółmi, a także współlokatorami, co zostało ustalone natychmiast po zakończeniu Killing Zoeinspirujące napisy początkowe, gdy Juliet, David i Alex przeprowadzają wywiady z potencjalnymi nowymi współlokatorami do ich dodatkowej sypialni w przestronnym mieszkaniu w Edynburgu. Wszyscy trzej są profesjonalistami, wykształconymi i cieszą się młodym życiem, przy czym Juliet nieustannie unika swojego splątanego życia miłosnego, lekceważące i sarkastyczne zachowanie Davida przeczy jego statecznej karierze zawodowej, czego świetnym przykładem jest opisywanie siebie jako antychrysta przyszłemu nowemu współlokatorowi, a Alex jest stałym żartownisiem z całej trójki i nigdy nie traktuje niczego poważnie. Po przeprowadzeniu wywiadu i zaakceptowaniu „Hugo” (Keith Allen) jako nowego współlokatora, ich życie zmieni się na zawsze.
Wszystkie trzy główne role były wypełnione względnymi niewiadomymi dwadzieścia lat temu, ale sukces Shallow Grave popchnął wszystkich trzech do bardzo udanych karier aktorskich, zwłaszcza Ewana McGregora, który kontynuował współpracę z Dannym Boyle'em przy fenomenalnych Trainspotting i A Life Less Ordinary przed rozpoczęciem pracy z reżyserami kalibru George'a Lucasa, Baza Luhrmanna, Ridleya Scotta i Tima Burtona. Synonim jego postaci „Renton” w „Trainspotting”, wyróżnia się w swojej pierwszej dużej roli filmowej i ujawnia większość czarnego humoru filmu swoimi lekceważącymi zachowaniami „Ale Juliet, jesteś doktorem. Każdego dnia zabijasz ludzi”. Co znamienne, to Alex, w trakcie szaleństwa wydatków, cieszy się nowo odkrytą wolnością, popijając szampana i paląc cygara. Ale równie wymowne jest jego oświadczenie „Nic już nigdy nie będzie takie samo” w swoim nowym i drogim ręcznym aparacie, gdy szczegółowo opisuje swoje nowo znalezione bogactwo i życie.
Każdy z trzech głównych bohaterów ma charakterystyczne łuki postaci i żaden nie jest pokazany bardziej wyraźnie niż portret biegłego księgowego Davida autorstwa Christophera Ecclestona. Jest niechętnym konspiratorem, pełnym stłumionego gniewu i wstrętu do samego siebie, co jest przykryte jego lekceważącym i sarkastycznym zachowaniem oraz absolutnie gwiazdorskim występem Ecclestona i prawdopodobnie najlepszym z trzech headlinerów. Jego wybuch gniewu i groźby, że niechciany wielbiciel uczuć swojej dziewczyny wrzuci do „pieprzonego worka na śmieci” to kolejna z prawdziwych atrakcji filmu. Eccleston ponownie połączył siły z reżyserem Boyle'em w 28 dni później i prawie ukradł film gromkim występem, a najbardziej znany jest ze swoich eskapad Władcy Czasu w Dr Who. Jednak jego portret Trevora Hicksa w Hillsborough porusza mnie do łez na każdym zegarku i nie należy go przeoczyć ze względu na mistrzowską klasę aktorstwa dramatycznego. Nominalna główna rola w filmie przypadła Kerry Fox i chociaż nie odniosła tak „sukcesu” jak jej męscy współpracownicy, ma na swoim koncie obszerny zapis filmów telewizyjnych i filmów krótkometrażowych. Wraz z rozwojem Shallow Grave rozwija się również jej osobowość femme fatale i absolutnie doskonały występ.
Wspieranie tych nieznanych aktorów w ich pierwszych filmowych rolach to przede wszystkim wspaniały Keith Allen jako niefortunny Hugo, a Allen powraca w Trainspotting w kolejnej małej epizodycznej roli, ale znacznie większą rolę pełni Ken Stott jako dociekliwy, przesłuchujący i lakoniczny „detektyw inspektor McCall”. Peter Mullan jest doskonały jako „Andy”, zanim ponownie współpracuje z reżyserem w „Trainspotting”, a Colin McCredie gra dobrze wyśmiewanego i nieustannie wyśmiewanego „Camerona”. Istnieje również niewielka rola scenarzysty Johna Hodge'a jako „Detektyw Constable Mitchell”.
Dość powiedzieć, że jest to niesamowity debiutancki film Danny'ego Boyle'a i pierwszy z wielu wybitnie cytowanych, budujących napięcie, graficznie przedstawionych, czarnych komedii i definiujących karierę kawałków historii kina. Dodatki, takie jak stale dzwoniący telefon i nawiedzona, wędrująca charakterystyczna muzyka fortepianowa ścieżki dźwiękowej (autorstwa Simona Boswella) podnoszą napięcie od prostej narracji o trzech przyjaciołach cieszących się życiem do trzech antagonistów desperacko pragnących uciec. Podobnie jak w wielu swoich filmach, Danny Boyle wykorzystuje zarówno ścieżkę dźwiękową (z dodatkową muzyką dostarczoną przez zespół Leftfield), jak i poszczególne piosenki z doskonałym skutkiem. Poza końcową piosenką Andy'ego Williamsa „Happy Heart” w całym filmie jest jeszcze tylko jedna piosenka, „My Baby Just Cares for Me” Niny Simone.ale jest wykorzystany genialnie, gdy widzimy naszych współlokatorów zajmujących się codziennym życiem na tle martwego ciała wciąż przebywającego w ich mieszkaniu. Mnóstwo jest również odniesień do popkultury, które bardzo dobrze odzwierciedlają nastrój filmu, z okropnym teleturniejem Lose A Million zestawionym później w filmie z fragmentem The Wicker Man .
Zjadliwie zabawny ze sporadycznymi wybuchami przemocy graficznej (ale wiele z nich jest poza ekranem lub w cieniu), film triumfuje dzięki wielu wyróżniającym się scenom i trzem kreacjom definiującym karierę Foxa, Ecclestona i McGregora. Od zbesztania Camerona, przez walizkę pełną niewyjaśnionych pieniędzy, przez rosnącą liczbę ciał i zniszczenie trzech przyjaźni, to także praca kamery i kąty użyte przez Boyle'a i operatora Briana Tufano imponują przy każdym ponownym obejrzeniu. Między deskami podłogowymi widać ukośne ujęcia, ciemne i wilgotne poddasze jest doskonale oświetlone przez odłamki światła, a odbicie intruza w okularach Davida sprawia przyjemność. Podobnie jak liczne rozległe ujęcia kamery wnętrza mieszkania i spiralne ujęcia schodów na zewnątrz, ale „Strip the Willow”scena z lokalnej kolacji charytatywnej ma wszystko, towarzyscy i pijani młodzi ludzie cieszący się życiem pośród narastającej fali gniewu, urazy i napięcia seksualnego, które zrywają więzy przyjaźni. To wspaniały film i uważam się za szczęściarza, że widziałem go w pierwszej wersji dwadzieścia lat temu i nigdy nie mam dość oglądania tego pięknego dzieła raz za razem.
Ale czy możesz wyświadczyć mi szybką przysługę i odebrać niż ten cholerny telefon?
Inaczej mogłabym zostać zmuszona do zamieszkania na strychu.
Dzięki za przeczytanie . Jak zawsze tylko dla skowronków i zawsze ludzka reakcja, a nie obfitość spoilerów. Moje trzy ostatnio opublikowane artykuły filmowe i telewizyjne są połączone poniżej lub w moich archiwach jest ponad 100 artykułów na blogach (z ponad 300 indywidualnymi recenzjami filmów) do wyboru:
„Sightseers” (2012) Kill List (2011) „Moon” ponownie odwiedzony z ciemnej strony Sama Rockwella
![Czym w ogóle jest lista połączona? [Część 1]](https://post.nghiatu.com/assets/images/m/max/724/1*Xokk6XOjWyIGCBujkJsCzQ.jpeg)



































