Dla Abrahama

Dec 18 2022
Świat jest pełen załamań i cierpienia. Ale jest też pełen blasku i magii.

Świat jest pełen załamań i cierpienia. Ale jest też pełen blasku i magii. W niektóre dni ten paradoks uderza prosto w oczy, a dzisiaj — urodziny mojego drugiego idealnego siostrzeńca, Abrahama Elio — jest jednym z nich.

Abraham reprezentuje nowe początki. Abraham jest początkiem. Księga Rodzaju 25:7–8 mówi nam: „Abraham żył sto siedemdziesiąt pięć lat. Potem Abraham wydał ostatnie tchnienie i umarł w podeszłym wieku, stary i pełen lat, i został przyłączony do swego ludu”.

W języku hebrajskim wyrażenie „pełne lat” odnosi się nie tylko do długowieczności, ale także do bogactwa — dobroci — tych lat. Abraham został bosko pobłogosławiony obydwoma.

Starszy brat Abrahama Elio, Otto Thelonious, faworyzował Beethovena zarówno w macicy, jak i poza nią. Mój esej o życiu i śmierci Otto zatytułowałem „Odą do radości” nieprzypadkowo – nie dlatego, że myślałem o poruszającej symfonii Beethovena, ale dlatego, że dla mnie Otto Thelonious zawsze będzie synonimem radości.

Więc, naturalnie, Abraham Elio pojawił się na tym świecie w urodziny Beethovena. (Trwa debata na temat tego, czy urodziny Beethovena wypadły w dniu, w którym genialna, magiczna mamusia Abrahama zaczęła rodzić – 16 grudnia – czy w dniu narodzin Abrahama – 17 grudnia). Wierzę, że pełen miłości prezent od Otto dla jego rodziny. Boskie przypomnienie związku, jaki Otto zawsze będzie miał z Abrahamem, Abraham z Otto, a obaj synowie z rodzicami.

Abrahamie Elio, twoi rodzice i brat przypominają mi każdego dnia, że ​​miłość tworzy księżyc i gwiazdy, zachwyt i transcendencję, poruszanie się i emocje, złamane serce i uzdrowienie. Jest początkiem, środkiem i końcem. To blask i magia. To jest wszystko. I ty też.

Dziękuję, że wybrałeś swoją rodzinę. Dziękuję, że mnie w to włączyłeś. Mirando, Nate i Otto, dziękujemy za dar Abrahama. Abraham, twoja rodzina, bliska i odeszła, zawsze będzie cię trzymać, przypominając ci, że jesteś magią, a przez twoje urodziny i imiennika, bosko, obficie pobłogosławiony.

Kocham cię.