Hej, Miami

Dec 18 2022
Przewodnik „Hej, pani Solomon”.
Miami to miejsce, w którym mieszkam, a także sedno mojej tożsamości. Jestem pewien, że właśnie dlatego dostaję wiele pytań o to, co robić w Miami, zwłaszcza jako były mieszkaniec East Coaster, a zwłaszcza zimą (czekaj, co to znowu? Przepraszam.

Miami to miejsce, w którym mieszkam, a także sedno mojej tożsamości . Jestem pewien, że właśnie dlatego dostaję wiele pytań o to, co robić w Miami, zwłaszcza jako były mieszkaniec East Coaster, a zwłaszcza gdy zaczyna się zbliżać zima (czekaj, co to znowu? Przepraszam.) Wszystko bym tu zapisała.

Tu ubrana na noc — skórzane szorty, marynarka, czarny…(!)

Słomkowy kapelusz zostaw w domu… ​​Jeśli chcesz blendować.

Kiedy jechałem na Florydę przed zamieszkaniem tutaj, zawsze brałem moje – wszystkie czapki – LETNIE UBRANIA! Ale ludzie tutaj nie noszą płótna, słomianych kapeluszy, toreb z naturalnej rafii, a zimą nawet dużo bieli. Są podekscytowani, że mogą założyć dżinsy, a nawet sweter wieczorem. Noce są chłodne i będziesz chciał przebywać na świeżym powietrzu, więc weź ze sobą skórzaną kurtkę i/lub marynarkę oraz cienki sweter. A ludzie tutaj noszą dużo czerni. Więc ty! Po prostu lubię poznawać krajobraz.

Po Miami nie można chodzić pieszo

Jestem spacerowiczem. Kiedy szukałam mieszkania w Miami, kierowałam się dwoma kryteriami. Chciałem zobaczyć dużo wody i chciałem móc chodzić do Design District. Skończyłem w nieco dziwnym miejscu, nie w Miami Beach, ale w Miami. Edgewater dokładnie. Nie ma dobrego hotelu w pobliżu. Słyszałem, że wkrótce w Design District zostanie otwarty hotel Louis Vuitton. (Kiedy to nastąpi, zaktualizuję to!) Jeśli chcesz AirBnB, to jest w pobliżu, we wspaniałym budynku z restauracją, którą kocham i 15-20 minut spacerem do dzielnicy projektowej. Fajne w tej okolicy jest to, że znajduje się tuż przy końcu mostu prowadzącego do Miami Beach, więc jeśli chcesz pojechać na Belle Isle lub South of Fifth, będzie to łatwy Uber.

Mówiąc o Uberze…

Nie wypożyczyłbym samochodu; Po prostu Uber. Jest parkingowy, ale potem płacisz i/lub dajesz napiwek, a samo przejażdżka jest łatwiejsza, zwłaszcza gdy ruch uliczny może być trudny. Szczególnie źle jest w Brickell/Downtown (więc Kimpton Epic, Mandarin Oriental, zatrzymywaliśmy się w obu i spędziliśmy zbyt dużo czasu siedząc w korku).

Scena bilardowa w The Standard

Do South Beach czy nie do South Beach (to kluczowe pytanie)

W pewnym momencie South Beach było miejscem, w którym znajdowały się wszystkie dobre rzeczy. Ale wiesz, że wszystko się zmienia, tak jak kiedyś było w Nowym Jorku na Upper West Side, ale teraz, kiedy jadę do Nowego Jorku, chcę być w East Village lub na Brooklynie.

Wszystko nie jest już w pobliżu South Beach, a ten obszar jest turystyczny, więc nie byłby to mój pierwszy wybór miejsca pobytu. Ale jeśli jesteś plażowiczem i Twoim celem jest spędzenie całego dnia na plaży, być może tak jest. Zacznij więc od oceny, jak chcesz, aby wyglądały dni podróży.

Zostań tutaj

Przy South Beach . Moim pierwszym wyborem hotelu w Miami byłby The Standard Hotel na Belle Island, piękna renowacja Lido Hotel and Spa w stylu art deco. Standard jest bardzo centralnie położony IMO. Jesteś wystarczająco blisko South Beach. Jesteś blisko obszaru South of Fifth (lub SoFi) ze wspaniałymi restauracjami, a mimo to możesz łatwo dostać się do Design District i ciekawych miejsc, takich jak dzielnica Little River. Poza tym po prostu uwielbiam ten hotel. Ma trochę wyluzowaną wersję luksusu, chłód. Krajobraz jest magiczny, z mnóstwem oszałamiających tropikalnych miejsc do czytania i basenem na aktywnym odcinku wody do obserwowania łodzi. To powiedziawszy, jeśli twój pomysł na zakwaterowanie jest w Ritz lub Four Seasons, to nie jest to. Na basenie będzie dziewczyna, której widać sznurek od tamponu, bo tak małe są jej stringi, i na pewno poczujesz powiew MJ. (Czy nadal mówimy MJ?) Restauracja jest bardzo swobodna, a obsługa sporadyczna, ale jesz przed najlepszym widokiem, a samo spa jest ah-may-zing. (więcej na ten temat wkrótce)…

Tata podziwia widok w The Standard

South Beach : Gdybym mieszkał na plaży, zatrzymałbym się w One Hotel . Zatrzymałem się w One na Brooklynie i uwielbiam ich filozofię zrównoważonego luksusu oraz jakość wszystkich elementów (od jedzenia po pościel). Ale co najważniejsze, ten hotel to hotel na plaży, który znajduje się na uboczu - mniej bezpośrednio w roju turystów iz łatwiejszym dostępem do dobrych restauracji, dzielnic itp.

Pizze w The Natural rozgrzewają serce tego szefa kuchni

Jedz tutaj

Moi dotychczasowi faworyci, w kolejności od uber casual do fantazyjnych…

  1. Rivereno Gelato : Najlepsze, jakie kiedykolwiek jadłem. A jeśli nie jesteś nabiałem, nawet ich sorbety są kremowe i zawierają pistacje i kokos, a nie tylko owoce.
  2. Organic Kings : Nazywają siebie Miami Vegan Comfort Food i to przykuwa uwagę. Nie chcę tego, a jednak nie mogę przestać o tym myśleć. To przypadkowe miejsce za pocztą w Midtown (dość blisko Design District i Amara, patrz poniżej). Yeti Deluxe Vegan Burger po prostu nawiedza moje sny.
  3. El Kiosko : Jeśli jesteś smakoszem, który kocha małe stawy, myślę, że będziesz równie zachwycony, jak mój mąż szef kuchni i ja. Portorykańskie jedzenie, ale także zabójcza kubańska kanapka. Jeśli chcesz wspaniałego łacińskiego jedzenia w Miami, sugeruję to tutaj. Warto jechać i łatwo go przegapić — szukaj dziwnie ukształtowanego budynku z zieloną markizą.
  4. Uptown 66 : Ulubione tacos tutaj do tej pory. Zwłaszcza te grzybowe. Bardzo świeże. Miałem to, a potem miałem to jeszcze 3 noce z rzędu. To dobrze. Urocze małe miejsce, na autostradzie, ale z małymi stolikami.
  5. Mia Market : To tętniąca życiem i naprawdę dobrze zrobiona hala gastronomiczna z miejscami do siedzenia wewnątrz i na zewnątrz, znacznie bardziej zrelaksowana i wygodna niż inne. Nie przegap omletu w Bocadoro i kawy w Sabal. W centrum jest nawet scena barowa.
  6. Borti : Szalony domowy makaron; mój hub mówi, że jest najlepszy od czasów Rzymu. Lada do siedzenia w hali gastronomicznej i handlowej o nazwie Cytadela , która byłaby zabawą dla dzieci.
  7. Old Greg's : była szalenie popularną ciężarówką Wynwood, teraz na skraju Design District i jest idealna. Idealna pizza, składniki prosto od pola do stołu, słoneczne żółte stoły, skromny urok sąsiedztwa. Zdobądź kwadratową pizzę.
  8. La Natural : Przedstawiony mi przez producenta filmowego IG kumpla z Los Angeles. W dzielnicy Little River, która wschodzi i jest gwiazdą. Moja przyjaciółka Victoria, która jest właścicielem Capsool i jest rodowitym Neopolitanem, przytuliła mnie, kiedy powiedziałem, że to moje ulubione miejsce na pizzę. Urocze miejsce w sąsiedztwie, wspaniale zaprojektowane, z epicką pizzą na zakwasie, ale także naprawdę wyjątkowymi małymi talerzami z mnóstwem świeżych produktów. Miejsce, które wydaje się wyjątkowe i możesz się przebrać, jeśli masz na to ochotę, ale jest niedrogie i skromne.
  9. Walrus Rodeo : Ten sam zespół co Boia de poniżej; to ich nowe miejsce po drugiej stronie parkingu i jest równie pyszne. Jeszcze bardziej przyczynowy. Pij wino na składanych krzesłach, czekając na swój stolik. Nie pomijaj carbonary z kapusty.
  10. Boia De : mały włoski lokal w przeważnie opuszczonym centrum handlowym, oznaczony jedynie neonowo-różowym wykrzyknikiem. Przytulni, miejscowi, niezapomniane jedzenie, randka.
  11. U chi / Doya tossup: Oba świetne, wyjątkowe jedzenie w Wynwood. Uchi dla eksperymentalnego Japończyka, który naprawdę zachwycił mnie i Doyę na kolację inspirowaną kuchnią turecką na świeżym powietrzu z wyjątkowymi koktajlami. (Uwaga: uwielbiam Kyu, ale obecnie jest zamknięte.) Doya jest również otwarta w porze lunchu, a to podoba mi się jeszcze bardziej, ponieważ ogród jest tak piękny, że miło jest zobaczyć go w świetle.
  12. Amara : Michael's Genuine to wciąż ulubione miejsce; to restauracja, która naprawdę sprawiła, że ​​Design District jest tym, czym jest (a jeśli jesz u Michaela, weź półmisek z ciasteczkami). To nowsze (ale nie nowe) miejsce szefa kuchni. Jedzenie jest bardzo dobre, ale przychodzę tu ze względu na niespotykany dotąd widok. Musisz usiąść nad wodą, a jesteś tuż nad wodą. Podoba mi się też tamtejsza atmosfera — to podstawa budynku mieszkalnego, więc zobaczysz ludzi spacerujących ze swoimi psami. Światła na grobli. Zachodzące słońce. Blask księżyca. Wszystko.
  13. Kuchnia Abbale Telavivan : na południe od piątej. Doskonałe izraelskie jedzenie w pięknym otoczeniu. Szczególnie lubię brunch. Bajgiel jerozolimski!
  14. Mandolina : turecka, skromna, całkowicie czarująca. Tuż obok Design District. Zjedz doskonałe mezze w ogródku przy migoczących światłach. Dobre również na brunch — to samo jedzenie. Idź na promocje; zawsze dużo miłości w nich. Nie jestem miłośnikiem wina, a jednak ich wina uwielbiam. Ładny sklep na prezenty z tyłu.
  15. Hiden : Mieliśmy kilka naprawdę fajnych doświadczeń z Omakase, ale nigdy nie zapomnisz wystukania specjalnego kodu do tego małego miejsca za zamkniętymi drzwiami w popularnym sklepie z taco.
  16. Cote : Jest to koreańska restauracja z gwiazdką Michelin w dzielnicy projektowej, z fajnym klimatem klubu nocnego, a jedzenie jest NA MIEJSCU. Byłem już trzy razy i naprawdę nie mam dość. Bezproblemowo gotują to dla ciebie, bez unoszenia się. Chcesz zamówić „ucztę” w środku menu, a jeśli tego wieczoru mają przystawkę ze stekami i jajkami, też tego chcesz. Nie ma w tym nic, co nie byłoby w 100% tego warte. Nie pomijaj koktajli, zwłaszcza „Heat”: Arette Tequila, Chinola Passion Fruit, Limonka, Kawa, Suszona Papryczka Chili. (Kawa! W koktajlu!)
  17. sztuki publicznej w Design District

Muzeum Rubell jest tak wyjątkowe i oferuje tak wiele: fascynujące dzieła sztuki, wielokrotnie nagradzaną restaurację, Lekku (poproś o pękającego krakersa i przygotuj aparat) oraz ogród rzeźb, w którym można się zrelaksować.

Dzielnica Designu : słynie z zakupów, to prawda, ale znajdziesz tu także The ICA, Haitian Museum, The de la Cruz Collection (jeszcze nie byłem!), małe galerie i niesamowitą publiczną sztukę plenerową. Jeśli chodzi o dzieci, myślę, że byłoby fajnie, gdyby wyszły i sfotografowały jak najwięcej miejsc publicznych.

Wynwood Walls : jeśli jesteś w okolicy, warto się zatrzymać i zobaczyć ściany z graffiti, które stały się sercem tej dzielnicy, a także przespacerować się po pracowniach/galeriach. W okolicy warto też szukać graffiti w bocznych uliczkach. (A Panther Coffee to miejsce, w którym tankujesz tutaj.)

Ball + Chain : Nie przepadam za koncertami, tak jak mój hub. ALE naprawdę podobało mi się to miejsce. Dostajesz stolik, który jest miły dla siedzących wśród nas fanów (ręce do góry) i możesz doświadczyć muzyki na żywo na scenie w kształcie ananasa.

Wyluzuj tutaj

Sofia : Jedzenie jest bardzo dobre (nie epickie) w tej nowej restauracji w Design District, ale wieczorami nie da się pobić atmosfery na świeżym powietrzu. Kołyszące się palmy, kanapy na zewnątrz. Zamów pizzę z truflami, insalata invernale, stek za 2 (ok, mniam!) i francuską 75 i po prostu odpocznij — nie możesz się pomylić.

Huśtawki na MIA Market: nie tylko dla dzieci! Pod kratą na zewnątrz MIA Market znajdują się obszerne huśtawki i jest to po prostu najbardziej relaksująca rzecz. Weź mrożoną kawę i książkę i ruszaj w drogę.

Spa w The Standard : Nawet jeśli tam nie mieszkasz, skorzystaj z dowolnego leczenia spa i możesz korzystać z udogodnień przez cały dzień. Uwielbiałem leżeć na (mojej pierwszej!) łaźni tureckiej !

Jaguar Sun : Czy koktajle są twoim dżemem? To nie moje centrum, ale jemu też się podobało — makarony są świetne, a kelnerzy znają się na koktajlach — fachowo cię przeprowadzą. Czuje się jak prawdziwy salon koktajlowy losowo w budynku mieszkalnym i trudny do znalezienia. Nie będziesz myślał, że tam jesteś, kiedy tam jesteś.

Ogród Rzeźby w Rubell: Idź do muzeum, zanim zostanie otwarte, z filiżanką kawy i trochę relaksu tutaj.

Mimi Yoga : Dzień dobry! To ciepła wizytówka niezwykle autentycznej Mimi Ghandour . Znam jej IRL, a ona jest nawet lepsza niż szum, wewnątrz i na zewnątrz. Zdobądź swojego psa w najbardziej uznanym studiu w mieście .

Malutki ułamek skarbu do odkrycia w Capsool

Kupuj tutaj

Capsool : To umówione spotkanie będzie niezapomnianym wspomnieniem, a znajdziesz skarby. Będziesz także robić zakupy w sposób zrównoważony i obiecuję, że odejdziesz z poczuciem inspiracji.

Dzielnica projektowa : każdy sklep z najwyższej półki, jaki można sobie wyobrazić. Wyjątkowe jest to, że jest na zewnątrz, jest tam sztuka publiczna, pyszne jedzenie i kawa, mnóstwo miejsc do siedzenia i obserwowanie zabójczych ludzi. Zacznij od początku ulicy w Miu Miu i Patron of the New (sklep, którego kuratorem jest matka i syn, z placówkami na Brooklynie i tutaj). Odwiedź Muzeum Dziedzictwa Haiti . Przerwa na macchiato z mlekiem pistacjowym w Sabal . W porze lunchu dostępne są 2 słynne sushi .

Margiela: A jeśli masz czas tylko na jeden sklep w Design District, niech to będzie ten. Oprócz tego, jak wyjątkowe i pomysłowe są te prace, są to zdecydowanie najcieplejsi, najbardziej radośni i poinformowani współpracownicy.

Zabawa w Margiela

P: Dlaczego nie pojechać do Bal Harbour? Kiedy jestem na wakacjach, nie chcę być w centrum handlowym. Powiedziawszy to, jeśli nie masz nic przeciwko, zrób to! Jeszcze więcej zakupów niż w Design District. Niesamowita nowa restauracja o nazwie Makoto . Zaplanuj spotkanie z Alexą w Saks — która może zdobyć wszystko pod słońcem, przygotować to i stylizować. I uderz w Webstera , kiedy to robisz; jedno z pierwszych wyselekcjonowanych doświadczeń zakupowych.

Oberti Luxury World : Ok, to jest w Aventura, co jest zaciągiem. Ale jeśli masz obsesję na punkcie fajnych, pochlebnych okularów, nigdy nie doświadczyłem czegoś takiego. Ludzie zatrzymują mnie na ulicy, żeby porozmawiać o moich okularach stąd. Warto zlecić im wykonanie całości i wysyłkę do Ciebie — są ekspertami nie tylko w zakresie oprawek, ale także soczewek.

Opcje przesyłki: Ogólnie byłem szczęśliwszy w Bostonie i Nowym Jorku. Oferta torebek jest obszerna i imponująca w Consign of the Times (zaledwie kilka minut od The Standard), ale nie oczekuj wielkich okazji. Pasek przesyłki może przynieść skarb. Jest własnością fajnych, życzliwych kobiet i jest prowadzona przez nie i warto się zakręcić — jest całkiem blisko dzielnicy projektowej.

Jeszcze jedno: uśmiechnij się tutaj. Tutaj ludzie częściej się uśmiechają. Na początku to dziwne. A jeśli ktoś się na ciebie gapi? Zaraz ci powiedzą, że podoba im się to, co masz na sobie. Możesz zrobić to samo.

To jest to, co mam! Zadaj pytania tutaj lub na IG @heymrssolomon