Nawigacja Daremność

Dec 11 2022
W dążeniu do zrozumienia chrześcijanie otrzymują objawienie Boże (Biblię). Błogosławieństwo wzrastania w łasce i poznaniu Pana Jezusa Chrystusa jest udzielane przez Ducha Świętego, w określonej przez Niego mierze i czasie.

W dążeniu do zrozumienia chrześcijanie otrzymują objawienie Boże (Biblię). Błogosławieństwo wzrastania w łasce i poznaniu Pana Jezusa Chrystusa jest udzielane przez Ducha Świętego, w określonej przez Niego mierze i czasie. Innymi słowy, umysł Chrystusa jest dany każdemu wierzącemu zgodnie z Jego wolą i celem.

Chrześcijański światopogląd kształtuje się, gdy Pismo Święte kształtuje umysł i daje zrozumienie. Wydarzenia, zarówno osobiste, jak i globalne, są interpretowane przez dziecko Boże. W miarę jak czyjaś perspektywa jest wyostrzona, następuje rozwój myślenia, który wymaga przerwy. Podobnie jak żółty znak ostrzegawczy na jezdni, pozostawiony przez osobę poprzedzającą podróżnika, ten temat wymaga ostrzeżenia „zwolnij i rozważ zakręt”.

Król Salomon, pod koniec swojego siedemdziesięcioletniego życia, pozostawił nam natchnione ostrzeżenie od Boga, którego każdy wierzący musi słuchać. Tematem jest daremność w upadłym świecie.

Bez właściwego spojrzenia na Jezusa Chrystusa i nadziei na chwałę, szok spowodowany brakiem sensu może prowadzić do duchowej depresji. Tak, Wirginio, życie na tym świecie to próżność i pogoń za wiatrem. Nie jest to jednak powodem do beznadziei. Przeciwnie, to właśnie prawda nas wyzwala (J 8,32).

Nowy wierzący ostrożnie przyjmie rosnącą świadomość, że cały system światowy jest fikcją. Będzie powoli przeżuwać tę wiedzę. W końcu świat wokół niej jest już podejrzliwy wobec nowego żargonu wychodzącego z jej ust. Mądrze jest ostrożnie poruszać się po tej głębokiej rzeczywistości, w którą jest teraz wtajemniczona z Biblii.

Wraz z upadkiem człowieka (Rdz 3) doktryna o całkowitym zepsuciu człowieka pomaga w doktrynie daremności. Dlaczego wszystko jest takie popieprzone? Podstawową odpowiedzią jest grzech. Nie jesteśmy do końca pewni, jak nisko upadł człowiek podczas upadku, ale można śmiało powiedzieć, że jest to dalej, niż moglibyśmy kiedykolwiek pomyśleć lub sobie wyobrazić.

Istotne dla teologii każdego chrześcijanina jest dostrzeganie spustoszeń grzechu w życiu ludzi. Musimy więc przyjąć założenie, że ludzie nie są „dobrzy” (Rz 3:10-12), ani też nie stają się lepsi, w Bożej ocenie, dzięki samostanowiącym wysiłkom na rzecz poprawy.

Z duchowo martwą duszą i biologicznym żywym ciałem przychodzi się na świat. Jesteśmy bezradni w dniu naszego wejścia i ze wszystkimi naszymi zdobyczami na tym świecie, wychodzimy bezradni i puści w nasz ostatni dzień. Pomimo gotowych przykładów, że jest to uniwersalna droga, nikt w ciele nie jest skłonny szukać Boga ani Jego zbawienia (Rz 3:10-12).

Daremność jest jednym z elementów, dzięki którym Bóg zabezpiecza swój lud. Rzeczy tego świata stają się dziwnie ciemne, jak uczy nas stary hymn. Światło prawdy wzrasta w życiu chrześcijanina, a fałszywe światła świata mają mniej uroku.

Daremność oznacza brak satysfakcji. Na chwilę światowe spojrzenie na „nowe” przykuwa uwagę, jak wtedy, gdy błysk światła nagle wymaga skupienia. Dla niewierzącego to niekończące się niewolnictwo lansowanej nowości. To życie niekończących się, narastających oczekiwań i równie niekończących się rozczarowań.

Nie ma to na celu zmniejszenia bólu spowodowanego zniszczeniem bożków. Mimo to dziecko Boże jest wtajemniczone w coś znacznie lepszego. W końcu utrata świata i rzeczy tego świata ma mniej negatywnych skutków… a nawet przynosi wybawienie i ulgę niektórym: „Ta powódź spowodowała, że ​​wyrzuciłem wszystkie śmieci, które przechowywałem w piwnicy”.

Apostoł Jan zachęcał kościoły Azji, aby nie kochały świata (1 J 2,15-17). Właściwy pogląd na daremność pomaga nam stosować się do takich mądrych wskazówek. Nie chodzi o to, że przyjmujemy pogląd doketyzmu, że świat materialny jest z natury zły; raczej rozkoszujemy się skupianiem naszych myśli na rzeczach w górze, gdzie zasiada Chrystus jako Pan wszystkiego (Kol 3:1-2).

Zamieszkujący w nas Duch Chrystusa pomaga członkowi kościoła Chrystusowego skupić się na duchowych rzeczywistościach, które ukazują owoce Ducha (Ga 5,22-23). Niezwykłe rezultaty, takie jak radość pośród cierpienia, stają się normalnym doświadczeniem dla tego, kto chodzi według Ducha (Ga 5,16).

Chrześcijanie są ludźmi przyszłości. Naszą jedyną nadzieją jest Jezus Chrystus (1 Tm 1:1; Kol 1:27) i oczekujemy Jego chwalebnego pojawienia się w dniu, w którym przyjdzie ponownie, aby usunąć ten świat grzechu i cierpienia (Mt 24-25). Świat i ci, którzy miłują tę doczesną zapowiedź wiecznego piekła, będą do końca opierać się suwerennemu Synowi Bożemu.

Bracia, cieszcie się, że ten nędzny, upadły świat nie jest naszym domem. Sprzedawane kłamstwa materialistów i fałszywe wiadomości fałszywych proroków wymagają duchowego rozeznania. Ponieważ łaska Boża nawiedza was coraz bardziej, nie przerażajcie się stale rosnącą świadomością, że wszystko, co pochodzi ze świata, jest marnością (zob. Koheleta).

Nawigowanie po daremności jest pracą życiową w ciele. Chodząc w prawdzie, pamiętaj, że twój szczególny przykład jest obserwowany przez niewierzących ku swemu rozczarowaniu. Jesteś także inspiracją dla Kościoła Chrystusowego na świecie. Jednym obnażasz ich głupią dumę i puste przechwałki, a drugiemu głosisz wolność — uwolnionych jeńców marności i przebywających w daremnej, wolnej przyszłości w miejscu zwanym „na zawsze z Panem”.

Dawid Norczyk

Dolina Spokane, Waszyngton

10 grudnia 2022 r