Odpowiedzialność — część 1

Dec 26 2022
Ciekawostka nr 1: Obecnie zużywamy o 50% więcej zasobów środowiskowych, niż Ziemia może oszczędzić. Ciekawostka nr 2: Na całym świecie 70 procent odpadów przemysłowych trafia bezpośrednio do naturalnych zbiorników wodnych.

Ciekawostka nr 1: Obecnie zużywamy o 50% więcej zasobów środowiskowych, niż Ziemia może oszczędzić.

Ciekawostka nr 2: Na całym świecie 70 procent odpadów przemysłowych trafia bezpośrednio do naturalnych zbiorników wodnych.

Ciekawostka nr 3: Nasza planeta ginie w tej chwili.

Odkąd pamiętam, takie stwierdzenia zawsze pojawiały się w przypadkowych rozmowach lub były wyrzucane przez polityków, aby wygenerować kolejną pustą obietnicę zmiany. A jeszcze kilka lat temu nigdy tak naprawdę nie przestałem ich kwestionować. W końcu mowa pozbawiona treści maskuje fakt poprzez wykorzystanie szokującej wartości.

Chciałbym myśleć, że moment, w którym zacząłem zwracać uwagę na to, jak przerażające są te statystyki, to moment, w którym po raz pierwszy wyrosło mi sumienie. Przypadkowo w tym samym czasie zapoznałem się z ekonomią. Nie jako niejasny obszar badań, ale jako zdolność do ilościowego określenia wpływu konsumpcjonizmu. Razem zjednoczyli się, tworząc potężną siłę: Ekonomia Środowiska.

Mówiąc najprościej, ekonomia środowiska to nauka o efektywnej alokacji i ochronie zasobów naturalnych Ziemi. Jest to sposób minimalizacji i eksterminacji kosztów zewnętrznych produkcji towarowej. Chociaż może się to wydawać nieosiągalne, rządy nieustannie starają się zachęcać i wdrażać zrównoważoną produkcję. Może to polegać na subsydiowaniu lub zapewnianiu ulg podatkowych firmom stosującym wykorzystanie energii odnawialnej, a nawet nałożeniu podatku od emisji dwutlenku węgla w celu zmniejszenia ogólnych emisji. Ciężar podatkowy jest często przenoszony na konsumentów, co w sumie prowadzi do utraty dochodów – ostrzeżenie, jeśli chcesz.

Oczywiście, podczas gdy interwencja państwa jest często obowiązkowa, rynek często sam reguluje eksploatację środowiska. System cap and trade jest tego przykładem. Tam, gdzie liczba dozwolonych zanieczyszczeń jest ograniczona, a handel jest sposobem na zachęcenie firm do jak największej redukcji emisji: zbywalne pozwolenia pozwalają na własny rynek, kontrolowany przez siły podaży i popytu.

Niestety, sprawy nie są tak jednoznaczne, jak mogłoby się wydawać. Wraz z nieuchronnością połączonej globalnej gospodarki i różnymi klimatami politycznymi każdego kraju pojawia się podział oparty na polityce. Globalizacja wydaje się być swego rodzaju powracającym hasłem, którego cele rzekomo uświęcają środki. Ponieważ globalna gospodarka jest wynikiem materialistycznego popytu i korporacyjnej podaży, argumentem jest to, że obie strony odgrywają równą rolę w pogarszaniu się naszego klimatu. Ponadto odradza się debata, czy nasz obecny model ekonomiczny sam w sobie spełnia swoje zadanie.

Chociaż może nie być jednej grupy całkowicie winnej, poniższe artykuły będą próbowały przeanalizować naturę każdej ze stron i stopień, w jakim przyspieszają one rozkład Gai.