Prokrastynacja i ja
Od dłuższego czasu czuję się rozczarowany ilością pracy, jaką wkładam w egzaminy i ogólnie w naukę.
Porównywałem się do innych osób w Internecie, które wydają się pracować dziesięć razy więcej niż ja i które wydają się pewne siebie, swoich umiejętności i wiedzy.
Szczerze mówiąc nigdy nie byłem pilnym uczniem i nigdy nie przejmowałem się zbytnio swoimi ocenami, aż dwa lata temu odkryłem w końcu swoją pasję i to, co chciałbym myśleć o swojej przyszłej pracy.
Widzicie, że droga, którą wybrałem, wymaga ogromnego nakładu pracy i poświęceń, rzeczy, które zaakceptowałem dawno temu.
Odkąd podjęłam tę decyzję, byłam w pełni pogodzona z myślą o tym, że będę miała mniej wolnego czasu dla siebie, a nawet z przyjaciółmi i rodziną, w pełni przyjęłam tę odpowiedzialność.
Jednak w miarę upływu czasu i coraz bliższego dnia egzaminu czuję nieustanny ucisk na ramionach, a mimo to wciąż nie mogę wstać i wykonać pracy, którą powinnam wykonać.
I pamiętaj, że to, co mam robić, to coś, co mnie pasjonuje, coś, co sprawia, że jestem ciekawa i chętna, by dowiedzieć się więcej. Więc myślę, że jestem dość zdezorientowany, nie wiem, czy to ze mną jest problem, czy może są inni ludzie, którzy myślą w ten sam sposób.
Mam tylko nadzieję, że nie jestem jedyny.
Piszę ten artykuł jako list do siebie i mam szczerą nadzieję, że za jakiś czas wrócę, przeczytam go i nie znajdę się w tej samej sytuacji, w której jestem teraz.
Więc do mnie z przyszłości: dasz radę!

![Czym w ogóle jest lista połączona? [Część 1]](https://post.nghiatu.com/assets/images/m/max/724/1*Xokk6XOjWyIGCBujkJsCzQ.jpeg)



































