Rozmowa
Przemówienie było największym prezentem, jaki mogłem otrzymać jako czarny człowiek. Rozmowa była realizacją; mowa była o akceptacji; Rozmowa oddzielała chłopców od mężczyzn, dziewczęta od kobiet.
Miałem 13 lat, kiedy mama opowiedziała mi o rzeczywistości świata. Urodziny miały być czasem radości, a zamiast tego wszedłem do pokoju pełnego lęku. Moja mama była znana z używania wulgarnych słów, więc spodziewałam się, że szereg przekleństw nie zrani moich uczuć, ale tylko po to, by przekazać jej punkt widzenia. Kazała mi usiąść i najdelikatniejszym tonem powiedziała „Wszystkiego najlepszego”. Jej pauza była głośniejsza niż dzieci grające w piłkę nożną na parkingu na zewnątrz. W oddali moje rodzeństwo śmiało się, oglądając Niesamowity świat Gumballa, podczas gdy moja mama płakała na kanapie. Moja mama nigdy nie płakała, jej jedynymi emocjami były radość i złość, więc widok jej we łzach był obcy. Powiedziała mi, że mogę być kimkolwiek zechcę, ale powiedziała, że musisz zrozumieć drogę, którą będziesz musiał przejść, aby się tam dostać.
Teraz nie wiedziałem, co myśleć. Chwila była tak intensywna, że mogłem tylko siedzieć cicho, gdy pytanie opuściło jej usta: „Czy myślisz, że jesteś inny?” Pojedyncza łza spłynęła po jej twarzy, kiedy tak cicho siedziałem.
Nie wiedziałem, co powiedzieć. Czy był to test na dumę, czy coś zupełnie innego? Rozmowa na taką skalę była dziwna. Byłem w przekonaniu, że świat składa się z żelek i tęczy. Zapytała mnie ponownie tym samym tonem: „Myślisz, że jesteś inny?”
Powiedziałem nie." Zanim zdążyłem wydobyć z siebie kolejne słowo, powiedziała: „Jesteś”.
Światło zaczęło wkradać się do naszego mieszkania. Belki z naszych żaluzji oświetliły ziemię. To była typowa sobota, pełna radości, ale zaczynałam odczuwać intensywne pieczenie w klatce piersiowej. Błagałem o zakończenie rozmowy.
Moja mama zadawała podobne pytania dotyczące mojej rasy i traktowania przez resztę mojego życia. „Ci Biali ludzie nie zawsze będą cię lubić”. Jako osoba nie chciałem jej wierzyć. Ale jako Murzyn widziałem to. Rozmowa rozbrzmiewała we mnie. Byliśmy inni. Mamy różne spojrzenia. Śledzono nas w centrum handlowym. Zatrzymała nas straż sąsiedzka.
Przemówienie nie jest prezentem, który każdy otrzymuje, ale prezentem, który przekażę moim dzieciom i mam nadzieję, że nie będą musiały rozmawiać ze swoimi dziećmi.

![Czym w ogóle jest lista połączona? [Część 1]](https://post.nghiatu.com/assets/images/m/max/724/1*Xokk6XOjWyIGCBujkJsCzQ.jpeg)



































