Ryzyko podróży

Dec 17 2022
Mówiłam, że to nie będzie zwykły blog. Byłem pod wpływem pogody i wczoraj miałem rozdzierający ból głowy.

Mówiłam, że to nie będzie zwykły blog. Byłem pod wpływem pogody i wczoraj miałem rozdzierający ból głowy. Więc moja mama, która nigdy w życiu nie była dla mnie zła, zaczęła wbijać mi igły w głowę. Uczyła się akupunktury. Akupunktura to starożytna medycyna energetyczna, która wykorzystuje igły jako piorunochron lub baterię do przenoszenia energii przez zablokowane i bolesne obszary. Moja mama uprawia to od 20 lat. Niektórym może to przeszkadzać, ale ja czuję się dziś znacznie lepiej. Oto śmieszne zdjęcie mnie z igłami w głowie.

Patrzyłem na loty do Argentyny i próbowałem znaleźć samotny namiot z plecakiem. Badałem w Internecie. Jest tak wiele informacji od ludzi bardziej kompetentnych ode mnie na ten temat i byłoby niestosownie z nich nie skorzystać. Ja też wybieram się na weekend do REI. Podczas gdy ja szukam używanych namiotów i tańszych opcji, jest to dobre miejsce do przeglądania i sprawdzania, czego potrzebuję. Zamawianie online bez wypróbowania produktów może się nie udać. Jeśli jest dobra opcja w moim przedziale cenowym, to świetnie. Jeśli nie, miejmy nadzieję, że mogą mnie gdzieś skierować. Mam nadzieję, że to będzie mój dom przez dwa miesiące, więc potrzebuję czegoś niezawodnego.

W przypadku lotów rezerwuję na Kayak, a także pobrałem aplikację hopper, aby znaleźć najlepszy czas na rezerwację lotów. Mam nadzieję zarezerwować loty dzisiaj, ponieważ ceny będą rosły. Poza tym pomaga mi się tam dostać i wszystko uporządkować. Zrobię więcej, jeśli będę miał plan.

Podróżowanie jest trudne. Nie lubię mówić, że kraje Ameryki Łacińskiej są bardziej niebezpieczne i nie sądzę, żeby tak było, ale mają reputację bardziej niebezpiecznych. Myślę, że każde miasto może być niebezpieczne. Mieszkam w Nowym Jorku. Jest to miejsce, do którego ludzie niechętnie przyjeżdżają ze względu na niebezpieczeństwo. Są dzielnice, których ludzie unikają w każdym mieście, szczególnie podczas podróży. Myślę, że większe ryzyko wiąże się z odległością od domu na wypadek, gdyby wydarzyło się coś trudnego lub złego.

Moja siostra Lili i jej przyjaciółka Hannah są obecnie w Cusco w Peru. Protesty rozpoczęły się w Peru w tym tygodniu, kiedy już tam była. Wybrany prezydent został oskarżony o zdradę, a jego zwolennicy wyszli na ulice. Spowodowało to zamknięcie dróg i lotnisk oraz wprowadzenie stanu wyjątkowego w kraju. Kiedy to się zaczęło, była w wiosce Pisac iz zamkniętymi drogami nie było wyjścia. Mogła zostać w miejscu, w którym była, co było bezpieczne, ale większe miasto oznaczało przebywanie z większą liczbą ludzi i więcej możliwości. Aby dostać się do Cusco, musieli wędrować dwie mile prosto pod górę, aby dostać się na drogę, do której mogły ich dojechać taksówki. To wielkie szczęście, że są razem, a posiadanie towarzysza podróży to świetny pomysł, ale nie zawsze możliwy.

Jest to jednak coś, co nie powstrzyma mnie przed wyjazdem. Myślę, że istnieje różnica między podejmowaniem ryzyka a byciem głupim. Jechanie do Peru teraz w sytuacji zagrożenia narodowego jest dość głupie. Argentyna jest obecnie stabilna. Podczas podróży zawsze istnieje ryzyko, a samo życie w domu nadal wiąże się z wieloma zagrożeniami. Za każdym razem, gdy wychodzę z domu, coś może mi się stać, to jest możliwe. Za każdym razem, gdy jadę, mogę mieć wypadek. To jest ryzyko, które chcę podjąć i żyć pełnią życia. To jest przerażające, ale także jeśli jestem w stanie zrobić te rzeczy, mogę zrobić wszystko!!!!