Virginia Woolf
Na drugim roku college'u dostałem książkę od jednego z moich seniorów, który miał wyreżyserować sztukę, prezentację nieistniejącego English Theatre Society na kampusie dla pracowników i społeczności studenckiej. Do tego czasu ugruntowałem swoją wiarygodność jako wystarczająco przyzwoity aktor w kampusie, więc uznano mnie za uprawnionego do przeglądu opcji z krótkiej listy i podzielenia się przemyśleniami. My, jako grupa, mieliśmy ambicje wyruszyć w „trasę” z naszą sztuką i występować tam, gdzie tylko się da – szczególnie poza naszą uczelnią. Spektakl musiał więc być solidny — taki, który poruszy publiczność i zmusi ją do zgotowania naszemu występowi owacji na stojąco. Tak, po to wtedy żyliśmy. Sztuka nosiła tytuł „ Kto się boi Virginii Woolf?” napisany przez amerykańskiego dramatopisarza Edwarda Albee.
Kierując się tytułem, myślałem, że sztuka będzie thrillerem, że będzie w niej postać o imieniu Virginia Woolf , której wszyscy będą się bać, bo zrobi coś złowrogiego, coś niewybaczalnego. Jak Lord Voldemort. Voldemort i Virginia — może mogliby być parą, pomyślałem. Zrozumiałem, że tytuł był grą piosenki z popularnej bajki „Trzy małe świnki i wielki zły wilk”, więc tak, szanse na to, że moje myślenie kierunkowe trafi w dziesiątkę, mogą być bardzo duże.
Kto się boi Wielkiego Złego Wilka?
Wielki Zły Wilk, Wielki Zły Wilk
Kto się boi Wielkiego Złego Wilka?
Fa la la la la
Wszystko to wywnioskowałem z samego tytułu. Po faktycznym przeczytaniu okazuje się jednak, że sztuka opowiadała o niespokojnym życiu małżeńskim pary w średnim wieku i kłamstwach, które sobie opowiadają, rzeczywistości, z którą nie chcą się zmierzyć, oraz iluzjach, które wyczarowują, aby ją zachować razem. Nie było żadnej wzmianki o Virginii Woolf . W sztuce kilka razy śpiewają piosenkę Big Bad Wolf , ale nigdy nie mówią o Virginii. Kim w takim razie jest wspomniana osoba? Kim jest Wirginia Woolf ? I dlaczego pytamy, kto się jej boi?
To moja bardziej wykształcona współlokatorka, również członkini tej samej nieistniejącej angielskiej grupy teatralnej, pracująca nad inną ambitną sztuką, oświeciła mnie samorodkiem wiedzy, że Virginia Woolf była angielską pisarką — oszałamiającą modernistyczną pisarką. Nie wiedziałem, co to znaczyło ani co miała na myśli. Mrugnąłem i ruszyłem dalej. Byłem wtedy zbyt młody i zafascynowany popkulturą, żeby zwracać na to uwagę.
Jak grałam rolę Marty w Kto się boi Virginii Woolf? w pięciu prezentacjach w trzech różnych miastach na przestrzeni roku zdałem sobie sprawę, że tytuł przekłada się na to, kto się boi brutalnej prawdy? Kto boi się życia bez złudzeń? Z każdą próbą i każdym pokazem tajemnica Virginii Woolf tylko się pogłębiała. W jaki sposób imię, osoba może mieć tak wielką moc definiującą? Zacząłem o niej czytać, ale nigdy jej twórczości. Dowiedziałem się, że była przełomową postacią w myśli feministycznej, która miała bardzo unikalny styl pisania – tak jakby chaos i porządek szły w parze. Miała zdolność przeglądaniarzeczy i nie stronił od wyrażania rzeczy takimi, jakie są. Nie miała cierpliwości do pogawędek. Była w namiętnym związku z inną popularną pisarką, Vitą Sackville — West, podczas gdy oboje byli wówczas żonaci z mężczyznami. Stawiała czoła mrocznym okresom w swoim życiu; jej zdrowie psychiczne było skomplikowane. Jej ucieczką było pisanie. Zacząłem ją poznawać poprzez jej cytaty — każdy tak przenikliwy, odświeżający i będący ewangeliczną prawdą.
„Kobieta musi mieć pieniądze i własny pokój, jeśli ma pisać powieści”.
„Nie jestem jeden i prosty, ale złożony i wieloraki”.
„Aby cieszyć się wolnością, musimy się kontrolować”.
„Dorastanie to utrata pewnych złudzeń, aby zdobyć inne”.
„Niektórzy ludzie chodzą do księży; inni do poezji; ja moim przyjaciołom”.
„Ktoś musi umrzeć, aby reszta z nas bardziej ceniła życie”.
Zawsze uważałem zwiastun jej prac za dość intensywny. Bałem się czytać jej prace. Bałam się, że to mnie zdenerwuje. Bałem się Virginii Woolf. I wtedy do mnie dotarło – miałem odpowiedź na moje nurtujące pytanie.
Do dziś jest dla mnie zagadką. Może gdzieś celowo pozwoliłem jej taką być. Wierzę, że na pewne rzeczy przychodzi odpowiedni czas — zrób to za wcześnie, nie dostaniesz tego; zrób to za późno - nie będziesz się tym delektować. Myślę, że w końcu, po prawie 13 latach poznawania Virginii Woolf , jestem gotów zagłębić się w jej pisma. Więc jeśli masz rekomendację, od czego mogę zacząć, podziel się! Chciałbym również usłyszeć, co myślisz o Virginii Woolf. :)

![Czym w ogóle jest lista połączona? [Część 1]](https://post.nghiatu.com/assets/images/m/max/724/1*Xokk6XOjWyIGCBujkJsCzQ.jpeg)



































