Wściekłość na algorytm

Apr 23 2023
W filmie „Społeczeństwo umarłych poetów” postać grana przez Robina Williamsa, Johan Keating, pięknie przekazuje swoim uczniom moc poezji, sztuki i literatury. Mówi: „Nie czytamy i nie piszemy poezji dlatego, że jest urocza.
Doprowadziła do tego przypadkowa projekcja niektórych moich portretów na zepsutym telewizorze. Połączysz kropki, gdy skończysz czytać.

W filmie „Społeczeństwo umarłych poetów” postać grana przez Robina Williamsa, Johan Keating, pięknie przekazuje swoim uczniom moc poezji, sztuki i literatury. On mówi -

„Nie czytamy i nie piszemy poezji dlatego, że jest urocza. Czytamy i piszemy poezję, ponieważ jesteśmy członkami rasy ludzkiej. A rasa ludzka jest pełna pasji. A medycyna, prawo, biznes i inżynieria to szlachetne zajęcia niezbędne do podtrzymania życia. Ale poezja, piękno, romans, miłość, to jest to, dla czego pozostajemy przy życiu”

Moim zdaniem ta konkretna scena była jednym z tych rzadkich momentów w kinie, które uwieczniają aktora i wyryją go gdzieś głęboko w nas. Gdziekolwiek pójdziemy, czymkolwiek się staniemy — pozostanie takie, jakie jest. Nienaruszony. Często myślę o tych liniach, kiedy używam jednego z tych modeli AI do generowania artykułów lub podczas tworzenia sztuki cyfrowej. Myślę też o przeznaczeniu, gdy reklamy produktów, o których właśnie myślałem, zaczynają pojawiać się na moim ekranie. Niektórzy twierdzą, że to wszystko dla wygody. Niektórzy twierdzą, że to początek końca ludzkości. Te krótkie filmy na youtube z inspirującą litanią skrzypiec i perkusji grających w tle z głosem Elona Muska sprawiają, że wydaje się, że jutra nie ma. Muszę jednak przyznać, że zbierają ogromną liczbę wyświetleń. Niektórzy influencerzy spekulują, że sztuczna inteligencja jest po to, aby pomagać nam w wykonywaniu prostych i powtarzalnych zadań. Najgorsze są osoby mające wpływ na motywację, które teraz znalazły nowe modne hasło do wykorzystania i recyklingu. Chodzi o to, czy powinno cię to obchodzić? Czy ktoś powinien się tym przejmować? Zwłaszcza tacy jak artyści, pisarze lub inni twórcy?

Moim argumentem jest nie. Nie ma znaczenia, czy sztuczna inteligencja potrafi tworzyć sztukę czy komponować wiersze. Twórcze dążenia zawsze dotyczyły procesu, a niekoniecznie rezultatu.

Zawsze chodziło o nas i naszą podróż w nieznane. Teraz, gdy twórcy zaczną opracowywać własne modele AI, mówimy o czymś zupełnie innym. Jednak obecnie nie widzę, aby sztuczna inteligencja zastępowała twórców, a przynajmniej tych, którzy mają własny umysł. Tak, w obecnym kontekście możemy zlecić większość rzeczy na zewnątrz, ale czy możemy zlecić myślenie i kreatywność? Jeśli tak, to w jakim stopniu? Czy te modele kiedykolwiek dadzą nam Picassa lub Hussaina, albo coś znacznie gorszego, sprawią, że wszyscy będą ich kiepską kopią? Absurdalnie ironiczny jest fakt, że na początku ery cyfrowej wszyscy byli zajęci dostosowywaniem się do technologii, Indie produkują inżynierów oprogramowania, takich jak gorący Kachoris, jednak z myślą o sztucznej inteligencji, która wkrótce zdecentralizuje umiejętność kodowania, a nawet do pewnego stopnia kreatywność — jedynym sposobem na wyróżnienie się byłoby stanie się bardziej ludzkim. I mniej ćpunem algorytmicznym. Bardziej empatyczny i niezachwianie niedoskonały. jeśli ktoś przyjrzy się bliżej niektórym przełomowym wynalazkom lub przestudiuje kultowych artystów lub pisarzy, zda sobie sprawę, że przełomy często miały miejsce w sposób niezamierzony. Dychotomia, moim zdaniem, polega na fakcie, że technologia z natury czyni wszystko deterministycznym. Wszystko jest w pudełku. Czarny i biały. Noc i dzień. A kiedy będziesz przeglądać swój kanał na Instagramie, zdasz sobie sprawę z tego, co mówię. Zdjęcia zaczęły wyglądać podobnie, sami ludzie wyglądają jak klony.

„Wszystko jest kopią kopii kopii” Fight Club, Chuck Palahniuk

Ponieważ nasza przyszłość jest określana przez zera i jedynki. Pożyczę z „Rage Against the Dying of the Light” Dylana Thomasa

Nie wchodź łagodnie w determinizm

Nie trać swojej woli

Wściekłość, wściekłość przeciwko algorytmowi

Adit Basu