Zawsze tam będzie
Ostatnio walczyłem, a taktyka, którą stosują nasze uzależnione mózgi, aby przeciągnąć nas z powrotem do naszego starego życia, była w pełni skuteczna.
Fałszywa romantyzacja substancji i jej skutków. Och, jak wspomnienia wygodnie pomijają takie istotne sprawy, w tym:
Natychmiastowe poczucie winy, które następuje zaraz po wymianie, które przypomina ci, dlaczego w ogóle zrezygnowałeś;
Fakt, że życie toczy się dalej z substancją lub bez niej; chyba że teraz masz unieruchamiające uzależnienie, które idzie w parze ze wszystkimi innymi problemami w twoim życiu; oraz
Możliwość wykucia nowego i sensownego życia poza uzależnieniem jest dobrze i naprawdę zbezczeszczona.
A lista jest długa…
To taka szkoda, że nieustanne męczenie naszego mózgu nie pozwala nam odpocząć, mimo odkrywania wszystkich jego sztuczek i fałszywych obietnic. Wczytałem się wystarczająco głęboko w wewnętrzne działanie tych substancji, aby teraz wiedzieć z najwyższym przekonaniem, że te substancje NIC nie robią. Ich jedynym celem jest utrzymanie uzależnienia i powrotu. Nic dobrego z nich nigdy nie wychodzi.
Dlatego zawsze odsuwałem się od hedonizmu, kiedy rozważałem strategie egzystencjalne. Niezależnie od wzlotów, jakie można osiągnąć, sok nigdy nie jest wart wyciśnięcia. Ktokolwiek to wszystko zaprojektował, zrobił to przebiegle i genialnie.
Od zarania dziejów człowiek szukał i szukał ucieczki od kluczowych atrybutów życia: przyziemności, nudy i bólu; ale musimy jeszcze znaleźć srebrną kulę — natychmiastowe, wolne od ryzyka imadło, które usunie to wszystko. Bez względu na to, co to jest, zawsze powodują więcej bólu niż łagodzą.
Pomimo wiedzy o tym wszystkim, gremlin zawsze podnosi swój paskudny łeb w bezbronnych momentach, aby zwabić nas z powrotem w swój uścisk.
Filozofia, która sprawdza się w moim przypadku i którą można argumentować, że jest uzupełnieniem szanowanego podejścia AA „ jeden dzień na raz ”, polega na mówieniu sobie, czego pragniesz, będzie na ciebie czekać w każdej chwili, jeśli naprawdę tego potrzebujesz . . Na szczęście ten dzień nie nadszedł, odkąd złożyłem przysięgę trzeźwości.
Przyjmując tę mentalność, otrzymuję poczucie wzmocnienia, prawie przechylając wahadło mocy z powrotem na moją korzyść. Opisuję to jako zamianę ofiary i straty w WYBÓR. I to właśnie oznacza „ jeden dzień na raz” — wybór, by powiedzieć nie dzisiaj, ale być może jutro.
W głębi duszy wiem, jak ciężka praca i determinacja wymagały przezwyciężenia nałogów. Wiem, że nie ma środka ani „umiarkowania”; to albo jedno życie, albo drugie.
I wiem też, jak łatwo byłoby po prostu wskoczyć z powrotem do mojego starego życia pełnego kul, wad i nałogów. W rzeczywistości nie wymagałoby to żadnego wysiłku i jest to łatwe do utrzymania życie, o wiele łatwiejsze niż dynamiczne i pełne życia życie, które stworzyłem od tamtej pory (ponieważ wymaga to dużo pracy, ale jest warte milion razy!).
Po tym mogę odetchnąć z ulgą, wiedząc, że stare życie nigdzie nie odeszło. Nie muszę opłakiwać jego śmierci; jest bardzo żywy i kopiący, ale ja go nie potrzebuję.
Jeśli jednak tego potrzebuję, to tam jest (oczywiście mam nadzieję, że ten dzień nigdy nie nadejdzie). Życie nie wydaje się takie zniechęcające. Mogę dać z siebie wszystko, ponieważ nie mam nic do stracenia, jeśli to się nie uda.
Jak zwykle dziękujemy za przeczytanie.

![Czym w ogóle jest lista połączona? [Część 1]](https://post.nghiatu.com/assets/images/m/max/724/1*Xokk6XOjWyIGCBujkJsCzQ.jpeg)



































