A teraz słowo od…
Witamy po raz kolejny w programie Jeff nie robi nic szczególnie ważnego , przedstawionym przez naszego sponsora, firmę Barking Dogs. Nic tak nie pomoże Ci nic zrobić jak Szczekające psy!
Miniony tydzień był dość pracowity.
Najważniejszą wiadomością jest to, że wykonawcy są już prawie skończeni. Byli tu dwa razy i skończyli prace związane z płytami gipsowo-kartonowymi. To, co pozostaje do zrobienia w środku — głównie malowanie — to moja praca, nie ich. Ich jedyną wyróżniającą się pozycją jest przedłużenie jednej z nowych bram. Czekam na odpowiedź od nich w tej sprawie, wraz z otrzymaniem ostatecznego rachunku.
Udało mi się dokończyć filtr powietrza i uruchomiłem go. To działa całkiem dobrze. Oto kilka „ujęć akcji” z montażu końcowego:
A oto produkt końcowy, podłączony i działający:
Okazuje się, że jest dość wysoki. Filtry pieca, których używa, mają wymiary 16 "x 25" x 1 ", co oznacza, że całkowita wysokość wynosi około 32", nie licząc uchwytu. Powodem tego są kibice. Przychodzili w partiach po pięć i nie było sensu mieć resztek. Więc zorientowałem się, ile miejsca potrzebuję, aby użyć dziesięciu i wybrałem rozmiar filtra, który zapewnił potrzebną przestrzeń.
Gdybym miał to zrobić jeszcze raz — nie jestem pewien — prawdopodobnie użyłbym mniejszego filtra i albo mniejszej liczby wentylatorów, albo umieściłbym trochę na górze i po bokach.
Dlaczego nie jest jasne, czy zbuduję kolejny z nich? Jest kilka powodów:
- Po pierwsze, budowa zajęła dużo czasu. Część z tego była moja wina, a część wynikała z przerw ze strony wykonawców, ale nadal nie było to szybkie.
- Chociaż wynik jest tak cichy, jak to możliwe, urządzenie takie jak to będzie, nadal ma delikatny szum, który może stanowić problem dla niektórych.
- Ponadto w naszym domu nadal panuje dość czyste powietrze, z bardzo niskimi wartościami PM2,5 i doskonałym wskaźnikiem jakości powietrza. Ogólnie uczę się, że nie czuję potrzeby uruchamiania tego wszystkiego tak często. Prawdopodobnie po jakimś gotowaniu i zdecydowanie po zeszlifowaniu błota z płyt kartonowo-gipsowych, ale podwyższone wartości PM2,5 i AQI wydają się dość szybko spadać, nawet bez filtra. Jak bardzo pomaga, wciąż nie jest jasne. Zdecydowanie porusza powietrze, ale nie przypomina też prawdziwego pieca z wymuszonym obiegiem powietrza.
- Do budowy tej bestii użyłem kawałków drewna, a brakuje mi ładniejszego drewna na takie rzeczy. Oznacza to, że musiałbym kupić więcej materiałów do następnego, a to zwiększyłoby koszty.
- A mówiąc o kosztach, było drogo. Niczego z tego nie żałuję i zdecydowanie wolę to od wentylatora pudełkowego i kilku filtrów sklejonych razem, ale koszt materiałów był na tyle wysoki, że nie jestem pewien, czy warto robić to ponownie. Jeśli ktoś (lokalny) chce taki, porozmawiaj ze mną, a ja oszacuję, ile trzeba by go odtworzyć.
Oprócz wykończenia filtra udało mi się zagruntować większą część nowej płyty gipsowo-kartonowej. Nie do końca wszystko, ale dużo. To, co pozostaje do zagruntowania, albo wciąż wysycha (tak, naprawdę), albo znajduje się w miejscu, w którym na razie ma to mniejsze znaczenie.
Powiesiłem też jeszcze trzy nowe osłony okienne:
To są funky (i absurdalnie drogie) dwukolorowe odcienie komórkowe. Każda z nich zawiera górną część z umiarkowanie otwartej siatki i dolną część o standardowym odcieniu komórkowym. Jak pokazano powyżej, można je otwierać na różne sposoby, aby wpuścić więcej lub mniej światła i zachować prywatność. Ponadto, ponieważ przewody są osadzone w cieniu/siatki, są legalne. (Kanada wstrzymała sprzedaż wszystkich rolet i żaluzji z odsłoniętymi sznurkami o dowolnej długości jakiś czas temu ze względu na ryzyko uduszenia dzieci. Od tamtej pory producenci starają się znaleźć alternatywne produkty do sprzedaży lub różne mechanizmy działania).
W każdym razie zostało mi trochę malowania, a także drobne prace wykończeniowe. To ostatnie powinno być zrobione za kilka dni, ale malowanie będzie trwało miesiącami. Mam jednak nadzieję, że za kilka tygodni uda mi się przywrócić wnętrze domu do stanu sprzed wymiany okien.
Z innych wiadomości poszedłem do lokalnej pracowni ceramicznej, w której pracuje kilku moich znajomych. Mieli swoją coroczną wyprzedaż świąteczną, a ja byłem tam, żeby zobaczyć, co nowego. Jessica — jedna z moich szkolnych przyjaciół — wystawiła je i jestem zaintrygowana:
Powiesiła je w kącie schodów (stąd kąt) i są to jej pierwsze próby tego typu rzeczy. Ogólnie bawi się tym pomysłem. Mogą być glazurowane, w większej liczbie rozmiarów itp. Mogą być sprzedawane pojedynczo lub w grupach, a ona wciąż próbuje wypracować odpowiedni sposób ich zawieszenia.
Jeśli mnie pytasz, takie rzeczy są jej siłą. Ma fantastyczne wyczucie projektowe, a jej prace rzeźbiarskie są niesamowite. Mam nadzieję, że zachęcę ją do trzymania się tego pomysłu i może któregoś dnia zainstaluję kilka z nich w naszym domu. Nigdy nie wiesz!
Na tym kończy się ten tydzień. Pamiętajcie o wsparciu Szczekających Psów!
Twoje zdrowie!

![Czym w ogóle jest lista połączona? [Część 1]](https://post.nghiatu.com/assets/images/m/max/724/1*Xokk6XOjWyIGCBujkJsCzQ.jpeg)



































