kreacja
Natknąłem się na ten klasyk przez cały czas, robiąc ostatnio porządki w mojej szafie. To prawdziwy pijacki wiersz — napisany pod wpływem w czasie rzeczywistym na odwrocie ulotki z minibaru, kiedy, hm, tak, powiedzmy, że byłem dużo młodszy.
Przedstawiam surowe dowody mojej muzy barowej, nie pamiętam, jaka młoda kobieta była docelową publicznością mojej żartobliwej improwizacji na żywo. Najwyraźniej była to część serii, jak widać w nawiasach obok tytułu „Wiersz Unii nr 1”. Może numer 1 lub inne z tej domniemanej serii pojawią się, gdy będę sprzątać w piwnicy!
Stworzenie (wiersz Unii nr 2)
Nie wiem, dlaczego
piwo, seks i pizza
są same w sobie trójcą ,
wydaje się, że wszystko do tego wraca
nie było pierwotnego szlamu
oryginalne piwo, piwo historii
lepkie, ciepłe, posiłek wikinga
dziewicza gorliwość
czy to nie pizza jak poród
na skorupie ziemi
pyskate oceaniczne
ameby do probówki dzieci w nią splecione
seks nie jest
główną motywacją
paliwem, a wydech
nieuchronną kontynuacją
czyż wszyscy trzej nie są
brzydcy
jak ja, a ty
napalone, wzburzone morze

![Czym w ogóle jest lista połączona? [Część 1]](https://post.nghiatu.com/assets/images/m/max/724/1*Xokk6XOjWyIGCBujkJsCzQ.jpeg)



































