Którą drogą naprzód?

Dec 14 2022
Perspektywy doktoranta pierwszego roku
Kiedy tak długo planujesz swoją wymarzoną karierę, a potem ją osiągasz, skąd wiesz, kiedy się zmienić? Obecnie jestem doktorantem pierwszego roku neurologii w trakcie rotacji w laboratorium i próbuję zdecydować, gdzie chcę prowadzić badania mojej pracy doktorskiej przez ponad 5 lat. Kiedy zadaję to pytanie, nie mam na myśli rzucenia studiów po zaledwie 4 miesiącach ani zrównania pierwszego roku doktoratu z moją „karierą marzeń”.
Zdjęcie: John Loo (uznanie autorstwa Flickr (CC BY 2.0))

Kiedy tak długo planujesz swoją wymarzoną karierę, a potem ją osiągasz, skąd wiesz, kiedy się zmienić?

Obecnie jestem doktorantem pierwszego roku neurologii w trakcie rotacji w laboratorium i próbuję zdecydować, gdzie chcę prowadzić badania mojej pracy doktorskiej przez ponad 5 lat. Kiedy zadaję to pytanie, nie mam na myśli rzucenia studiów po zaledwie 4 miesiącach ani zrównania pierwszego roku doktoratu z moją „karierą marzeń”. Odnoszę się do większego pytania, które tak wielu z nas napotyka na początku (w środku i na końcu) naszej kariery:

„W czym chcę zostać ekspertem i czy to doprowadzi mnie do intelektualnie oszałamiającej kariery, którą umieściłem w mojej wyobraźni?”

Kiedy wydaliśmy całą naszą energię, marzenia i motywacje na fikcyjną przyszłość, skąd mamy wiedzieć, czy powinniśmy podążać tą ścieżką, czy wykuć nową? To pytanie dotyka tak wielu wymiarów naszego życia, ale dla zachowania spójności skupię się w tej rozmowie na doktoracie.

Spędziłem lata (choć tylko 2) wymyślając pytania badawcze dotyczące rozwoju naszego mózgu, od genetyki po okablowanie obwodów i wiele innych rzeczy pomiędzy. Wychodząc z intensywnego procesu aplikowania na doktorat, byłem pełen pomysłów, projektów rozpraw teoretycznych i skupiony na wielu kwitnących dziedzinach, które pobudziły moją wyobraźnię. Miałem wizję, dostałem się do programu marzeń, a moja przyszłość w jakiś sposób stała się jaśniejsza. Jednak kiedy zaczynałem w sierpniu, moim pierwszym wyzwaniem było wybranie 3 różnych laboratoriów, które rozważyłbym do badań mojej pracy doktorskiej. Szybko zdałem sobie sprawę, że moja z góry zaplanowana przyszłość nie pasuje idealnie do podsumowującego akapitu na stronie internetowej laboratorium. W rzeczywistości nikt nie studiował dokładnie tego, co myślałem, że chcę robić. Musiałbym umieścić moje podstawowe zainteresowania w nowym kontekście i wytyczyć nową ścieżkę. Pytanie stało się teraz jak dramatycznie mogę się zmienić i być szczęśliwym? Jaka permutacja moich planów doprowadzi mnie tam, gdzie chcę iść?

Pod wieloma względami moje pierwsze dwa obroty były sprawdzianem stopni. Pierwsza odzwierciedlała moje wcześniejsze doświadczenia z lekkim zwrotem akcji, podczas gdy moja obecna rotacja jest zupełnie nowa. Chociaż jest prawdopodobnie za wcześnie, aby porównywać te dwie drogi, już czuję, że stoję na rozwidleniu i patrzę na różne ścieżki przede mną. Każdy ma swoje własne wyzwania i emocje, ale na szczęście jest zbyt mgliście, aby zobaczyć, dokąd prowadzą. Zakładam, że rotacja ma na celu symulowanie tego, jak by to było przejść przez nie. Jednak, jak w przypadku każdego modelu, obrót nie jest prawdziwy. Nie można wiedzieć, co przyniesie przyszłość, dokąd prowadzą te ścieżki i czy któraś z tych gałęzi kiedykolwiek się połączy. Wielu prawdopodobnie tak. Inni nie.

W jakiś sposób uspokaja mnie fakt, że chociaż nie mogę przewidzieć tych różnych ścieżek, nie mogę też przewidzieć, jak zmieni się świat podczas podróży. Gdy będziemy schodzić w dół, w górę i przez labirynt, nasze cele prawdopodobnie się zmienią, a teren pod naszymi stopami może drastycznie zmienić swój kształt w stosunku do tego, jaki był na początku. Nie wiemy, co będzie miało kluczowe znaczenie w przyszłości, co będziemy musieli wiedzieć lub jak będziemy musieli myśleć. Możemy przyjmować zakłady, ale nagroda nie została jeszcze ujawniona.

Być może inwestorzy venture capital mają rację: zainwestuj swoje największe aktywa w najlepszy zespół. Jeśli chcę spędzić ponad 5 lat pracując nad pytaniem, na które nikt nie zna odpowiedzi (i nie ma gwarancji rozwiązania istotnego problemu), przynajmniej mogę to zrobić z ludźmi, którzy mogą się wzajemnie inspirować, wspierać i dostosowywać przez każdy obrót. Ludzie, którzy mają potężne wizje, ale elastyczne metody, którzy popychają cię dalej, ale wspierają się nawzajem.

Najtrudniejsze jest ustalenie, kto to jest w wieku 22 lat. Czy będą tymi samymi ludźmi, których chciałbym mieć przy sobie w wieku 27 lat? Mogę tylko zgadywać.

Ale mam jeszcze czas.