„Michael Clayton” (2007)
Debiutanckie arcydzieło Tony'ego Gilroya.
Michael Clayton to film, do którego wracam raz po raz i zdumiewające jest to, że w momencie pisania tego tekstu ma już ponad 15 lat! Nieco zdumiewający jest również fakt, że ten debiutancki film Tony'ego Gilroya jest jednym z zaledwie trzech filmów, które wyreżyserował z fotela reżysera i chociaż moja recenzja Michaela Claytona jest w całości reprodukowana poniżej, możesz także przeczytać moje przemyślenia na temat Duplicity i The Bourne z 2009 roku Dziedzictwo 3 lata później w moim oryginalnym artykule na blogu, do którego link znajduje się na dole tego pierwszego akapitu. Kiedy nie zasiada w fotelu reżyserskim, Tony Gilroy często pracuje u boku swoich braci Dana i Johna, a wszyscy trzej mają na swoim koncie pisanie, reżyserowanie, produkcję lub montaż klasycznych dzieł z ostatniego ćwierćwiecza kinematografii, w tymAdwokat diabła, Armageddon, Tożsamość Bourne'a, Nightcrawler i Łotr 1: Gwiezdne wojny – historie .
Tony Gilroy 3 Filmy do rozważenia
„Nie jestem cudotwórcą. Jestem woźnym”.
Od pustego ekranu początkowego i prostego Michaela Claytona przechodzimy do powolnych cięć pustego kompleksu biurowego późno w nocy, z tylko sporadycznymi piętrami oświetlonymi i zajętymi przez personel sprzątający. W tle paniczna narracja opisująca długą karierę jednej firmy prawniczej i to, jak niedawne ponowne narodziny zmieniły go po tym, jak „był pokryty patyną gówna przez większą część mojego życia”. Zawierający trzech moich ulubionych aktorów, szybko stał się moim ulubionym filmem. A więc zaczynając od gwiazdy serialu:
„Michael Clayton” (George Clooney) Jego pierwszy występ pojawia się po długim, poruszającym się ujęciu kamery (stającym się motywem kamery w filmie), gdy przesuwa się wokół stołu do pokera. „ Naprawiacz” lub woźny problemów, wygląda jak na poniższym obrazku, pewny i opanowany, metodyczny profesjonalista. Jego osobowość jest subtelnie różna od jego zawodu, a czasami znakomicie niedoceniana przez Clooneya. Historia braterskich długów i miłości do jego syna „Henry'ego” (doskonały Austin Williams), ale rozszerzone zbliżenia i długie ujęcia Clooneya kradną film.
Genialny pewny występ.
„Karen Crowder” (Tilda Swinton) Po raz pierwszy pojawia się przygnębiona i niespokojna kobieta, panikująca i pocąca się w kabinie toaletowej, a następnie szybko zredagowany niuans jej osobowości, gdy szybko przechodzimy między jej przygotowaniami do wywiadu telewizyjnego w jej szlafrok hotelowy i sam wywiad. Każdy szczegół jest wcześniej skrupulatnie przygotowywany i realizowany przed kamerami. To spektakl, praktyka i szczegółowe przygotowanie, ponieważ każdy wymuszony uśmiech i krok jąkania są zgrane z jej narracją i prezentacją przed kamerą. Znakomicie nakręcona i zmontowana razem, to występ Swinton błyszczy, ponieważ jest perfekcyjna w bardzo różnych ustawieniach i scenach.
„Arthur Edens” (Tom Wilkinson) Jego pierwszy występ, podwójna scena z Clooneyem, ponownie ustawia poprzeczkę dla tego wspaniałego występu Toma Wilkinsona. W swojej więziennej celi, jego schizofreniczny i spanikowany portret absolutnie przykuwa uwagę, zdumiewa, opisując „12% mojego życia” i swoje zejście do pozornie mrocznego świata, w którym stał się „Shivą, bogiem śmierci”. Jego spirala spadkowa jest doskonale pokazana, choć krótko, ale także z bardzo wyraźnym pokazem jego zmieniającej się pozycji umysłowej, a jego rozmowa telefoniczna z synem Claytona, Henrym, jest bardzo wymowna. Nigdy bardziej niż podczas podróży na Times Square, gdzie jego całkowita satysfakcja i szczęście zostały zniszczone przez reklamę na billboardzie. Schizofreniczny, szalony, nerwowy i szkicowy. Znakomity występ Wilkinsona.
Ze znakomitym wsparciem Sydneya Pollacka jako „Marty'ego Bacha”, pięknym, żałobnym „buczeniem” ścieżki dźwiękowej Jamesa Newtona Howarda i doskonałym montażem brata Johna Gilroya, ten debiutancki film fabularny reżysera Tony'ego Gilroya to prawdziwa radość. Nigdy nie spieszyłem się dokładnie o dwie godziny, co jest idealną długością dla historii, a nawet dla opowiadania historii. Z pokręconą narracją, od samego początku film toczy się w wyznaczonym tempie, stylowo i znakomicie sfilmowany przez operatora Roberta Elswita. Czasami film jest przesycony ciągłymi cieniami i odbiciami oraz wysublimowaną metaforą filmu jako całości.
Ważny jest także czas i tempo filmu. Przy tak dużej ilości informacji i budowaniu postaci w tle, a rozmowy stają się narracją i odwrotnie, film toczy się w dobrym tempie i wciąga od samego początku. Każda postać ma oczywistą dwoistość, ale subtelne wątki poboczne muszą zostać rozebrane, a pierwszy akt jest czasami zapierający dech w piersiach i prawie bezbłędny. Płodny scenarzysta, ten debiutancki reżyser Gilroy jest genialny, pokazuje prawdziwą miłość do swojej twórczości pisarskiej i prawdziwe oko do skrupulatnie rozciągniętej sceny.
Jak wyżej, niektóre z rozkwitów są subtelne, ale sprzymierzone z czterema znakomitymi kreacjami, to uczta dla filmu i pierwszorzędny debiut reżyserski Gilroya, który słusznie przyniósł jemu i jego gwiazdom 7 nominacji do Oscara. Sam Gilroy był nominowany w kategoriach Najlepszy Film, Najlepszy Reżyser i Najlepszy Scenariusz Oryginalny, nominowano także piękną ścieżkę dźwiękową Jamesa Newtona Howarda. Wszystkie trzy główne gwiazdy były również nominowane wraz z George'em Clooneyem jako najlepszym aktorem pierwszoplanowym, Tomem Wilkinsonem jako najlepszym aktorem drugoplanowym i Tildą Swinton jako najlepszą aktorką drugoplanową. Jakie lepsze rekomendacje możesz mieć?
To naprawdę wspaniały film, który może zaskoczyć.
Dzięki za przeczytanie . Jak zawsze tylko dla skowronków i zawsze ludzka reakcja, a nie obfitość spoilerów. Moje trzy ostatnio opublikowane artykuły filmowe i telewizyjne są połączone poniżej lub w moich archiwach jest ponad 100 artykułów na blogach (z ponad 300 indywidualnymi recenzjami filmów) do wyboru:
„Ludzkie dzieci” (2006) „Rushmore” (1998) „Wyznania niebezpiecznego umysłu” (2002)
![Czym w ogóle jest lista połączona? [Część 1]](https://post.nghiatu.com/assets/images/m/max/724/1*Xokk6XOjWyIGCBujkJsCzQ.jpeg)



































