Po prostu głupi, Shaq

Mar 02 2022
Shaq mówi, że Lakers nigdy więcej nie wygrają, jeśli sprzedają LeBron James. Tym razem Shaq jest głupcem.
Shaq mówi, że Lakers nigdy więcej nie wygrają, jeśli sprzedają LeBron James.

Tym razem Shaq jest głupcem.

Nie da się kwestionować umiejętności Shaquille'a O'Neala na boisku do koszykówki. Jest jednym z najlepszych centrów wszech czasów i był prawie nie do zatrzymania przez trzy lata, kiedy średnio przekroczył 27 punktów, a Los Angeles Lakers zdobyli trzy tytuły NBA z rzędu.

Następnie jest Shaq, analityk koszykówki. Ten facet nie jest tak dominujący, a jego ujęcia często można kwestionować — jeśli słyszysz je przez jego charakterystyczny bełkot.

Ale w przypadku LeBrona Jamesa Shaq nie tylko wymamrotał jego ujęcie, ale też go pogrzebał.

Jak wiesz, Lakers śmierdzą pod niebiosa. Są tak źli, że jest szansa, że ​​nie awansują do play-offów, nie mówiąc już o grze wstępnej.

Pojawiły się doniesienia, że ​​Lakersi byli wściekli na LeBrona z powodu wielu niefortunnych, nietrafionych cytatów podczas meczu gwiazd w Cleveland. LeBron zakomunikował mediom, że będzie otwarty na powrót do Cleveland i że pójdzie do dowolnej drużyny, aby grać ze swoim synem Bronnym, jeśli i kiedy dostanie się do NBA.

Aby dodać obrazę do kontuzji, James zrobił wszystko, aby pochwalić innych arcymistrzów NBA, celny strzał w stosunku do GM Lakers Roba Pelinki, który nie zrobił ruchu w terminie wymiany, aby poprawić skład Los Angeles i szanse Jamesa na wygraną kolejny tytuł NBA.

Zraniło to wielu fanów w LA w niewłaściwy sposób. Nawet długoletni felietonista sportowy LA Times, Bill Plaschke, napisał felieton , w którym napisał , że Lakers powinni zmniejszyć swoje straty i handlować LeBronem.

Wejdź do Shaq.

W jakiś sposób Shaq, były gwiazdor Lakers, zasugerował, że Lakers na zawsze zostaną przeklęci, jeśli sprzedają Jamesa. „Jeśli handlujesz LeBronem, nigdy więcej nie wygrasz”, powiedział O'Neal o Lakers w wywiadzie dla CNBC.

Czy możesz powiedzieć, przesadnie?

Rozumiemy. James ma świetny sezon. We wtorek rozegrał 43 mecze, średnio 29 punktów, 7,9 zbiórek i 6,3 asyst. Właściwie to fenomenalne, jeśli dodasz do tego jego 19 sezon w NBA i ma 37 lat.

Jest daleko od najlepszej koszykówki, ale nadal gra jak gracz w godzinach szczytu.

Jest tylko jeden problem. James nie wpływa na wygraną, tak jak kiedyś. W jego najlepszych dniach zdobycie 30 punktów oznaczało, że miałeś świetną szansę na wygranie meczu, a nie tylko wypełnienie arkusza statystyk.

Ale tak nie jest. W niedzielę James miał 32 punkty przeciwko New Orleans Pelicans. Ale to było tylko kolejne żenujące „L”. Pelikany zdmuchnęły Lakers o 28 punktów i w LA

Tłum wygwizdał Lakers z boiska. To była taka scena, że ​​James, Trevor Ariza i Russell Westbrook wszyscy wdali się w słowne sprzeczki z fanami siedzącymi po stronie sądu. Rzeczywiście, to było brzydkie.

Jak do tej pory sezon Lakersów. Lakers mają 27-33 i przegrali dziewięć z ostatnich 12 meczów. Zasiadają na dziewiątym miejscu Konferencji Zachodniej.

Na pewno większość jest zdziwiona, jak bardzo są źli. Aby być uczciwym, Anthony Davis został bardzo ranny w tym sezonie. Ale z drugiej strony wielu analityków NBA przewidywało, że dodanie Westbrooka i składu weteranów nie pasują do siebie. I najwyraźniej tak się nie stało.

To zrozumiałe, dlaczego Shaq chce dać Jamesowi szacunek za wszystkie jego osiągnięcia w karierze, w tym cztery tytuły z trzema różnymi franczyzami.

Mimo to wydaje się, że myślenie, że Lakers zdobędą tytuł w najbliższym czasie, wydaje się naciągane — nawet z LeBronem w foldzie. LeBron ma wartość i może przynieść Lakers kilku dobrych graczy do rozpoczęcia odbudowy. Ostatnią rzeczą, jakiej chcesz, jest trzymanie starego gracza i ostatecznie niczego za niego nie dostajesz. Najlepiej sprzedać faceta o rok za wcześnie niż o rok za późno (patrz Celtics z lat 80.).

Handel żywą legendą nie byłby najgorszą rzeczą na świecie.

Wielcy gracze byli wymieniani/sprzedani od początku czasu. Nie oznacza to śmierci franczyzy. Na pewno za nim będzie tęsknić, ale to nie koniec świata.

Podejście Shaqa do LeBrona najwyraźniej nie było wsadem z czasów gry. To był kolejny z jego okropnych rzutów wolnych, z których słynął. Dlatego jest headlinerem w Shaqtin' a Fool.