Zasada 5

May 01 2023
Zasada 5 jest częścią ram decyzyjnych, które opracowaliśmy w c-f² w celu inwestowania w przedsięwzięcia na wczesnym etapie. Oto historia, jak do tego doszło.

Zasada 5 jest częścią ram decyzyjnych, które opracowaliśmy w c-f² w celu inwestowania w przedsięwzięcia na wczesnym etapie. Oto historia, jak do tego doszło.

W 2011 roku jadłem kolację w miłej restauracji z przyjaciółmi w Antwerpii w Belgii. Jeden z tych przyjaciół był zapalonym nauczycielem w szkole podstawowej. Zaczął argumentować, że nauczyciele nie mają odpowiednich narzędzi programowych do śledzenia pozapoznawczego rozwoju uczniów. Kontynuował, że jeśli problemy rozwojowe mogłyby zostać zauważone przez nauczycieli wcześniej, szansa na diagnozę i skuteczną interwencję dramatycznie wzrosła. Jego rozwiązaniem było łatwe w obsłudze oprogramowanie dla nauczycieli, które z zaangażowaniem rozwijał. Gdyby… miał pieniądze i partnera technicznego do zakodowania rozwiązania.

Jako anioł biznesu zawsze lubię pasję i doświadczenie w dziedzinie. Dlatego odważnie rzuciłem mu wyzwanie, aby w ciągu najbliższych 4 tygodni znalazł 5 szkół, które podpisałyby list intencyjny, że wesprą go w zdefiniowaniu minimalnego opłacalnego produktu i zapłacą, jeśli będzie gotowy do produkcji. I sfinansowałbym rozwój MVP. Wtedy właśnie rozpoczęliśmy trawienie i zmieniliśmy temat na historie bohaterów z naszych czasów wspólnej gry w piłkę nożną.

2 tygodnie później, z powrotem w NY, dawno zapomniałem o tej krótkiej rozmowie, dostałem e-mail o treści mniej więcej: „Kurt, czy możesz mi wysłać szablon listu intencyjnego, o którym mówiłeś? Mam 7 szkół, które się zgodziły. Najlepsze, Daanie”.

Czujesz, że to nadchodzi, 7 szkół podpisało list intencyjny i zgodnie z moim słowem sfinansowałem rozwój MVP, pracując z jeszcze jednym nauczycielem i współzałożycielem technicznym nad biznesplanem. Questi się urodził. 10 lat później jest to wiodące oprogramowanie dla nauczycieli szkół podstawowych i rodziców w Belgii.

Gdy zacząłem inwestować w więcej aniołów, potrzebowałem ram, a reguła 5 stała się częścią kryteriów decyzyjnych. Zasada brzmi następująco: „Czy jesteś w stanie w stosunkowo krótkim czasie przekonać 5 osób do wartości pomysłu/koncepcji i skłonić je do miękkiego zaangażowania?”

Sprzedaj swój pomysł

Jeśli tak, kontynuuj i wykonaj następny krok. Jeśli nie, zabij ten pomysł i poszukaj następnego.

Zmuszanie siebie i swojego współzałożyciela do wyjścia i sprzedania koncepcji bez uprzedniego zbudowania MVP ma kilka wspaniałych zalet:

  • Testuje koncepcję. Zbyt wiele razy ludzie najpierw budują MVP i używają go do weryfikacji koncepcji. Kiedy ludzie widzą koncepcję, oceniają Twój projekt i jego ograniczoną funkcjonalność. Okradasz ich z wyobraźni. Tak więc mogłeś zabić doskonale świetny pomysł, z kiepską pierwszą implementacją.
  • Dostarcza pomysłów na to, czym może się stać. Podziel się koncepcją, a ludzie zaczną myśleć razem z Tobą. Będą z tobą kreatywni i podzielą się mnóstwem możliwości, o których mogłeś nie pomyśleć. Wszystko za darmo, bez kapitału własnego i bez znaków towarowych.
  • Dopracowujesz swoją koncepcję. Im częściej konfrontujesz swoją koncepcję z ludźmi, tym więcej informacji zwrotnych włączasz do swojej koncepcji. To jak robienie bardzo szybkich iteracji twojego produktu, tyle że nie kosztuje cię to opłat za wdrożenie. Najpierw znajdź dopasowanie koncepcji/rynku.
  • Testujesz własne cechy sprzedażowe. Będziesz musiał sprzedać swój pomysł nie tylko klientom, ale wszystkim interesariuszom Twojej przyszłej firmy. Niezależnie od tego, czy inwestorzy, pracownicy, urzędnicy państwowi, potencjalni klienci, …. Wszystkie muszą być sprzedawane na koncept. A te wstępne prezentacje znacznie pomogą ci wyszkolić umiejętności sprzedażowe.