Zima nadchodzi
ale mój aparat się tego nie boi
Rzadkie popołudnia, krótsze dni i mroźne oddechy mogą mieć katastrofalne skutki. A jeśli jesteś imigrantem z Azji Południowej w Ameryce Północnej, może to mieć druzgocące skutki.
Jeszcze możesz szpiegować jelonka podczas zabawy,
Zająca na zieleni;
Ale słodka twarz Lucy Gray
już nigdy nie będzie widziana.
— W. Wordsworth
Wiersz „Lucy Gray” Williama Wordswortha był pierwszą rzeczą, jakiej doświadczyłem jako dziecko, która autentycznie wstrząsnęła moim sercem. Lucy zbłądziła podczas burzy śnieżnej i nigdy nie wróciła. Ścigała ją zamieć i stała się ofiarą lodowatej trąby powietrznej. Zanim zamieniła się w zamrożone mięso, musiała stoczyć bitwę w śniegu, stracić kontrolę nad kończynami i łzy zamarzły na jej wspaniałych policzkach. Żywej lalki nigdy więcej nie zobaczyli jej rodzice i żyli w żalu z powodu jej utraty. To jest wyobraźnia, którą mój umysł przedstawia za każdym razem, gdy myślę o zimie.
Wyrażenie „Nadchodzi zima” staje się jaśniejsze, gdy widzisz ciemniejsze dni. A my odstępczymy od prawdziwego boga i zaczynamy wierzyć w fikcyjnych Białych Wędrowców, tych, których strach staje się powodem do zamarznięcia na śmierć wielu królów i królowych w ich zamkach.
Moja głowa maluje okropny obraz, ale zastanawiam się, dlaczego aparat mojego telefonu się nie zgadza. Zawsze mam obowiązek zwracać uwagę na piękno wokół mnie i na to, jakie rzeczy są. Te zdjęcia zrobiłem na ulicach Montrealu w prowincji Quebec , jednego z najzimniejszych miast w Kanadzie, gdzie temperatura może czasami spaść poniżej -40 stopni Celsjusza.
Moim ulubionym tematem do fotografowania jest zawsze sopel lodu, który jest dostępny tylko podczas tej ostrej zimy. W świetle dziennym lub nocnym wygląda spektakularnie.
Czy kiedykolwiek połączyłaś dwie pozornie niepasujące do siebie rzeczy i wyglądałaś olśniewająco? Oto ilustracja ciepłego światła słonecznego padającego na pokryty śniegiem krajobraz. A oglądana z góry ta scena wydaje się znacznie atrakcyjniejsza. Zdjęcia zostały zrobione z 20. piętra budynku w pobliżu Uniwersytetu McGill. To samo piękno można zaobserwować również na poniższym obrazku.
I widok na metropolię pokrytą śniegiem.
Co nie zawsze jest bezbarwne, ale chwalebne, jak powyżej. Zobacz poniżej.
Oto, co wziąłem telefonem i udostępniłem wam. Jeśli podoba Ci się ten blog, polub go i zasubskrybuj Medium oraz inne kanały wymienione poniżej. Uwielbiam cię słyszeć.
Powiedz cześć!! na Insta .
Trzymaj się ciepło!!

![Czym w ogóle jest lista połączona? [Część 1]](https://post.nghiatu.com/assets/images/m/max/724/1*Xokk6XOjWyIGCBujkJsCzQ.jpeg)



































