Nie, nie zrobił tego! Internet namawia białego autora do napisania książki za przebranie się za czarnego mężczyznę

Biały dziennikarz jest słusznie przeciągany w mediach społecznościowych z powodu poważnego błędu w raporcie śledczym. Kanadyjski pisarz Sam Forster chciał zobaczyć, jak to jest przejść milę w butach czarnego mężczyzny – dosłownie – ale w Internecie nie ma takiej możliwości.
powiązana zawartość
W „Seven Shoulders” Kanadyjczyk Sam Forster pisze o przebieraniu się za czarnoskórego mężczyznę i podróżowaniu po Stanach Zjednoczonych, aby „udokumentować, jak rasizm utrzymuje się w społeczeństwie amerykańskim”. W Amazonie opis książki nazwał ją „energiczną próbą zrozumienia amerykańskich stosunków rasowych w epoce nowożytnej”.
powiązana zawartość
- Wyłączony
- język angielski
Powiedz co teraz? Czy nie mógł po prostu umówić się z kilkoma Czarnymi na rozmowę kwalifikacyjną?
Forster ogłosił wydanie swojej książki w poście z 28 maja w serwisie X, nazywając ją „jedną z najtrudniejszych rzeczy”, jakie kiedykolwiek zrobił jako dziennikarz. Jednak negatywne reakcje wywołały burzę, a większość komentatorów stwierdziła, że powinien był oszczędzić sobie kłopotów.
„Gdybyś znał jakichś czarnych ludzi, uratowaliby cię przed podpaleniem w Internecie, ponieważ powiedzieliby ci, że to zły pomysł” – napisał jeden z użytkowników na X.
„Trudno jednocześnie wzbudzić gniew Czarnych, białych, konserwatystów ORAZ liberałów… Ale myślę, że właśnie ci się to udało. Chcę zobaczyć zdjęcia” – napisała kolejna.
Inni twierdzą, że nie robi nic nowego, porównując „Seven Shoulders” do książki Johna Howarda Griffina „Black Like Me” z 1961 r., w której pisze o swoich doświadczeniach związanych z przyciemnieniem swojej skóry i przejściem od życia jako biały mężczyzna do bezrobotnego czarnego mężczyzny w Głębokie Południe. I chociaż w latach sześćdziesiątych XX wieku można było to uznać za dobry pomysł, każdy, kto ma odrobinę zdrowego rozsądku, powinien wiedzieć, że nie powinien dzisiaj próbować czegoś takiego.
Są też inni, którzy przezabawnie porównują książkę Forstera do klapy filmowej „Soul Man” z 1986 roku, w której zamożny biały nastolatek udaje czarnego, starając się o stypendium w college'u.
„Czyż nie taka była fabuła filmu „Soul Man?” napisał ktoś na X.
Mamy nadzieję, że Forster wyciągnął z tego bardzo ważną lekcję: to, że możesz coś zrobić, nie oznacza, że powinieneś to zrobić.

