Sheryl Crow opowiada o swojej decyzji o adopcji: „Rodziny wyglądają jak różne rzeczy”

Sheryl Crow dzieli się nowymi szczegółami na temat swojej podróży do macierzyństwa.
W szeroko zakrojonym wywiadzie w najnowszym odcinku podcastu Making Space with Hoda Kotb , 59-latka otworzyła się na swoją decyzję o adopcji swoich dwóch synów, 11-letniego Leviego i 14-letniego Wyatta , i podzieliła się tym, jak jej rodzina zaoferowała wsparcie w trakcie procesu.
„Miałam dar pozbywania się wielu rzeczy z mojego systemu, zanim urodziłam dzieci lub zanim je urodziłam. Więc nie było niczego, czego mi brakowało” – wyjaśnia. „Jeśli zostałem w domu i coś się działo, po prostu nie czułem, że czegoś mi brakuje, że chcę być gdziekolwiek indziej, a to jest dar”.
Zwycięzca nagrody Grammy mówi, że „po prostu nigdy nie myślała, że nie będzie miała dzieci”, ale dopiero gdy jej matka rzuciła jej „tratwę ratunkową”, aby pokazać jej, że nie musi być mężatką, aby założyć rodzinę .
Subskrybuj nasz nowy 12-odcinkowy cotygodniowy podcast „Zostaję mamą”, aby usłyszeć, jak znane mamy otwierają się wyłącznie przed LUDZIAMI i opowiadają o ich niezwykłych drogach do macierzyństwa.
POWIĄZANE: Samotna mama Sheryl Crow o tym, jak adopcja synów jest największym „błogosławieństwem” jej życia – i dlaczego jest surowa co do czasu przed ekranem
Crow wspomina, jak jej matka popierała pomysł adopcji, mówiąc piosenkarce: „Masz wokół siebie rodzinę, która stanie z tobą przy ołtarzu podczas chrztu i powie:„ Jesteśmy jego wspólnotą lub jej społecznością ”. "
„Historia, którą sobie opowiadałam, ograniczała to, co myślałam, że mogę mieć, dopóki ktoś nie wkroczył i nie powiedział:„ Chwileczkę, twoja historia nie musi wyglądać jak historia twojej mamy i taty ”- mówi. „Rodziny wyglądają jak różne rzeczy”.

Teraz muzyk mówi, że jest „zaszczycony” będąc mamą dwójki dzieci – nawet jeśli jej dzieci dokuczają jej, że nie jest już „fajną mamą”.
Crow mówi Kotbowi, że jej dzieci myślą: „Po prostu nie znasz mamy. Nie rozumiesz”.