Tata wesoło mówi rodzinie, że nie może nadążyć za „presją” ich zajętego czatu grupowego: „Nie ma mnie”
Czasami wystarczy.
Tak stało się z jednym ojcem, który stał się wirusowy w poniedziałek z powodu SMS-a, w którym powiedział swojej rodzinie, że nie może nadążyć za ciągłym strumieniem wiadomości na ich czacie grupowym.
Allison D'Orazio udostępniła zrzut ekranu z wiadomością, którą jej ojciec, Thomas, wysłał rodzinie, wyjaśniając, że nie może znieść „presji” interakcji z każdą wiadomością i zdjęciem.
„Nie mogę nadążyć za presją ciągłego lolowania, polubienia lub serca przypadkowych myśli, zdjęć i rozrywek wszystkich” – czytamy w tekście .
„Wszystkie przyszłe teksty: kocham je, śmieję się z nich lub lubię je, chyba że są złe, wtedy ich nie lubię” – dodał Thomas. „W nieskończoność. Nie mogę żyć z tą presją. Odpadam”.
Zrzut ekranu z wiadomością Thomasa stał się wirusowy, a tweet zebrał ponad 420 000 polubień na platformie od czwartkowego popołudnia.
„Otacza go grupa ekstrawertycznych dziewczyn, które zawsze coś robią, a on po prostu kocha proste życie” – powiedziała później Allison w kolejnym tweecie .
23-latka powiedziała Today , że uważa, że to jej teksty działały na nerwy jej ojca.
„Wysyłałam zdjęcia każdego pojedynczego ściegu, który wykonywałam w projekcie szycia” – powiedziała w rozmowie z outletem.
Matka Allison, Amy, i jej 19-letnia siostra Alexa również są na czacie grupowym.
POWIĄZANE WIDEO: Tata ratuje 2-letnią córkę przed atakiem kojota na swoim podwórku
„W trójkę jesteśmy bardzo ekstrawertyczni i przez cały dzień wysyłamy losowe rzeczy” – powiedziała Allison. „Jest taki miły i zaangażowany w nasze życie – jest jak doskonały człowiek – i myślę, że stresowało go to, że nie może odpowiedzieć na wszystkie wiadomości”.
Powiedziała Today , że jej ojciec nie opuścił czatu grupowego – ale nie wiadomo, czy go wyciszył.