4-tygodniowy kryzysowy ślub Nikki Belli wywołał u niej „atak paniki” i doprowadził Artema Chigvintseva do łez

Jan 27 2023
Podczas czwartkowej premiery Nikki Bella mówi, że tak, para wzruszyła się, rozmawiając o stresie związanym z ich ślubem w Napa Valley i wyjaśniając, dlaczego ostatecznie przenieśli się do Paryża

Nikki Bella i Artem Chigvintsev nie marnowali czasu na planowanie swojego ślubu w Paryżu — ale te cztery tygodnie okazały się stresujące.

Podczas czwartkowej premiery E! Nikki Bella mówi, że tak , Bella (39 l.) i Czigwincew (40 l.) otwarcie przedyskutowali swoją decyzję o ślubie w ciągu miesiąca i wyrazili swoje indywidualne obawy.

„Wszystko, czego chcieliśmy w Napa, o czym marzyliśmy, nic z tego się nie dzieje” – powiedziała Bella, która pierwotnie rozważała pomysł zaplanowania ślubu w Północnej Kalifornii. „Miałem mały atak paniki zeszłej nocy. Po prostu zacząłem czuć, że wszystko, co próbujemy zrobić, nie dzieje się lub jest złe, a potem zaczynam się niepokoić. Twoi rodzice nie mogą przyjść. Nana nie mogę przyjść. Nie robimy rzeczy, które lubimy. Nawet nie wiem, jak się czujesz w mojej sukience.

„Co masz na myśli przez noszenie„ mojej sukienki? ”- zapytał w odpowiedzi zawodowiec Tańca z gwiazdami .

„Cóż, mówiłem ci… po prostu to założyłbym” – powiedziała Bella, odnosząc się do sukni ślubnej, którą pierwotnie planowała założyć na swoje zaślubiny z byłym narzeczonym Johnem Ceną . „Bo jak w ogóle zdobyć suknię ślubną w ciągu [czterech tygodni]?”

Nikki Bella mówi, że wymiana ślubów była jej ulubionym momentem od ślubu w Paryżu do Artema Chigvintseva

Czygwincew nie przejmował się decyzją dotyczącą ubioru, mówiąc swojej przyszłej żonie: „To najmniej o czym myślę. Jeśli jesteś z tego zadowolony, jesteś z tego zadowolony”.

„Ale chodzi mi o to, że moim największym problemem jest to, że nie planuję ponownie się ożenić i chcę mieć pewność, że moi rodzice mogą tam być, moja rodzina i mój brat mogą tam być” – wyjaśnił. „Nigdy nie spotkali Matteo [2-letniego syna pary] i byłby to idealny sposób na poznanie naszego syna. Nie jestem zachwycony naszymi opcjami tutaj… Myślę, że jedyna rzecz, o której myślę cały czas są moi rodzice”.

Bella zgodziła się, mówiąc mu: „Po prostu naprawdę chcę, żeby twoi rodzice tam byli”.

Chigvintsev wyjaśnił dalej, że przy obecnej sytuacji w Rosji „nie ma możliwości, aby jego rodzice mogli zrobić” ślub w Stanach Zjednoczonych.

„Kiedy mówisz to na głos, staje się to jeszcze bardziej realne” – powiedział przed kamerami. „To było trudne, ponieważ czujesz się, jakbyś został odcięty od tego świata, co było naprawdę frustrujące. Czasami czuję się bezradny”.

Nikki Bella opowiada o „zabawnych” bliźniaczych chwilach (i „dużo przerw na szampana”) z Brie podczas planowania ślubu

- Nie mogę uwierzyć, że moi rodzice nawet nie trzymali mojego syna - powiedział Belli. „To nie jest normalne. To niedorzeczne, że tak jest. Nie daj Boże, jeśli moi rodzice nigdy nie spotkają mojego syna osobiście, byłoby to najbardziej druzgocące. Nigdy tego nie odzyskasz”.

W rozmowie z kamerami Bella przyznała, jak trudna staje się dla pary sytuacja weselna.

„Jedyną rzeczą, z której zdałam sobie sprawę, będąc jego narzeczoną, jest to, że Artem jest zdecydowanie realistą” – powiedziała przed kamerami. „Artem jest tak blisko swojej rodziny, ale oni są tak daleko. Artem nie ma wielu ludzi w Ameryce. życia. Mój syn nie spotyka się z dziadkami. Zaczynam zdawać sobie sprawę, że ślub w Napa Valley nie wypali”.

„Moi rodzice żyją dla mojego brata i dla mnie” – powiedział Chigvintsev, walcząc ze łzami. „Powinieneś dorosnąć i opiekować się nimi. W tym sensie czuję się tak beznadziejnie. Nie mogę już nawet wysyłać im pieniędzy”.

Ostatecznie duet postanowił całkowicie porzucić plany Napa Valley i przenieść ślub do Paryża, gdzie zaręczyli się w listopadzie 2019 roku.

„Wszystkie znaki pokazały nam, że Napa nie ma racji. Wszystko idziemy na kompromis i rozumiem, że brakuje nam kilku tygodni. Ale potem zacząłem myśleć, że nie mamy nawet miejsca, które chcielibyśmy mieć w Napa więc może po prostu gdzieś uciekniemy – powiedziała Bella. „Ale może gdzieś, gdzie twoi rodzice mogliby pojechać. Gdzieś, gdzie kochamy, gdzieś, gdzie ci się oświadczyliśmy. Czy zrobiłabyś Paryż?”

Dodał Chigvintsev: „Kliknęło, że powinniśmy to zrobić w Paryżu”.

POWIĄZANE WIDEO: Nikki Bella i Artem Chigvintsev są małżeństwem: „Powiedzieliśmy, że tak”

Rozmawiając z LUDZIAMI przed premierą, Bella otworzyła się na temat ich decyzji o drastycznej zmianie planów ślubnych o 180 stopni.

„Nie wiem, dlaczego myślałam, że to będzie po prostu brzoskwiniowe i łatwe” – powiedziała. „Nie, nigdy nie jest. To było stresujące. Nie wiem. Czasami pragnę spontanicznych rzeczy i myślę, że nie wiem, co może się wydarzyć. To było bardzo stresujące i myślę, że często widać to po mojej twarzy. Ale jest w tym jakaś magia, ponieważ myślę, że byłeś zmuszony tylko pomyśleć: „Okej, cokolwiek ma być, to będzie”.

„Właściwie zobaczysz, jak to się dzieje pod koniec w miejscu, w którym się znaleźliśmy i we wszystkich tych różnych rzeczach” – dodała. „To było szalone, jak wszystko po prostu się poukładało. Po prostu uświadomiło mi, że podjęliśmy dobrą decyzję. Nikomu nie radzę planować ślubu w tydzień, bo to naprawdę trudne. Możesz być rozczarowany, ale my nie były. Bardzo nam się podobało.

Nigdy nie przegap żadnej historii — zapisz się do bezpłatnego codziennego biuletynu PEOPLE, aby być na bieżąco z tym, co LUDZIE ma do zaoferowania, od soczystych wiadomości o celebrytach po fascynujące historie, które interesują ludzi.

Nikki Bella Says I Do jest emitowana w czwartki o 21:00 czasu wschodniego na antenie E!