Mam 15 lat i chcę niewinnego piżamowego przyjęcia z moim chłopakiem, ale moja mama nie bierze tego pod uwagę. Co mam zrobić?
Odpowiedzi
Info!: Mam prawie 16 lat, mój chłopak ma 16. Rozumiem, dlaczego moja mama mówi nie. Kiedy patrzę na siebie z jej perspektywy, rozumiem to. Naprawdę. Chodzi o to, że jestem uczennicą z samymi piątkami, nigdy nie miałam problemów w szkole ani z prawem, nigdy nie brałam narkotyków ani nie piłam alkoholu. To samo dotyczy mojego chłopaka. Niesamowity, pełen szacunku, dobre oceny, rzadko (prawie nigdy) ma problemy z rodzicami. Nigdy też ze szkołą ani z prawem. Jesteśmy razem od około roku, przyjeżdża na kilka godzin w tygodniu i poznał większość mojej rodziny. Kiedy dorastałam, zdałam sobie sprawę, że wykorzystuje moje rodzeństwo i swoje własne błędy, które popełnili dorastając, aby mnie chronić. A ona to robi, stawia mnie w niekorzystnej sytuacji dorastając i popełniając błędy. Rozumiem, że próbuje mnie chronić. Robi wszystko, co może, aby tego uniknąć. Czuję, że jestem karana za ich czyny. Jestem inną osobą. Nie jestem nimi. Inna sprawa, moja mama miała dwóch chłopców w moim wieku (którzy brali narkotyki, pili, mieli problemy z prawem i szkołą), którzy spali w TYM SAMYM pokoju co ja, ale nie pozwala mojemu chłopakowi na piżamowanie, mimo że powiedziałam, że będziemy spać w osobnych pokojach. Czym to się różni? Powiedziała, że muszę brać pigułki antykoncepcyjne, żeby kiedykolwiek pozwoliła jej to rozważyć (powiedziała też, że powinnam je brać ze względu na moje problemy z okresem), ale odmawia zabrania mnie na nie, mimo moich problemów z okresem i w celu zabezpieczenia seksualnego. Powiedziała, że tylko jeśli będę miała 17 lub 18 lat przepisze mi pigułki antykoncepcyjne, a potem po prostu ROZWAŻĘ, czy powinny zostać. Moja mama uprawiała seks, gdy miała 16 lat i żałuje tego. Trzyma swoje uczucia nade mną. W tym wieku nie interesuje mnie seks (ona wie, że mój chłopak i ja rozmawialiśmy o tym, żeby poczekać kilka lat na seks, ponieważ jesteśmy młodzi). Ciągle jej powtarzam, że to, co ona zrobiła, nie oznacza, że ja też to zrobię. Wiek i dojrzałość to dwie różne rzeczy. Chcę być nastolatką, ale czuję się taka ograniczona. Ja i mój chłopak mieliśmy mnóstwo okazji do seksu, ale tego nie robimy. Dlaczego? Ponieważ najpierw chcę iść na studia i osiągnąć stabilność finansową. Już teraz interesuję się giełdą, finansami, pracą, założeniem własnej firmy, oceną kredytową. Ukończyłam 3 zajęcia na studiach i zdałam je na ocenę B lub wyższą. Co robię źle, że przestała mi ufać? Mój tata mnie wspiera i ufa mi, uwielbia mojego chłopaka i nazywają się „teściem” i „zięciem”. Próbował też rozmawiać z moją mamą. Za każdym razem, gdy pytam, co mogę zrobić, aby to umożliwić lub próbuję z nią o tym porozmawiać, ona się wścieka i krzyczy na mnie. Proszę, podziel się swoimi przemyśleniami i odczuciami na ten temat, chciałabym zrozumieć, co moja mama ma na myśli i mam nadzieję, że rozumiesz, co ja też czuję:) Chcę po prostu jeść przekąski późnym wieczorem, przytulać się i oglądać z nim film. To wszystko :( Czy jestem zbyt absurdalna i ograniczona?