Nastolatek, który brał udział w imprezach w stylu kowbojskim, ginie w wypadku na nartach w NH: „Smutna strata dla naszej społeczności”
15-letnia dziewczyna zmarła po tym, jak została ranna w wypadku na nartach na lokalnej górze w New Hampshire.
Szef Gilford Fire Stephen Carrier powiedział, że śmiertelny wypadek miał miejsce w Gunstock Mountain krótko po południu w poniedziałek, zgodnie z The Boston Globe i stowarzyszoną z ABC WMUR-TV.
Dyrektor Gilford High School, Anthony Sperazzo, zidentyfikował ofiarę jako studentkę pierwszego roku Sydnie Quimby w komunikacie prasowym uzyskanym przez LUDZIE.
„To smutna strata dla naszej społeczności” – powiedział Sperazzo we wtorkowym wydaniu, dodając: „Pilnie pracujemy, aby wspierać naszych uczniów, personel i rodziny”.
Gunstock Mountain Resort nie odpowiedział natychmiast na prośbę LUDZI o komentarz. Chief Carrier odmówił komentarza.
Świadkowie twierdzili, że Quimby zderzył się ze skałami i drzewami po zjechaniu ze szlaku Derringer, powiedział prezes i dyrektor generalny Gunstock Mountain Resort, Tom Day, według Laconia Daily Sun.
Urzędnicy powiedzieli, że nastolatek doznał urazu głowy w wypadku, według outletu. Uważa się, że miała wtedy na sobie kask.
:max_bytes(150000):strip_icc():focal(494x309:496x311)/Sydnie-Quimby-011923-2-2b46ad44a853444db3d5e6690a8be186.jpg)
Day powiedział, że dziewczyna „początkowo była pocieszana przez niektórych narciarzy, dopóki na miejscu nie pojawił się patrol narciarski Gunstock” – donosi Daily Sun.
Według WMUR-TV uczeń został początkowo przetransportowany do szpitala Laconia, a następnie przeniesiony do Dartmouth-Hitchcock Medical Center. Później zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.
Nigdy nie przegap żadnej historii — zapisz się do bezpłatnego cotygodniowego biuletynu PEOPLE, aby otrzymywać najważniejsze wiadomości tygodnia dostarczane do Twojej skrzynki odbiorczej w każdy piątek.
Uczniowie Gilford High School zostali poinformowani o śmierci Quimby'ego podczas zajęć następnego dnia, powiedział Sperazzo we wtorkowym komunikacie prasowym. W szkole udostępniono doradców ds. żałoby i zasoby.
Quimby był członkiem klubu znanego jako „Northeast Six Shooters”, powiedziała Molly Slombo, która zasiada w radzie dyrektorów, według Globe .
Grupa, która obejmuje członków z całego północnego wschodu, rywalizuje w strzelankach w stylu kowbojskim, jadąc konno, zgodnie ze swoją stroną internetową.
Slombo złożył hołd Quimby'emu na klubowej stronie na Facebooku, pisząc: „Nasze myśli i modlitwy kierują się dziś do rodziny Sydnie Quimby. Tak jasne światło odeszło o wiele za wcześnie”.
Quimby uwielbiała jazdę konną i jazdę na nartach, a także swoje kurczaki, kotki i psy, zgodnie z GoFundMe utworzonym w celu wsparcia jej rodziny.
„Ona zasługuje na wszystko, co najlepsze, a wszystko, co chcemy zrobić, to upewnić się, że właśnie to dostanie” – czytamy w opisie. Do tej pory zebrano około 65 000 $ za pośrednictwem internetowej zbiórki pieniędzy.
Slombo powiedział Globe , że Quimby rozpoczyna swój trzeci sezon z Northeast Six Shooters i że jej dziadek również był członkiem grupy.
„Razem rywalizowali, razem podróżowali i oboje byli bardzo aktywnymi członkami naszego klubu” – powiedziała gazecie. „Sama trenowała konia i była bardzo oddaną, kochającą, mądrą i utalentowaną osobą”.
Quimby „był bardzo, bardzo odważny” i „nigdy się nie bał” – kontynuował Slombo.
„Nie mogę sobie nawet wyobrazić, przez co przechodzą jej przyjaciele i rodzina” – powiedział Slombo dla Globe . - To straszna strata dla naszego klubu.