Wszyscy przestańcie nazywać Trumpa „głupim!” Oto dlaczego stanowi zagrożenie dla czarnych

May 03 2024
Trump mógłby rozpętać powódź rasistowskiej przemocy i polityki, gdyby dostał drugą kadencję.

Większość ludzi zgadza się, że Donald Trump nie jest najjaśniejszą gwiazdą w konstelacji : nawet starannie wybrani członkowie gabinetu byłego prezydenta – ludzie, którzy blisko z nim współpracowali – dosłownie nazwali go „głupim”.

powiązana zawartość

Na nienawiść Donalda Trumpa nie ma miejsca w czarnej Ameryce. Przypomnijmy Mu o tym w listopadzie.
13 cytatów Donalda Trumpa, które dowodzą, że jest złoczyńcą, a nie ofiarą

Jak wynika z książki weterana dziennikarza Boba Woodwarda „Strach: Trump w Białym Domu”, były sekretarz obrony Jim Mattis powiedział, że Trump „zachowywał się jak piąto- lub szóstoklasista i miał wyrozumiałość”.

powiązana zawartość

Na nienawiść Donalda Trumpa nie ma miejsca w czarnej Ameryce. Przypomnijmy Mu o tym w listopadzie.
13 cytatów Donalda Trumpa, które dowodzą, że jest złoczyńcą, a nie ofiarą
Czy Donald Trump może pełnić funkcję prezydenta z więzienia?
Udział
Napisy na filmie obcojęzycznym
  • Wyłączony
  • język angielski
Udostępnij ten film
Facebook Twitter E-mail
Link do Reddita
Czy Donald Trump może pełnić funkcję prezydenta z więzienia? Oto, czego możesz nie wiedzieć

Książka Michaela Wolffa „ Ogień i wściekłość” cytuje byłego doradcę ekonomicznego Trumpa, Gary’ego Cohna, który stwierdził, że Trump był „głupi jak cholera”. Należy też zachwycić się bezceremonialnym opisem byłego szefa byłego szefa Białego Domu, Johna F. Kelly’ego: „To idiota” – powiedział Woodward małej grupie emerytowanego żołnierza piechoty morskiej o Trumpie.

Najwyraźniej Trump nie jest intelektualistą: przy przyjęciu do elitarnej szkoły Wharton Business School na Uniwersytecie Pensylwanii oparł się na koneksjach rodzinnych . Chociaż Trump twierdzi, że jest „naprawdę mądry” i „bardzo stabilny geniusz”, w rzeczywistości uzyskał średnią „C” w Wharton – wystarczającą do ukończenia studiów.

Historia pokazuje jednak, że niedocenianie Trumpa jest błędem. Z akt wynika, że ​​jest on zręcznym taktykiem wpływania na wściekły biały tłum, który boi się różnorodności rasowej i tego, że Ameryka stanie się krajem składającym się z większości i mniejszości . Pokazał, że jest przebiegłym politykiem, który jest niebezpieczny dla czarnej społeczności .

 

 

Długa, rasistowska historia byłego prezydenta sięga 1973 r., kiedy Departament Sprawiedliwości wniósł pozew dotyczący praw obywatelskich przeciwko firmie zarządzającej nieruchomościami Trumpa za systemową dyskryminację rasową w zakresie mieszkalnictwa. Wiele lat później zbudował rasistowską prawicową bazę polityczną i rozpoczął karierę polityczną od utrwalenia tak zwanego ruchu narodzin – kłamstwa, jakoby pierwszy czarnoskóry prezydent kraju, Barack Obama, urodził się poza Stanami Zjednoczonymi, które zapaliły się wraz z białymi suprematyści.

Dochodząc do władzy politycznej, Trump wysłał wiele psich gwizdków, aby zasygnalizować swoje poparcie dla białej supremacji – najbardziej haniebna była wtedy, gdy poparł, odmawiając potępienia , białych nacjonalistów, którzy przewodzili wiecowi Unite the Right w 2017 r. w Charlottesville w stanie Wirginia, który władze powiązały do trzech zgonów .

Badania sugerują, że gwizdki na psy Trumpa inspirują rzeczywistą przemoc. Według The Washington Post w hrabstwach, w których w 2016 r. odbywały się wiece kampanii Trumpa, liczba zgłoszonych przestępstw z nienawiści wzrosła o 226%.

Liczba przestępstw z nienawiści na tle rasowym i etnicznym wzrosła dzień po zwycięstwie Trumpa w wyborach. Z badania ABC News wynika,że ​​do 2020 r. co najmniej 54 sprawy karne dotyczyły podejrzanych, którzy twierdzili, że Trump był inspirowany ich aktami przemocy, groźbami użycia przemocy lub rzekomymi napaściami

 

 

Nawet w 2024 r., gdy jesteśmy coraz bliżej wyborów, Trump nadal broni zwolenników białej supremacji.

„Charlottesville było niczym w porównaniu z orzeszkiem ziemnym, a nienawiść nie była tym rodzajem nienawiści, jaki macie tutaj. To ogromna nienawiść” – powiedział w zeszłym tygodniu, porównując wiec białych nacjonalistów do propalestyńskich protestów studentów na kampusach uniwersyteckich.

Trump obiecuje wspierać wojnę prawicy z tak zwanym „antybiałym” rasizmem, jeśli zostanie ponownie wybrany. Ruch wymierzony w inicjatywy DEI (różnorodność, równość i włączenie społeczne) już nabiera tempa i może gwałtownie wzrosnąć pod rządami drugiej administracji Trumpa.

„Myślę, że w tym kraju panuje wyraźne nastawienie antybiałe i na to również nie można pozwolić” – powiedział Trump w rozmowie z TIME, gdy zapytano go o swoich zwolenników, którzy uważają, że rasizm przeciwko białym jest większym problemem niż rasizm przeciwko czarnym.

Trump nie jest molem książkowym, ale nie dajcie się zwieść. Jest niebezpieczny.