Zobacz wnętrze Modern Hollywood Hills Mansion Christine Quinn (i przedszkola Baby C!)

Oct 29 2021
Sprzedająca gwiazdę Sunset Christine Quinn i jej mąż Christian Richard przeprowadzili się do ich wymarzonego domu w 2019 roku

Christine Quinn nie może opowiedzieć swojej historii miłosnej z mężem Christianem Richardem, nie mówiąc o ich wymarzonym domu.

Na długo przed tym, jak ona i Richard wprowadzili się na swoje 5917 stóp kwadratowych. Rezydencja w Hollywood Hills, luksusowy agent nieruchomości próbował ją sprzedać.

„To była jedna z moich pierwszych ofert i wyobrażam sobie, że mieszkam w tym domu, mój mąż przyniesie mi kawę” – mówi gwiazda Selling Sunset w nowym wydaniu LUDZIE w pięciopokojowej posiadłości z siedmioma łazienkami, niegdyś należącej do Crystal, wdowa po Hugh Hefnerze.

Wiele lat później przyjaciel umówił Quinna i 43-letniego inżyniera oprogramowania na randkę.

„Powiedziała: »Jeśli to nie wyjdzie, to w porządku — szuka domu«, więc mogłam mu pomóc z nieruchomościami, gdyby zechciał", mówi 33-letni Quinn.

Para kliknęła i w ciągu roku kupił nieruchomość, Quinn wprowadził się i pobrali w grudniu 2019 roku.

„Muszę mieszkać w domu, którego zawsze pragnęłam”, mówi, „ i dostałam mężczyznę moich marzeń”.

POWIĄZANE: Christine Quinn „Hurt” She i Heather Rae Young „oddalają się”: „Była jak siostra”

Christine Quinn wycieczka do domu

Trzypiętrowa rezydencja Quinna i Richarda znajduje się nad słynnym Sunset Strip w Los Angeles, a para zakochała się w jego naturalnym środowisku, zanim jeszcze weszli do środka.

„To po prostu ta piękna oaza”, mówi Quinn, która niedawno zadebiutowała z kolekcją makijażu z Ciaté London, o widoku z ich okien od podłogi do sufitu. „Są jelenie, kolibry, dużo dzikiej przyrody. Jestem jak Królewna Śnieżka – to mój zamek!”

Christine Quinn wycieczka do domu

Odkąd się wprowadzili, para remontowała i remontowała. Celem zawsze było wprowadzenie na zewnątrz. Wprowadzili elementy ziemi, od importowanego drzewa oliwnego sadzonego w foyer i akcentów kory w salonie po boazerię. ściany i mnóstwo roślin w całym tekście.

Christine Quinn wycieczka do domu

Atmosfera natury przenika również do pokoju dziecinnego dla ich 6-miesięcznego syna Christiana (aka Baby C), który udekorowali w motywie dżungli. Zielone ściany pokoju i miękkie dodatki kontrastują z resztą domu, która jest w większości pomalowana na czarno z eleganckimi liniami, metalicznymi akcentami i wysokiej klasy wyposażeniem.

„To zdecydowanie nie jest dom przyjazny dzieciom” — przyznaje Quinn. „Nie kupiliśmy tego domu z myślą o poszerzeniu naszej rodziny”.

Na razie „Dziecko C jeszcze nie chodzi, więc nie zabezpieczyliśmy go przed dziećmi” – dodaje Quinn. „Wyrastamy z tego domu. Chociaż bardzo go kochamy, fajnie byłoby mieć miejsce z większym podwórkiem i płaską uliczką, po której moglibyśmy zabrać dziecko na spacery”.

Christine Quinn wycieczka do domu

W miarę jak Dziecko C dorasta, ponieśli wiele wyrzeczeń związanych ze stylem. „Kiedy masz dziecko, po prostu mówisz: „Zapomnij o tym – zabawki tam będą, tak właśnie jest”. Na to właśnie się opuściliśmy”.

Quinn, która pojawi się w czwartym sezonie Selling Sunset 24 listopada, mówi, że od czasu wybuchu pandemii nauczyła się też płynąć z prądem.

Christine Quinn wycieczka do domu

„W pewnym sensie wstrzymaliśmy się ze wszystkim. Wiele naszych zamówień na meble zostało anulowanych”, mówi o blokadzie opóźniającej proces projektowania. „Wiele z tego to rzeczy z mojego ostatniego domu, ostatniego domu Christiana, więc trochę to wymieszaliśmy, ale naprawdę nie chciałbym tego w żaden inny sposób. naprawdę to przyjąłem i w przeciwieństwie do kupowania losowych mebli, naprawdę nauczył się tego, co kochamy i jak korzystamy z pokoju”.

Christine Quinn wycieczka do domu

Chociaż Quinn nazywa dom „pracą w toku”, nigdy nie poznasz go ze stylowych, imponujących przestrzeni. W piwnicy znajduje się pokój gier, w którym bawią się, wraz z barkiem i zabawnymi neonami, a także gra zręcznościowa Duck Hunter, rzutki i stół do cymbergaja.

Jest też pokój glam Quinn, który przekształciła z sypialni, aby mogła przechowywać swoje designerskie niewypały i używać go jako biura i miejsca na przygotowanie aparatu. („Mam zwykłą szafę” z „ubraniami na co dzień”, upiera się Quinn. „Mam ubrania od Targetu, przysięgam!”)

Christine Quinn wycieczka do domu

Dom stał się także rodzinnym sanktuarium podczas kwarantanny.

„Musieliśmy robić rzeczy, na które nigdy nie mieliśmy czasu, o których nigdy nie myśleliśmy, że zrobimy. Poszliśmy do sklepu z farbami i włączyliśmy show Boba Rossa [ The Joy of Painting ] i nagle to Pablo Picasso — takie małe rzeczy, których nigdy nie mieliśmy okazji zrobić” – mówi Quinn, która w maju wyda swoją pierwszą książkę, How to Be a Boss Bitch . „Pandemia naprawdę zbliżyła nas do siebie. Ten dom to nasza bezpieczna przestrzeń”.

Więcej informacji o Christine Quinn znajdziesz w nowym numerze PEOPLE, dostępnym już w kioskach na całym świecie.