Czteroosobowa rodzina z Kalifornii prawie zmiażdżona po tym, jak sekwoje spadają na ich kampera: „I was spaniked”

Społeczność Kalifornii skupia się wokół czteroosobowej rodziny, która ledwo uniknęła śmierci w weekend po tym, jak drzewo spadło na ich kamper.
Matthew Boersma powiedział, że czuje się niezwykle szczęśliwy, że nic gorszego nie stało się jemu i jego rodzinie po burzy, która przeszła przez Hrabstwo Marin w niedzielę, poinformowała filia ABC KGO-TV .
Kiedy Boersma drzemał na łóżku około 18, kilka masywnych sekwoi runęło na ich kamper, miażdżąc ich tymczasowy dom na pół.
Żona Boersmy, Danielle Brajkovich, również była w tym czasie w kamperze z jedną z ich córek i dwoma psami, podczas gdy ich druga córka była w namiocie budowlanym na zewnątrz, jak podało się w komunikacie.
„Gdybym miał więcej niż sześć cali, całe drzewo by mnie zmiażdżyło” – wspominał Boersma dla KGO-TV. „Druga strona łóżka jest całkowicie spłaszczona i tam właśnie śpi Danielle, więc gdyby położyła się ze mną odpocząć, prawdopodobnie byłaby martwa”.

POWIĄZANE: Rodzice 5 zabitych, gdy gigantyczna sekwoja spada na ich samochód podczas urodzinowej wycieczki samochodowej
Incydent miał miejsce w niefortunnym czasie dla rodziny, która przez ostatni rok przebywała w kamperze, gdy budowano ich nowy dom w Kentfield, donosi KGO-TV.
Jak wynika ze strony GoFundMe, która została założona dla rodziny przez współpracownika Boersmy , Dave'a White'a , zdarzyło się to również w jedną noc po tym, jak musieli uśpić swojego psa Maiu .
„W noc przed tym, jak drzewa zniszczyły jego kampera, Matthew kazał weterynarzowi uśpić Maui, jego najmłodszego psa”, napisał White. „Maui był w zasadzie dużym szczeniakiem, w wieku 9 miesięcy. Kilka tygodni temu Maui zaczął cierpieć z powodu guza znajdującego się w jego płucu, a on tylko się nasilił”.
„To był akt miłosierdzia, a Maui będzie tęsknił za swoją rodziną i ludźmi w pracy Matthew, którzy kontaktowali się z Mauiem za każdym razem, gdy Matthew zabierał go do pracy” – kontynuował White. „Był delikatnym olbrzymem”.

POWIĄZANE: Radny miasta W. Va. umiera po tym, jak drzewo upada na jego samochód podczas eskortowania syna z treningu piłkarskiego
Rodzina powiedziała KGO-TV, że drzewa upadły po tym, jak w weekend padły na nie ponad stopę deszczu. Niedawno polecili też arboryście, aby zbadał drzewa i stwierdził, że są bezpieczne - ale mimo to nie przeszkodziło to w rozwinięciu się przerażającego momentu.
„Gleba po prostu się rozpuściła, a potem drzewa, trzy z nich w tym samym czasie, przewróciły się w prawo na szczyt kampera”, przypomniał Brajkovich, dodając, że „szkło leciało, cały kamper się trząsł. tam iz powrotem, a ja spojrzałem i spanikowałem."
„Obudziłem się i usłyszałem, jak Danielle krzyczy do psów i zauważyłem, że to drzewo było tuż przy moim ramieniu” – wspomina Boersma. „Widziałem mały otwór, więc sięgnąłem i powiedziałem:„ Hej, wszystko w porządku!”

POWIĄZANE: Jeden martwy, kilka rannych po upadku drzewa na przyjęciu weselnym w południowej Kalifornii
Brajkovich powiedziała później, że nie mogła oprzeć się wrażeniu, że Maiu odegrała rolę w uratowaniu życia jej męża.
„Nasz pies właśnie minął noc wcześniej” – wyjaśniła przez łzy. „Myślę, że był naszym aniołem stróżem ratującym mu życie, ponieważ gdyby drzewo nie przewróciło się i nie zaklinowało między dwoma innymi drzewami, zostałby zmiażdżony”.
Chociaż Boersma przeżył tę próbę, doznał wstrząsu mózgu po uderzeniu w głowę pniem drzewa, zgodnie ze stroną GoFundMe. Powiedział KGO-TV, że po incydencie poszedł na izbę przyjęć, a także miał podbite oko i guz na czole.
Jeśli chodzi o resztę rodziny, nikt inny nie został poważnie ranny, powiedział White podczas zbiórki pieniędzy.
POWIĄZANE WIDEO: 3-miesięczne dziecko umiera po upadku drzewa na przyczepę stacjonarną podczas huraganu Florence
Podczas gdy rodzina dochodzi do siebie po traumatycznym wydarzeniu, White powiedział, że przebywają w lokalnym Best Western i „bez wątpienia pracują nad planem na najbliższą przyszłość”.
Dopóki nie znajdą bardziej trwałego rozwiązania, White poprosił bliskich, aby pomogli rodzinie poprzez darowizny pieniężne, które zostaną przeznaczone na usunięcie drzew i zniszczonego pojazdu kempingowego, a także opłacenie rachunków za szpital i weterynarz oraz kosztów zakwaterowania.
„Wszelkie wkłady w pomoc Matthew i jego rodzinie w tym trudnym okresie są doceniane” – napisał White. „Mateusz jest typem osoby, która robi wszystko, co w jego mocy, aby pomóc innym, którzy proszą o jego pomoc. Pomógł mi w potrzebie”.
„Nigdy nie wiedziałem, że jest kimkolwiek, jeśli nie bardzo dobrą osobą” – dodał White. „To dla mnie zaszczyt założyć ten GoFundMe, aby pomóc Matthew, jego żonie Danielle i córkom Taylor i Lilianie w potrzebie”.
Do tej pory strona zebrała ponad 4300 dolarów. Osoby zainteresowane darowizną mogą to zrobić tutaj .