Czy mogę stwierdzić, czy ktoś ukradł zdjęcie z mojego Instagrama? Jak mogę się dowiedzieć i czy mogę coś z tym zrobić?
Odpowiedzi
Pytanie: „Czy mogę stwierdzić, czy ktoś ukradł zdjęcie z mojego Instagrama? Jak mogę się dowiedzieć i czy jest coś, co mogę z tym zrobić?”
Czy potrafisz to wykryć? Nie, nie ma mowy. Zapytałbym DLACZEGO tak bardzo Ci zależy. Jeśli coś opublikujesz, powinieneś spodziewać się, że niektórzy zachowają kopię tego i nie przesadzaj z tym, ale to nie jest tak naprawdę kradzież. Więc naprawdę musisz sprawdzić swoje nastawienie.
TERAZ, jeśli coś stworzyłeś i ktoś inny na tym czerpie zyski, na przykład przejmując własność lub tworząc produkty z twoim zdjęciem, WTEDY prawdopodobnie będziesz miał pewną zdolność do działania. Ale samo zrobienie kopii nie zaprowadzi cię GDZIEKOLWIEK i prawie na pewno zostanie uznane za dozwolony użytek. Mogę kserować strony z książki, a autor i wydawca ma ZERO uprawnień, aby temu zapobiec. Jeśli jednak wezmę te kopie, zrobię z nich książkę i spróbuję ją sprzedać, to ukradłem im, mają prawa autorskie, to słowo opowiada historię PRAWO DO KOPIOWANIA, prawo do kopiowania. Ale prawo autorskie nie jest absolutne, istnieje koncepcja dozwolonego użytku, która pozwala innym wziąć twoją pracę i przekształcić ją i nadal używać bez twojej zgody, takie rzeczy jak parodia, dyskurs polityczny,
Jeśli ktoś po prostu zapisał kopię i używa jej do rzeczy osobistych, to niczego nie ukradł i nie skrzywdził w najmniejszym stopniu. Jeśli nie chcesz ryzykować, nie publikuj rzeczy w Internecie. Kiedy już tam będzie, NIGDY nie zniknie.
Opowiem krótką historię, nagrywałem paradę w moim mieście, skończyło się na 4 filmach po około 10 minut każdy. W trzecim filmie parada pływająca grała „odtwarzając tę funky muzykę”, gdy mijała. Film został zakwestionowany przez firmę muzyczną, która była właścicielem praw do tego utworu. Pozwoliliby mu pozostać, JEŚLI mogliby na nim zarabiać dla SWOICH celów. Teraz ten film nie był zarabiany na moim kanale, ani nigdy nie zamierzałem na nim zarabiać. ALE nie o to chodziło, wideo było moje i nie zamierzałem pozwolić im na zarabianie na nim ani żadnych roszczeń. Więc rzuciłem wyzwanie ich determinacji. Właściciel praw autorskich nie ustąpił, więc przeszedłem do następnego kroku, ponownie go zakwestionowałem i wyjaśniłem, że biorąc pod uwagę kontekst i długość muzyki, było to przypadkowe w stosunku do wideo. Że jeśli ktokolwiek był winny naruszenia, to była to parada, a ja jako osoba nagrywająca wideo nie miałam wobec nich żadnych obowiązków. Wyjaśniłem, że JEDYNYM sposobem, w jaki będą mogli to kontynuować, jest skierowanie się do sądu. W tym momencie był to ich JEDYNY sposób, aby nadal domagać się naruszenia praw autorskich. Musieliby udać się do sądu na 38 sekund z ponad 10 milionów wideo przedstawiającego platformę odtwarzającą muzykę podczas parady na wideo z mniej niż 500 wyświetleniami. Czy wiesz, co się stało? Zdecydowali, że to nie naruszenie, ale dozwolony użytek. Musiałem zaryzykować, ale dla każdego było oczywiste, że to NIGDY nie będzie latać jako coś, ale dozwolony użytek. W tym momencie był to ich JEDYNY sposób, aby nadal domagać się naruszenia praw autorskich. Musieliby udać się do sądu na 38 sekund z ponad 10 milionów wideo przedstawiającego platformę odtwarzającą muzykę podczas parady na wideo z mniej niż 500 wyświetleniami. Czy wiesz, co się stało? Zdecydowali, że to nie naruszenie, ale dozwolony użytek. Musiałem zaryzykować, ale dla każdego było oczywiste, że to NIGDY nie będzie latać jako coś, ale dozwolony użytek. W tym momencie był to ich JEDYNY sposób, aby nadal domagać się naruszenia praw autorskich. Musieliby udać się do sądu na 38 sekund z ponad 10 milionów wideo przedstawiającego platformę odtwarzającą muzykę podczas parady na wideo z mniej niż 500 wyświetleniami. Czy wiesz, co się stało? Zdecydowali, że to nie naruszenie, ale dozwolony użytek. Musiałem zaryzykować, ale dla każdego było oczywiste, że to NIGDY nie będzie latać jako coś, ale dozwolony użytek.
Zasadniczo pytasz, czy możesz wykryć, czy ktoś ma kopię twojego zdjęcia. Nie, nie możesz tego wykryć. Jeśli nigdy nie opublikują tego zdjęcia, nigdy się nie dowiesz. Jeśli opublikują go na mało znanej stronie internetowej, możesz się nigdy nie dowiedzieć. Obrazy Google mogą pomóc Ci go znaleźć, ale wymaga to, aby Google rzeczywiście zadał sobie trud zindeksowania tej witryny.
OK, powiedzmy, faktycznie znalazłeś to opublikowane. Co możesz zrobić?
W USA możesz to zgłosić w ramach DMCA. Jeśli zostanie opublikowany w zagranicznej witrynie sieci Web, w kraju, w którym prawa autorskie nic nie znaczą, możesz nie być w stanie nic zrobić. W przeciwnym razie zgłoś to do hosta internetowego i masz nadzieję, że poprosi on tę osobę o zdjęcie Twojego zdjęcia, ale ta osoba nadal ma kopię tego zdjęcia i może opublikować je w innym miejscu.