Dlaczego boję się przywiązać do ludzi?
Odpowiedzi
Andrei, myślę, że jesteś inteligentną osobą i sądząc z tego, jak to brzmi, masz skłonność do nadmiernego myślenia. Nie powinieneś myśleć o przywiązywaniu się do ludzi, powinno to stać się po prostu naturalne. Im więcej czasu spędzasz z ludźmi i im więcej się o sobie dowiadujesz, tym zacieśniają się twoje więzi. Ale kiedy tak bardzo utkniesz w martwic się o zranienie i boisz się odrzucenia, ludzie zaczynają wyłapywać twoje negatywne wibracje. To ironia losu, że twój rosnący strach przed wrażliwością czyni cię bardziej wrażliwym. Dobra wiadomość jest taka: możesz wykorzystać podatność na swoją korzyść.
„Istniała tylko jedna zmienna, która oddzielała ludzi, którzy mają silne poczucie miłości i przynależności, od ludzi, którzy naprawdę o to walczą. I to była taka, że ludzie, którzy mają silne poczucie miłości i przynależności, wierzą, że są godni miłości i przynależności . To tyle. Wierzą, że są godni. A dla mnie najtrudniejszą częścią jedynej rzeczy, która nas nie łączy, jest strach, że nie jesteśmy godni tego związku, był czymś, co osobiście i zawodowo Czułem, że muszę lepiej zrozumieć”. —Brené Brown: Potęga bezbronności
Nie przeszkadza ci poznawanie nowych ludzi, ale strach powstrzymuje cię przed przeniesieniem twoich relacji na wyższy poziom. Twój strach cię okłamuje, izoluje i głęboko rani. To jest strach, który musisz przezwyciężyć. Musisz nauczyć się ufać sobie i przekraczać swoje mury, aby zbliżyć się do innych ludzi i dzielić się z nimi. To nie będzie łatwe, bycie tam może być przerażające. Ale lepiej, żeby pozostać wycofanym, przynajmniej wtedy możesz powiedzieć, że próbowałeś.
„Odwaga, oryginalna definicja odwagi, kiedy po raz pierwszy pojawiła się w języku angielskim – pochodzi od łacińskiego słowa „cor”, oznaczającego „serce” – a pierwotna definicja miała opowiedzieć historię tego, kim jesteś całym swoim serca. A więc ci ludzie mieli po prostu odwagę, by być niedoskonałymi. Mieli współczucie, by najpierw okazywać życzliwość sobie, a potem innym, ponieważ, jak się okazuje, nie możemy praktykować współczucia z innymi ludźmi, Nie możemy traktować siebie uprzejmie. A ostatnim było to, że mieli więź i – to była najtrudniejsza część – w wyniku autentyczności byli gotowi porzucić to, kim myśleli, że powinni być, aby być tym, kim są. były, które musisz koniecznie zrobić, aby uzyskać połączenie. Inną wspólną rzeczą, która ich łączyło, było to: w pełni przyjęli wrażliwość.Wierzyli, że to, co czyni ich bezbronnymi, czyni ich pięknymi”.—Brené Brown: Potęga bezbronności
W co musiałbyś wierzyć, jeśli chodzi o zbliżanie się do ludzi, aby poczuć strach w ten sposób?
Naprawdę wczuj się w prawdę w to, w co musiałbyś uwierzyć, aby poczuć ten strach.
I czy ta myśl jest naprawdę prawdziwa?
Naprawdę?
Skąd wiesz, że jest to absolutnie prawdziwe bez cienia wątpliwości?
Jeśli nie wiesz, że to prawda, to gdzie wydawało ci się, że widziałeś to w przeszłości? Może czas, kiedy byłeś bardzo młody i czułeś się zraniony, ponieważ odważyłeś się pokochać kogoś całkowicie i coś się wydarzyło.
Czy mogą istnieć inne alternatywne interpretacje tego, co ci się wtedy przydarzyło, poza myślą stojącą za twoim strachem? Czy potrafisz wymyślić i wyartykułować co najmniej 2 lub 3, które wydają się tak samo ważne jak Twoja początkowa myśl, ale wzajemnie się z nią wykluczają?
Nie spiesz się i naprawdę pomyśl o innych sposobach spojrzenia na to, co się wydarzyło, co może być przyczyną twojego obecnego strachu.
Czy możesz zrozumieć, że nigdy tak naprawdę nie widziałeś swojej początkowej interpretacji jako prawdy? Tylko jedna z wielu możliwych prawd?
Ponieważ wydarzenia nie mają własnego znaczenia. Na przykład, jeśli twój przyjaciel wchodzi do gabinetu lekarskiego, gdzie siedzisz i nie patrzy na ciebie... co to znaczy? Mogli być na ciebie wściekli, mogli cię po prostu nie widzieć z jakiegoś powodu, mogli dostać złe wieści i nie chcieć z nikim rozmawiać, lub z wielu innych powodów. Jedyne, co wiesz na pewno, to to, że na ciebie nie spojrzeli, a reszta jest w twojej głowie.
To samo dotyczy wszystkiego, co ci się przydarzyło, co kryje się za tym strachem. Nie chodzi o to, że to nie ma znaczenia, to ma, po prostu nie ma znaczenia.
I może te rzeczy są dla ciebie bardziej realne jako uczucie niż jakaś koncepcja lub przekonanie.
Jako przykład wyobraź sobie, że jesteś rolnikiem na polu, a twoje plony są suche i umierają, nie padało od tygodni i tygodni. Nagle zaczyna padać. Jak się czujesz? Dobre prawo?
Teraz wyobraź sobie, że pracujesz w tej samej dziedzinie, ale masz wszystkich przyjaciół i rodzinę na weselu w plenerze. Masz zamiar pokroić ciasto i zaczyna padać. Jak się czujesz? Nie tak dobre, prawda?
W każdym razie deszcz był tylko deszczem. To nie miało znaczenia. Ale nadaj temu jeden sens, a poczujesz się dobrze, nadaj temu inny sens, a poczujesz się źle.
Teraz wróć i wyobraź sobie, że jesteś tam jako dziecko lub ile miałeś lat i wydarzyła się niechciana rzecz, która wydaje się być przyczyną tego strachu.
Wyobraź sobie, że dajesz mu jedną z innych interpretacji, które wymyśliłeś wcześniej, na przykład: „Nie chodzi o to, że kochanie nie jest bezpieczne, po prostu gdy jestem zbyt przywiązany do kogoś i zostawiają to, boli bardziej. Mogę kochać ludzi bez bycie zbyt przywiązanym. Trochę złamanego serca jest w porządku, dzięki czemu moja radość jest o wiele większa”.
Wyobraź sobie, że nadałeś taką interpretację tamtym wcześniejszym wydarzeniom. Jak się teraz czujesz? Pewnie inne i trochę lepsze, prawda?
A gdybyś wtedy czuł się w ten sposób, czy jako dorosły dorastałbyś, wierząc w coś w stylu „kochanie nie jest bezpieczne”? Prawdopodobnie nie.
Teraz sprawdź ponownie w sobie, czy nadal odczuwasz strach przed kochaniem ludzi i zbytnim przywiązaniem?
Wyobraź sobie, że poznajesz nowych ludzi. Czy jest tam tyle strachu?
Powinno być znacznie zmniejszone, jeśli nie zniknęło. Jeśli nie, przejdź przez ten proces jeszcze raz lub wyślij mi wiadomość, a my zbadamy, czy i jak mogę pomóc Ci to na dobre przezwyciężyć.