Dwóch Amerykanów wśród 72, którzy zginęli w katastrofie lotniczej w Nepalu, mówią władze
Władze potwierdzają, że wśród dziesiątek osób, które zginęły w katastrofie lotniczej w Nepalu, w niedzielę było dwóch Amerykanów.
„Jesteśmy zasmuceni wiadomością o tragicznej katastrofie Yeti Airlines w weekend, w której zginęły 72 osoby, w tym dwóch obywateli USA i dwóch legalnych stałych mieszkańców” – powiedział rzecznik Departamentu Stanu Ned Price podczas briefingu prasowego (przechwyconego przez PBS) w środę.
Kontynuował: „Nasze myśli są z rodzinami osób na pokładzie. Stany Zjednoczone są gotowe wspierać Nepal w każdy możliwy sposób w tej trudnej godzinie”.
Ich tożsamość nie została ujawniona.
Samolot linii Yeti Airlines, lot 691, rozbił się około godziny 10:50 czasu lokalnego w niedzielę – poinformował Urząd Lotnictwa Cywilnego Nepalu .
Następnie podjęto działania ratunkowe, gdy na miejsce wysłano dwa helikoptery, z zespołem naziemnym, w skład którego wchodziła armia nepalska, uzbrojone siły policyjne, nepalska policja i inne osoby na miejscu w celu przeszukania.
Wśród osób biorących udział w katastrofie było 15 obcokrajowców: pięciu Hindusów, czterech Rosjan, dwóch Koreańczyków z Południa, jedna osoba z Irlandii, jedna z Australii, jedna z Argentyny i jedna z Francji - poinformowały władze lotnicze. CNN dodało , że spośród osób na pokładzie 37 to mężczyźni, 25 to kobiety, troje to dzieci i troje to niemowlęta .
Historie o pasażerach zostały ujawnione od czasu feralnego lotu.
Jedna osoba nagrała ostatnie chwile samolotu w powietrzu, zanim on i jego przyjaciele brali udział w śmiertelnej katastrofie.
Przyjaciele Sonu Jaiswal z Indii powiedzieli, że 29-letni ojciec trójki dzieci transmitował na żywo zejście samolotu do Nepalu w niedzielę, kiedy samolot nagle się rozbił , według The Guardian i BBC.
POWIĄZANE WIDEO: Co najmniej 14 osób zginęło w katastrofie helikoptera pod Kijowem, w tym ukraiński minister gabinetu
Na nagraniu, które oglądali LUDZIE, można zobaczyć uśmiechniętego mężczyznę, pokazującego scenerię pod samolotem, zanim pasażerowie najwyraźniej zaczną panikować. Obraz nagle się zacina, gdy w tle słychać krzyki i dudnienie przypominające awarię, zanim na ekranie pojawią się płomienie, które pochłoną samolot.
Drugi pilot samolotu, Anju Khatiwada, nauczył się latać po tym, jak jej mąż pilot zginął w wypadku w 2006 roku.
Nigdy nie przegap żadnej historii — zapisz się do bezpłatnego codziennego biuletynu PEOPLE, aby być na bieżąco z tym, co LUDZIE ma do zaoferowania, od soczystych wiadomości o celebrytach po fascynujące historie, które interesują ludzi.
„Jej mąż, Dipak Pokhrel, zginął w 2006 roku w katastrofie samolotu Twin Otter należącego do Yeti Airlines w Jumli” – powiedział Reuterowi rzecznik linii lotniczej Sudarshan Bartaula. „Ukończyła szkolenie pilota za pieniądze, które otrzymała z ubezpieczenia po śmierci męża”.
W rozmowie z CNN Bartaula powiedział, że Khatiwada, który dołączył do Yeti Airlines w 2010 roku, przeszedł szkolenie w Stanach Zjednoczonych i miał ponad 6300 godzin lotu. Rzecznik nazwał ją „odważną kobietą z całą odwagą i determinacją”.
Khatiwada, kapitan, leciał z pilotem-instruktorem na dodatkowe szkolenie, kiedy doszło do katastrofy, Bartaula powiedział CNN.