Która okoliczność jest trudniejsza między samotnym tatą wychowującym córkę a samotną matką wychowującą syna? Jakie są wyzwania? Jak pogodzić pracę zawodową z opieką nad dzieckiem?
Odpowiedzi
Myślę, że w 100% zależy to od dziecka, rodzica i ich relacji. Mój tata wychowywał mnie samotnie, odkąd miałam mniej niż 15 lat, a mama miała problemy psychiczne i wyjechała, a następnie zmarła, zanim skończyłam 17 lat. to dlatego, że przygotowywał mnie do niewłaściwego związku, który był w 100% fałszywy – mój ojciec nigdy nie podniósł na mnie ręki ani nie podjął wobec mnie żadnych działań o charakterze seksualnym lub nadmiernie kontrolującym. Nie żyłbym z mamą ani nie odwiedzałbym mojej mamy, ponieważ nigdy nie powiedziała mi prawdy o podżegającym incydencie związanym z ich rozwodem, a ona prowadziła jakieś bzdury w innym poważnym problemie.
Mimo że bardzo kochałem moją mamę i strasznie za nią tęsknię nawet teraz, nawet przed wielkim podżegającym incydentem, walczylibyśmy, żyjąc razem bez taty jako bufora. To nie jest jej wina. Miała śmiertelną chorobę serca i traumę z powodu własnego związku z matką.
To trudne w sytuacji, gdy w końcu będę potrzebować rzeczy na okres, nowej bielizny, nowych ubrań szkolnych, nowych staników… mój tata całkowicie tego uniknie, jeśli będzie to możliwe. Co trudno być jedyną dziewczyną w domu.