Mam 18 lat i nigdy nie byłam całowana ani nie miałam chłopaka. Co ja robię źle?
Odpowiedzi
Prawdopodobnie nie robisz nic złego. Naprawdę.
Może chłopcy uważają, że nie są wystarczająco dobrzy, żeby cię umówić. Może myślą, że usłyszą duże „nie, dzięki”.
Więc może nie powinieneś na nich czekać. Jeśli jesteś mądrą, atrakcyjną kobietą, możesz dokonywać własnych wyborów z większą szansą na sukces niż jakakolwiek inna dziewczyna.
Kobiety z pokoleń twojej matki i twojej babci walczyły o prawo do głosowania, kariery i życia osobistego, które nie zależy od mężczyzn w roli głównych bohaterów.
Możesz skorzystać z tego prawa dla własnej korzyści. Czy jesteś kimś zainteresowany? Zapytaj ich sam. Masz do tego prawo. Czy NIE jesteś zainteresowany nikim? Masz również prawo nie datować pierwszego dork, który się pojawi.
Pomyśl o wszystkich krajach, w których dziewczęta nadal nie mają tego prawa i mogą zostać zabite przez swoje rodziny za grzech wybrania kogoś, kto nie odpowiada gustowi ich klanu.
Mamy 2016 rok, żadna kobieta nie musi już zachowywać się jak księżniczka w wieży czekająca na księcia z bajki.
Świat perfekcyjnie stworzył pogląd, że mając 18 lat, musisz się całować lub mieć chłopaka/dziewczynę, ale to nie jest żadne złudzenie.
Widzisz, świat często każe nam robić to i tamto, ale nie uczy nas niczego, każe się całować, ale nigdy nie kochać, każe nam stracić dziewictwo, ale nigdy nie każe najpierw rozgościć się ze sobą i zakochać się w sobie .
To jest doskonale zepsuty system lub matryca, w której żyjemy i wielu nawet nie wie, że istnieje, ale dobrą wiadomością jest to, że gdy zdasz sobie sprawę z tego, że istnieje, możesz być tego świadomy i nie przejmować się tym.
Więc nie dąż tylko do pocałunków - dąż do miłości i niech to coś znaczy , bo w naszym świecie szczerze mówiąc , jeśli dziewczyna chce tylko pocałować , znajdzie milion facetów , którzy to zrobią , ale czy to będzie coś znaczyło , to jest twoje wezwanie do odpowiedzi .