Mam 18 lat i nigdy nie byłam całowana, czy to nienormalne? Mam 18 lat i przez ostatnie cztery lata mojego życia byłem w głębokiej depresji, to oczywiście jest głównym czynnikiem, dlaczego nigdy nie miałem romantycznego związku. Czy to czyni mnie dziwnym?
Odpowiedzi
niekoniecznie diva z wybiegu, ale och, taka słodka, brunetka bob z grzywką, lawendowymi oczami (tak, lawendowymi) śmiechem, który sprawił, że zrobiłem się pomyj i uśmiechem, który sprawi, że papież wykopie okno kościoła i usta truskawkowym błyszczykiem Chciałem całować więcej niż chciałem żyć, niestety nie, czas minął, zaciągnąłem się do wojska, spędziłem 30 lat robiąc dla Queen & Country, przeszedłem na emeryturę, wpadłem na Lisę na imprezie Military Timeline w 2014 roku, starszy, z córką ale to wciąż była Lisa, błysk w oczach i uśmiech wciąż był ten sam, zdecydowaliśmy się pojechać do wedora na 4 i nadrobić zaległości, ja w mundurze wróciłem do uczucia, jakbym znów miał 14 lat, wystarczyło wystarczyło, że potrzebowałem odpowiedzi, od razu wyszedłem z tego „co było ze mną tak okropnie nie tak, że żadna dziewczyna nie zbliżyła się do mnie? brałem prysznic, nosiłem czyste ubrania, żadnych grzybów wyrastających z moich pach, nie miałam dodatkowego nosa na twarzy, rozwidlonego ogona ani trzech szóstek pod włosami, więc co do diabła? Była naprawdę zaskoczona, że nie wiedziałem - „Poważnie, nie wiesz? Wszystkie inne dziewczyny w szkole naprawdę się w tobie podkochiwały, to był akcent „Wierzę, że w tym momencie wyraźnie drżałem…” Po prostu nie zaprosili cię na randkę, ponieważ myśleli, że po prostu musisz już kogoś zobaczyć!, No cóż, powinieneś był zapytać mnie wcześniej”. Myślę, że to było również moje pierwsze doświadczenie z „Wydarzeniem wieńcowym”, dostałem pocałunek, chociaż 40 lat później, ale bez truskawkowego błyszczyka do ust, morał tej długiej księgi jest taki: nie zakładaj najgorszego o sobie tylko dlatego, że namalowałeś to w ten sposób w swoim własnym umyśle, rzeczywistość może być zupełnie inna niż kiedykolwiek jesteś świadomy!
Ach, pamiętam mój pierwszy pocałunek. Miałem 21 lat.
Ta dziewczyna i ja byliśmy w klubie paintballowym na naszym uniwersytecie. Zawsze nawiązywaliśmy kontakt wzrokowy i uśmiechaliśmy się do siebie. Rób od czasu do czasu żarty.
Roztopiła mi serce i powiedziała, że jestem naprawdę słodka. I że byłam niesamowita w paintballu.
Pewnego wieczoru poprosiła mnie, żebym spędził z nią i jej przyjaciółmi. Dołączyłem do jej grupy i wszyscy poszliśmy na obiad. Zapłaciła za mój posiłek kuponem. Po obiedzie odwiozła mnie i jej przyjaciół do kina. Kupiłem nam cukierki i zobaczyliśmy naprawdę krwawy film wojenny.
Po filmach jej koleżanki zostawiły nas samych na parkingu przed jej akademikiem. Pochyliłem się, żeby podziobać ją w policzek. Kiedy się pochyliłem, odwróciła głowę i nasze usta się zacisnęły. Natychmiast włożyła mi język do ust. I staliśmy tam przez 5 minut na mrozie.
Po tej cudownej nocy zaprosiłem ją na oficjalną randkę.
Odpowiedziała, że jestem wspaniałym facetem, który zasługuje na cudowną dziewczynę. Sprawy między nami nie ułożyły się, ale żeby mnie to nie zdołowało.
Tak więc mój pierwszy pocałunek polegał na tym, że dziewczyna zaprosiła mnie na randkę, zapłaciła za kolację, zabrała mnie do kina i wsadziła mi język do ust. Tylko po to, by rzucić mnie jak gorącego kartofla, kiedy próbowałem nabrać rozpędu.
A na dodatek miała na imię Nick.
Nie, nie jesteś nienormalny, ponieważ nie zostałeś jeszcze pocałowany. Chodzi mi o to, że każdy ma własną ścieżkę życia. Każdy jest inny i ma inny czas. Życie jest dziwne. Jesteś w porządku!