Moja 7-letnia córka spotyka się z chłopcem w jej wieku i nazywa go swoim „chłopakiem”. Przyłapuję ich na nazywaniu siebie nawzajem „dzieciakiem”, a oni rozmawiają o tym, jak nazwaliby swoje przyszłe dziecko. Czy to jest niewłaściwe?
Odpowiedzi
Odgrywają/modelują starsze zachowania bez zrozumienia. Po prostu pomóż uczyć i modelować za pomocą historii, może lub filmów, odpowiednie zachowania randkowe. Co się stanie, jeśli odegrają bardziej nieodpowiednie zachowanie? Widzą to cały czas. (Jak wtedy, gdy miałem chłopca w drugiej klasie, który dręczył dziewczyny w czwartej klasie z powodu posiadania dziecka). Jako młody nastolatek nauczyłem się kilku nieodpowiednich postaw z popularnej muzyki i piosenek, które również należało skorygować. Myślę, że po prostu uczyłbym i tłumaczył w bardzo miły, delikatny sposób, coś w rodzaju, no cóż, ta rzecz o dziecku chłopaka i dziewczyny jest dla dużo starszych ludzi. Możesz sobie wyobrazić, jak możesz nazwać swoje dziecko. Cieszę się, że jesteście przyjaciółmi. I nauczaj na przyszłość (włóż im do głowy na przykład, że znajdujemy kogoś, z kim jesteśmy naprawdę dobrymi przyjaciółmi itp. Bierzemy ślub. Mamy rodzinę.) Jeśli nie uczysz tego, uczą się po prostu z filmów, muzyki, kultury popularnej itp. I jest za późno, jeśli poczekasz, aż będą nastolatkami! Więc zacznij teraz, ucząc i modelując właściwe zasady. Zabawa to sposób, w jaki dzieci uczą się wielu rzeczy, więc im pomóż. Kieruj zabawą dzieci na właściwe tory, odpowiadaj na pytania i nauczaj wartości rodzinnych, które, jak odkryłeś, przynoszą pociechę i szczęście.
Dobra, stara, szczenięca miłość... jak to zwykliśmy nazywać... w tym wieku niekoniecznie... ponieważ siedmiolatki nie do końca wiedzą lub rozumieją, co mówią... w miarę upływu kolejnych kilku lat zainteresowania tych dwojga dzieci zmienią się... nie martwiłbym się tym zbytnio w tej chwili... jednak jeśli dochodzi do fizycznego działania, to może warto się tym zainteresować... pamiętajcie, że dzieci są na etapie odkrywania... i mają tendencję do naśladowania tego, co widzą i słyszą... moja rada jest taka... bądźcie czujni i powstrzymajcie się, dopóki nie zajdzie potrzeba podjęcia działań