Odszedłem z pracy, bo moja pensja była niska, teraz nie mogę znaleźć lepiej płatnej pracy. Jak przekonać szefa, żeby pozwolił mi wrócić?
Odpowiedzi
OK KOLEŻKO.
Witamy w rzeczywistości. To dlatego, że nie jesteś tym, za kogo się uważasz w miejscu pracy.
Miałeś tę zajebistą pensję z wszelkimi korzyściami, które otrzymywałeś i że wszystko było w porządku. Aż pewnego dnia POMYŚLAŁEŚ sobie, człowieku, robię tu zajebistą robotę, poświęcając ten czas, pracę i tak dalej. Wtedy dotarłeś do punktu w swoim umyśle, w którym pochłonęła cię mentalność natychmiastowej gratyfikacji.
Zamiast naprawdę analizować pracę, którą wykonujesz, jak się rozwijasz, jak faktycznie przyczyniasz się do zespołu i firmy. Pewnie podszedłeś do swojego szefa i rzuciłeś przyzwoite miejsce pracy, które płaciło ci premię, abyś naprawdę starał się i robił, co w twojej mocy, i poprawiał się każdego dnia. Ponieważ ta przyzwoita firma naprawdę chciała zainwestować w ciebie, abyś stał się lepszy, aby firma mogła stać się lepsza.
Myślałeś, że skoro widziałeś wszystkie te oferty pracy lub miałeś jakieś polecenia z rekomendacjami, to jesteś dobry, to masz coś zabezpieczonego. Nie zdałeś sobie sprawy, że nie jesteś dobry w tym, co robisz, i nie poprawiłeś się lub nie nauczyłeś się poprawiać w sposób, który przynosiłby korzyści wszystkim, a nie tylko tobie. Twój szef o tym wie.
Teraz jesteś zależny od swojej uczciwej wartości rynkowej na rynku pracy.
Nie jestem pewien, co powiedziałeś swojemu szefowi, że zastanawiasz się, jak przekonać go/błagać o powrót na stanowisko. Ja, jako twój szef, będąc po stronie PŁACĄCEJ, natychmiast bym cię odrzucił. Używając ciebie jako przykładu dla twoich byłych współpracowników, ludzi, których nie chcę w firmie. Uważałbym cię za zdrajcę, ponieważ opuściłeś mój zespół, aby spróbować dołączyć do wroga. Wszystko to bez brania pod uwagę „inwestycji”, czy to mojego czasu, kapitału, czy jakiegokolwiek innego zasobu, który mógłby zostać wykorzystany, aby pomóc innym ludziom, którzy doceniliby i skorzystaliby bardziej, po prostu dając z siebie wszystko każdego dnia.
Wszystko dlatego, że nie do końca byłeś tym, za kogo się podawałeś, a twój szef i tak to wyczuje, gdy wrócisz.
Jeśli odszedłeś w dobrych stosunkach, to nie powinno być trudno przekonać ich, żeby przyjęli cię z powrotem z twoją dobrą historią pracy. Miejmy nadzieję, że pomyślą inaczej i dadzą ci pracę z powrotem z obniżoną pensją, albo może z tą samą pensją.
Przyszłe odniesienie dla Ciebie.
Upewnij się, że faktycznie rozwinąłeś umiejętności, zanim ponownie wejdziesz na rynek pracy i zaczniesz szukać wyższego wynagrodzenia.
Zacząłem pracę u pracodawcy, mieszkając u taty, budził mnie o 6.00 każdego dnia.
Kłopoty zaczęły się, gdy przeprowadziłem się do własnego mieszkania, przesypiałem 2 lub 3 razy w tygodniu, nie minutami, ale godzinami.
Z jakiegoś powodu nie zostałem zwolniony.
Trwało to ponad rok.
W końcu rzuciłem tę pracę, żeby zająć się własnym biznesem.
Można by pomyśleć, że byliby bardzo szczęśliwi widząc, że odchodzę.
Mój ojciec powiedział to tak: „nigdy więcej nie znajdziesz takiego pracodawcy”.
Prawdopodobnie miał rację.
Po kilku latach skończyłem własną działalność gospodarczą i zacząłem szukać pracy. Wtedy poznałem moją partnerkę, zamieszkała ze mną, a następnego dnia zadzwoniłem do tej samej firmy.
„Cześć, tu **** ********, potrzebuję pracy, moje przesypianie to już przeszłość, bo teraz mam partnerkę, która mnie budzi”
Odpowiedź: „Przyjdź jutro po południu o 13.30 na rozmowę”.
Wynik: Musiałem podpisać umowę i zostałem ponownie zatrudniony na pełen etat.
Punkt: Jeśli zostawiłeś świetne wrażenie, nie ma znaczenia, z jakiego powodu odszedłeś, przyjmą cię z powrotem.
Spróbuj, co masz do stracenia?