Boję się przywiązać do pieniędzy tylko po to, żeby je stracić. Jak mogę przestać się tak czuć?
Odpowiedzi
Wiedz, że możesz cieszyć się bardzo małymi pieniędzmi i/lub małym budżetem.
Po dorastaniu w klasie średniej na typowym nowojorskim przedmieściu na Long Island, wstąpieniu na elitarny uniwersytet i porzuceniu szkoły średniej, przeprowadziłem się z powrotem do Nowego Jorku, ale w latach 2008-2010 mieszkałem w Queens (centralne Queens, niedaleko Manhattanu) Żyłem z budżetem$30k a year + $6k na ubezpieczenie zdrowotne na 2 lata. Nie było to dla mnie łatwe ani naturalne, ale spełniło swój cel — tym celem była świadomość, że mogę to zrobić (żyjąc za mniej pieniędzy), nadal być szczęśliwym i odblokować znacznie bardziej neutralną wobec ryzyka postawę wobec pieniędzy i życia (Na studiach studiowałem sporo teorii gier, analizy decyzji i pokrewnych).
Świadomie zdecydowałem się żyć w ten sposób jako 24-latek, ponieważ planowałem karierę w biznesie/start-upach i przewidywałem potrzebę podjęcia ogromnych huśtawek z myślą o pieniądzach i stabilności/ryzyku. Jako ktoś, kto był konsultantem ds. zarządzania wychodzącym z college'u i przyjaźnił się na studiach z synami i córkami światowej elity, byłem zdecydowanie przyzwyczajony do znacznie większego komfortu materialnego, przyjemności związanych ze stylem życia i ogólnych czynników wygody niż w przypadku tych 2 lat. Wychodząc z życia na$55k or more (with included health insurance budget) to a $Budżet 30 tys. wymaga korekty przez rok lub dwa.
Byłem zadowolony z tego życia za 30 tysięcy dolarów, ponieważ było to proste życie. Pracowałem/pisałem w ciągu tygodnia i widziałem moją rodzinę i przyjaciół w piątek i sobotę. Spędziłem niedziele łapiąc przejażdżki z rodzicami, ciotkami, wujkami lub przyjaciółmi do miejsc takich jak Costco lub wykonując inne typowe czynności związane z oszczędzaniem budżetu, aby faktycznie wykorzystać mój budżet. Zaspokoiłem wszystkie moje podstawowe potrzeby i doceniłem małe rzeczy (i darmowe rzeczy) w życiu. To wystarczy, aby cię uszczęśliwić, mimo że tak wielu ludzi wokół mnie jest w stanie pozwolić sobie na znacznie więcej życiowych luksusów/wygód, takich jak dostawa jedzenia, nie martwiąc się ciągle o uzyskanie najlepszej ceny za wszystko, co kupujesz/robisz, na swobodne podróżowanie w samochód + Uber itp.
Po tych 2 latach rzeczywistego życia tym życiem, generalnie nie boję się stracenia wszystkiego lub utraty większości (swoich pieniędzy) i mam dużą do tego pewność. To dlatego, że wiem, że nawet jeśli muszę żyć z pensji 45 tys$35k or so, I can do it and still be happy/well. Even if I have several failed businesses behind me and I need two jobs to pull in a $45 tys. pensji, dam radę i mogę żyć dalej swoim życiem. (Nie jestem w 100% pewny siebie, ponieważ zrobiłem to z własnego wyboru, a nie z wymuszonych okoliczności finansowych/rzeczywistych)
Wiem, jak wygląda to życie i tbh, jako ktoś, kto wcześniej widział życie tylko pośrodku (od dzieciństwa) i życie na bardzo, bardzo wysokim poziomie (od czasów studenckich), żyjąc z budżetem 30 000 USD w Nowym Jorku jest trudne, ale nie takie złe.
Ludzie mogą obawiać się dzielnicy takiej jak ta, w której mieszkałem (zwłaszcza jeśli jesteś przyzwyczajony do przedmieścia klasy średniej). Widzą, jak policja tworzy mobilne centra dowodzenia w okresie świątecznym, powódź oświetla ulice osiedlowe, aby powstrzymać włamania, słyszą alarmy samochodowe uruchamiające się mimo świateł, są popychani przez fałszywe rachunki popychane przez kasjerów, cały alkohol i zdrap kupony lotto, grając w różnych sklepach na rogu itp. Ale jeśli faktycznie w nim mieszkasz i zajmujesz się tymi rzeczami (np. pocieraniem rachunków, gdy dostaniesz resztę), przyzwyczaisz się do tego i zdasz sobie sprawę, że nadal możesz żyć swoim własne życie i rób, co chcesz, wykonując kilka prac. Wszystko, co musisz zrobić, to trzymać głowę nisko i nie dać się wciągnąć w to wszystko dla siebie.
Zdasz sobie sprawę, że to od Ciebie zależy, aby utrzymać dobre towarzystwo i żyć w pełni/produktywnie. I na koniec, po zastanowieniu, dodam, że to lekcja, której się nauczyłem: nawet jako biznesmen, którego kariera może być skoncentrowana na pieniądzach, życie nie powinno przede wszystkim koncentrować się na pieniądzach. Życie nadal to przede wszystkim towarzystwo, które trzymasz i sposób spędzania czasu.
Pomyśl o tym jako o narzędziu, a nie o bramie do szczęścia. Oczywiście wydawaj go mądrze, ale nie bądź tani. Musisz zmienić swój sposób myślenia. Nie marnuj pieniędzy, jakby nie było jutra, ale wykorzystuj je, traktuj i myśl o nich jak o narzędziu.