Guns 'N' Roses' Duff McKagan i żona Susan Holmes ujawniają sekret swojego 22-letniego małżeństwa

Nov 01 2021
Basista Guns 'N' Roses Duff McKagan i żona Susan Holmes McKagan otwierają się przed LUDZIAMI o ich 22-letnim małżeństwie

Związek Duffa McKagana i żony Susan Holmes McKagan jest jak podróż do „Paradise City”.

W wywiadzie dla PEOPLE basista Guns 'N' Roses i autorka Velvet Rose ujawniają sekrety swojego długotrwałego małżeństwa, nawet gdy Duff jest w trasie z zespołem rockowym.

„Nie możesz mieć z nią złego dnia. Jeśli masz ciężki dzień, sprawi, że będzie lepiej” – mówi 57-letni Duff. „A kocham w niej wszystko. Mamy niesamowite życie miłosne i my odzyskaliśmy się nawzajem. Jedziemy albo umieramy, jak mówią w dzisiejszych czasach.

Susan, lat 49, dodaje: „To równowaga. Po prostu poznawanie i szanowanie wzajemnych karier. To taniec. Po prostu naprawdę cieszymy się swoim towarzystwem.

„A teraz, od czasu COVID, Netflixa i chill. Jesteśmy w tym”, wtrąca się Duff ze śmiechem, po czym dodaje: „Utrzymujemy to romantyczne. W naszym małżeństwie wciąż jest trochę tajemniczości. Ona wciąż jest dla mnie tajemnicza”.

Duff i Susan – mieszkający w Seattle – pobrali się w 1999 roku po spotkaniu na randce w ciemno cztery lata wcześniej („To był los”, mówi Duff). Dzielą córki Grace (24 lata) i Mae (21 lat).

POWIĄZANE: Axl Rose wyjaśnia „pogardę” dla administracji Trumpa, mówi, że mówi otwarcie, więc nie jest „wspólnik”

„Duff jest najwspanialszym, z całego serca wspaniałym mężem i ojcem. To dziewczęcy tata.

Chociaż ich córki są już starsze, nadal kochają małe dzieci. Po wywiadzie Duff powiedział, że będą opiekować się sześcioletnią córką przyjaciela.

„Zrobimy dyniowe ciasteczka i pizzę, a także obejrzymy razem nowy film z Muppety, Nawiedzony dwór . Jesteśmy podekscytowani” – mówi Susan.

„Jest najlepszą mamą, jaka istnieje” – dodaje Duff. "Ona jest po prostu naturalna."

Jeśli chodzi o spędzanie czasu z Mae i Grace, Susan mówi, że lubią pić razem herbatę i chodzić na koncerty rockowe, zwłaszcza LCD Soundsystem, który jest ich „rodzinnym zespołem”. W zeszłym tygodniu para pojechała do Disneylandu z córką Grace.

POWIĄZANE: Guns N' Roses wyda książkę z obrazkami dla dzieci zatytułowaną (Co jeszcze?) Sweet Child O' Mine

„Nie są przez nas tak zawstydzeni” – mówi Susan. „Jesteśmy bardzo blisko i jestem po prostu bardzo dumna z naszych dziewczyn”.

Mae jest studentką w pełnym wymiarze godzin (z „zdumiewającymi ocenami”, dodaje Susan) i modelką w niepełnym wymiarze godzin. W międzyczasie Grace wydała niedawno swój singiel „ One You Love ”. Pracuje również, aby zostać instruktorem CorePower Yoga. („Jest teraz na intensywnym treningu jogi”, mówi Duff. „Myślę, że musi przepracować 500 godzin”).

„Dziewczyny naprawdę patrzą na Susan. I myślę, że ponieważ jesteśmy zakochanym małżeństwem, oni to widzą. Jestem pewien, że widzieli, jak wypracowaliśmy różne rzeczy w czasach, gdy dorastali, widzą, na przykład „Ok , to jest jak trwały związek”. I myślę, że oni do tego dążą” – dodaje Duff.

Na pytanie, co utrzymuje iskrę między Susan i Duffem, basista odpowiada natychmiast. „Po prostu nie mogę się nią nacieszyć” – mówi. – Szczypię się. Mam wielkie szczęście. Nigdy nie możesz mieć z nią tyle czasu.

Kiedy Duff jest w domu, para uwielbia chodzić razem na randki. Ponieważ mieszkają nad jeziorem, czasami pływają łodzią na kolację lub oglądają w domu dobry klasyczny film.

A kiedy jest w trasie z zespołem Axla Rose'a, Susan upewnia się, że przez dwa tygodnie nie zobaczy męża.

POWIĄZANE WIDEO: Wolfgang Van Halen toruje własną ścieżkę na nowym albumie „terapeutycznym”: „I'm My Own Person

„Upewniam się, że wybieramy się do najfajniejszych, może nie tak oczywistych, szalonych rzeczy do zobaczenia i zrobienia” – mówi Susan. „Poszliśmy do muzeum tortur w Amsterdamie. Na przykład kto do tego chodzi lub wie o tym? To była trochę perwersyjna, zabawna randka”.

– W tym też nie ma nic złego – dodaje Duff, puszczając oko.

Jeśli chodzi o to, czego para nauczyła się po tak długim byciu razem, Susan mówi, że „prawdziwa miłość jest bezwarunkowa”.

„On po prostu naprawdę kocha mnie za to, kim jestem. Kocha mnie, kiedy budzę się i mam nieświeży oddech, po prostu nie czarującą Sue. Pod wieloma względami jesteśmy bardzo staromodni”, mówi.

Duff dodaje: „Kiedy się spotkaliśmy, było coś głębszego i wiedziałem, że ją pokocham. Wiedziałem o tym. A potem minęły cztery tygodnie. . Nie jestem hipisem, ale w naszym spotkaniu było coś starej duszy. Kiedy się poznaliśmy, poczułem w nas coś ponadczasowego. Ponadczasowy to słowo”.

Teraz, gdy gnieździli się w pustym miejscu, para ma teraz sporo czasu w samotności.

„Teraz, kiedy są poza domem, bawimy się lepiej. I mówimy to w najmilszy sposób” – mówi Susan. „Mam na myśli seksowną zabawę w czasie”.

"Och, powiedziałeś to na głos!" – dodaje Duff ze śmiechem.