Naród rozczarowany odpowiedzią Bidena na telefon biznesowy podczas wielkiego recitalu

WASZYNGTON – Jego telefon komórkowy zadzwonił i wywołał ogromne zamieszanie już na początku ich utworu. W piątek cały naród poczuł się zawstydzony i zdruzgotany po tym, jak prezydent Joe Biden odebrał telefon służbowy podczas ich wielkiego recitalu. „Spędziliśmy tygodnie ćwicząc do wiosennego recitalu fortepianowego, a on przegapił cały nasz występ” – powiedział wyraźnie rozczarowany Greg Holt (56 l.), który wraz z resztą amerykańskiego społeczeństwa zapłakał, gdy prezydent głośno wyważył drzwi sali gimnastycznej, aby porozmawiać rozmawiał przez telefon na korytarzu, najwyraźniej nie przejmując się tym, jak ciężko naród pracował, aby zapamiętać wszystkie trzy strony „Linus i Lucy”. „Szukaliśmy go na widowni, mając nadzieję, że wróci, ale przez cały czas miejsce obok pierwszej damy było puste. Wiemy, że jest zajętym i ważnym człowiekiem, ale nasz nauczyciel umówił się na to kilka miesięcy temu! Kiedy w zeszłym roku przegapił tę okazję, powiedział, że obejrzy film nagrany przez jednego z prezydentów innego kraju, choć oczywiście nigdy tego nie zrobił. Lepiej, żeby potem zabrał nas na lody, tak jak obiecał. W momencie publikacji recitalu fortepianowego nadal trwał, a źródła potwierdziły, że Biden wrócił w samą porę, aby posłuchać gry Izraela.
powiązana zawartość
- Wyłączony
- język angielski
powiązana zawartość

