Pierwsze spojrzenie na wspomnienia Anne Heche wydane po jej śmierci: jak znalazła spokój po znęcaniu się w dzieciństwie

Jan 18 2023
Nieżyjąca już aktorka, która zmarła w sierpniu, pozostawiła po sobie niedokończone wspomnienia. W ekskluzywnym fragmencie PEOPLE, Heche ujawnia, jak pokonała swój ból i ostatecznie znalazła cel

Kiedy Anne Heche zmarła w sierpniu w wieku 53 lat w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku samochodowym w Los Angeles , pozostawiła po sobie dwóch synów — Homera i Atlasa — zdobywcę nagrody Emmy i niedokończone wspomnienia. Pozostawiła też po sobie wielowarstwową, choć czasem labiryntową, osobistą narrację.

Heche była najbardziej znana ze swojej pracy na ekranie, szczególnie w filmach z lat 90. Machanie psem i Sześć dni, siedem nocy, a także w serialu Mężczyźni na drzewach . Była również znana z trzyletniego związku z Ellen DeGeneres .

Wzięła to wszystko - jej doświadczenia ze sławą, bycie wykorzystywanym seksualnie przez ojca i jej związek z DeGeneres - w swojej książce Call Me Crazy z 2001 roku . W swojej kontynuacji Call Me Anne , której fragmenty ukazały się wyłącznie w wydaniu PEOPLE z tego tygodnia, Heche postanowiła pokazać, że jej przeszłość — i ból — nie definiują jej.

Jej najnowsza praca polegała na graniu samej siebie i dzieleniu się więcej o sobie w swoim podcaście Better Together r. Wyprzedzała swoje czasy w sposobie, w jaki postrzegała świat, mówi jej przyjaciółka i współprowadząca podcast, Heather Duffy , która była u boku Heche, kiedy umarła, i później ukończyła nową książkę.

Wspomina Duffy, lat 52: „Być może nawet ograniczał ją ten śmiertelny świat. I nigdy nie została uznana za zmianę, którą stworzyła”.

Syn Anne Heche dziękuje fanom za „miłość, opiekę i wsparcie” przed wydaniem pośmiertnego wspomnienia

Kiedy Heche rozpoczęła swój pierwszy i jedyny związek z kobietą w 1997 roku, widok jej i DeGeneres trzymających się za ręce w Białym Domu wstrząsnął całym światem. Utrudniło to również obiecującą karierę filmową Heche, ale, jak mówi Duffy, ten trzyletni związek poruszył igłę naszego postrzegania związków osób tej samej płci — zmianę, którą widzimy dzisiaj wyraźnie.

Heche pisze: „ W 1997 roku związałem się z Ellen DeGeneres i byłem na planie mojej pierwszej głównej roli w wysokobudżetowym filmie Sześć dni, siedem nocy. Zostałem wezwany do mojej przyczepy kostiumowej, Harrisona Forda, podczas jednej przerwy na lunch. pierwszy tydzień zdjęć. Spotkałem się z widokiem reżysera Ivana Reitmana i Harrisona siedzących na jednej z dwóch białych skórzanych sof. Z wahaniem usiadłem na przeciwległej białej skórzanej sofie.

Widzieli wieczorne wiadomości. Krążyły plotki, że Ellen i ja jesteśmy w ciąży. Nasza „ciąża” była wszędzie. Pokazali mi to jako dowód, dlaczego ta otwartość na temat mojego związku stała się dla nich wrzodem na dupie. Dlaczego, zapytał mnie Ivan, nie mogę po prostu być jak Jodie Foster? (Nie wiedziałem, co to znaczy. „Wszyscy to wiedzą” - wyjaśnił. „To” to jej seksualność. „Ona po prostu o tym nie mówi”).

Dziwiło mnie, że ktokolwiek myślał, że mogę tak szybko zajść w ciążę z kobietą, ale jeszcze dziwniejsze było to, że tak bardzo im zależało na tym, że zrujnuję film, który nawet nie został nakręcony?

Anne Heche nazwała swoją seksualność „obcym” we wspomnieniach napisanych przed śmiercią

Najbardziej druzgocącą rzeczą w tym wszystkim, od pierwszego tygodnia z Ellen do napisania mojej pierwszej książki Call Me Crazy w 2001 roku, było to, że nikt nie raczył mnie o to zapytać. Bez względu na to, ile artykułów o mnie napisano, nikt nie pytał, dlaczego zrobiłem to, co zrobiłem. Jaka siła zmusiłaby człowieka do zaryzykowania wszystkiego, co mu obiecano, całej kariery? Czemu? Dlaczego miałbym to zrobić?

Ponieważ nikt nie pytał, powiem dlaczego. Ponieważ żyłem w rodzinie zbudowanej na kłamstwach. Mój ojciec ukrywał swoją seksualność przez całe życie. Kiedy poznałem Ellen, była otwarta i szczera w kwestii swojej seksualności, była to najbardziej atrakcyjna i pociągająca cecha osoby, jaką kiedykolwiek widziałem. Byłem zahipnotyzowany jej szczerością i dlatego była pierwszą i jedyną kobietą, w której się zakochałem. Byłem zakochany w osobie, która zdecydowała się wykorzystać swoją bardzo publiczną osobowość, aby wesprzeć sprawę, za którą się broniła, czyli prawa LGBTQ+ dla każdego na planecie, kto ich chciał.

Miłość stała się moim przeznaczeniem. "

Nigdy nie przegap żadnej historii — zapisz się do bezpłatnego codziennego biuletynu PEOPLE, aby być na bieżąco z tym, co LUDZIE ma do zaoferowania, od soczystych wiadomości o celebrytach po fascynujące historie, które interesują ludzi.

„Jej życie było pełne bólu” — mówi Duffy. „Anne była bezdomna w młodości i maltretowana przez ojca, a potem dostała się do Hollywood i odniosła taki sukces, a potem została tak potraktowana przez prasę i opinię publiczną… będąc na czarnej liście. Nigdy jej to nie znudziło. była mniej optymistyczna. To nigdy nie sprawiło, że nie ufała innym. Była pełna życzliwości dla innych.

Współgospodarz podcastu Anne Heche dzieli się emocjonalnym hołdem po śmierci aktorki: „Fly Free, My Friend”

Nawet po śmierci Heche Duffy nadal czuje się z nią związany. „Jakiś czas temu rozmawialiśmy o życiu pozagrobowym i powiedziałem:„ Jeśli umrzesz, prawdopodobnie będziesz mnie prześladować, a ona powiedziała: „Zdecydowanie byś mnie poczuł”. "

I to połączenie nie było inne dla Duffy, kiedy była u boku Heche w szpitalu po wypadku samochodowym.

„Wiedziałem w momencie, gdy zdecydowała, że ​​jedzie” — wspomina. „Powiedziałem jej:„ Mam cię. Jestem tu dla ciebie, jestem tu dla twoich chłopców ”. Może teraz latać swobodnie. Szybuje i nie musi już być powstrzymywana. To daje mi dużo spokoju, wiedząc, że w końcu może być tak duża i odważna, jak na to zasługuje.

Aby uzyskać więcej informacji na temat nowej książki Anne Heche, kup najnowszy numer LUDZI w piątkowych kioskach lub zapisz się tutaj .