Czy lepiej, żeby dziewczyna, która właśnie skończyła 19 lat, była z 27-letnim facetem, niż 19-letnim chłopcem z 27-letnią kobietą?
Odpowiedzi
Oba są wyjątkowo złymi pomysłami:
19-latek/27-latka: Dużo różnic w dojrzałości i celach. O czym będą mówić? Gdzie będą spędzać czas? Co zrobią dla stymulacji intelektualnej? Jak będą wyglądały ich rozmowy? W wieku 27 lat (mam 27 lat) dziewczyna próbuje gdzieś osiągnąć szczyt w swojej karierze, a chłopak będzie na drugim roku studiów. Jest wystarczająco dorosła, by być jego profesorem i odrabiać za niego pracę domową.
27-latek/ 19-latka: Myślę, że wywołałoby to silne emocje u tej 19-letniej dziewczynki. Uzależnienie od faceta w dużym stopniu. Nieuczciwa przewaga władzy dla faceta. Szansa, że może być wykorzystana do seksu.
Chociaż wszyscy w tym wątku mogą powiedzieć, że wiek do wyrażenia zgody to 18 lat lub cokolwiek innego, naprawdę nie sądzę, aby ktokolwiek miał jakiekolwiek pojęcie o tym, czego chcą w swoim życiu, dopóki nie skończą przynajmniej studiów. „Myślą”, że wiedzą, ale nie wiedzą. W wieku 19 lat najlepiej jest wygłupiać się z innymi 19-20-latkami ze swojego uniwersytetu, a nie z przerażającym 27-letnim mężczyzną.
O czym będą rozmawiać? Problemy jednego są związane z pracą/karierą, a problemy innych to szkolna drużyna piłkarska i egzaminy końcowe?
Nie jestem przeciwny tym 8-letnim różnicom wieku, ale jest to bardziej akceptowalne w wieku 27 i 35 lub 30 i 38 lat niż w wieku 19 i 27 lat.
Znam dwie pary z tą różnicą wieku, ale faceci (27-29 lat) bardzo wspierali edukację swoich dziewczyn i prawie powielali rodzica dla swojej dziewczyny. A także powstrzymywali się od seksu, dopóki dziewczyna nie była bliska ukończenia college'u i była pewna, że chce kontynuować związek.
Zależy to od konkretnych zaangażowanych osób, niekoniecznie od ich wieku. Być może problemem będą sprzeczne okresy dojrzałości, ale nie wszystkie dojrzałości są zależne od wieku.
Mam 24 lata, a mój chłopak ma 19 lat i jest o wiele bardziej dojrzały niż wszyscy koledzy, których mam w moim wieku. Nie pali narkotyków, nie pije ani nie robi niczego, co robią wszyscy inni faceci w jego wieku w Nowej Zelandii. Właściwie jest najbardziej fascynującym człowiekiem, jakiego kiedykolwiek spotkałem, jest entuzjastą historii i nauczył mnie tak wiele o tak wielu rzeczach. Czasami nasza różnica wieku sprawia, że się zderzamy, ale staramy się jak najlepiej zrozumieć, skąd pochodzi druga osoba i dlaczego zachowuje się w ten sposób.
Na przykład, oszalałem na niego, że nie wychodził i nie szukał pracy wystarczająco często, zanim mieliśmy się razem wprowadzić. Byłem po prostu okropny i nie brałem pod uwagę tego, że nie rozumie, jak trudne byłoby wspólne życie za jednym dochodem, ponieważ nie wyszedł jeszcze z domu i nigdy wcześniej nie był tak niezależny.
Nie zawsze jest to łatwe, ale sprawiamy, że działa.